Karczma pod Historią

Avatar Gniotek7
Właściciel
///To go nie udawaj - Darcus już ci tłumaczył , (Oryginalność +3)///
- A skąd mam to wiedzieć?!

Avatar
Konto usunięte
<Myśli>
-Byli tu kiedyś? Jeszcze wcześniej przed chorobą Elisif?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Skąd ja... Aww... Nawet nie wiem kim są te gnoje! Ale jak ich dorwę!!!

Avatar
Konto usunięte
<wchodzi do jej pokoju>
-Daj mi trochę czasu.
<zamyka drzwi>

Avatar Gniotek7
Właściciel
///Zauważ też że w jej pokoju siedzi darcus///
<zakrywa sobie dłońmi twarz i myśli>

Avatar
Konto usunięte
<Znajduje ślady krwi prowadzące do okna>
-Hmm...
<Szyba w oknie jest rozbita>
-Gniotek szybko!
<wyskakuje przez okno>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<rozgląda się i biegnie i wyskakuje za nim>

Avatar
Konto usunięte
<widzi ślady>
-Gniotek szybciej! Bo nie zdążysz!
<wdech , napięcie mięśni , Bieg!>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<Biegnie tuż za nim, w drodze wyjmuje sztylet i przyspiesza, przebiegając potrąca jakiegoś starca z koszykiem owoców>

Avatar
Konto usunięte
-Widzisz! Tam są!
<przyspiesza>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<zauważają dwóch ludzi w jakichś dziwnych czarnych pancerzach, nie mają Kate, jednak widać na ich pancerzach sporo krwi, Gniotek dobiega i rzuca się wywracając jednego. Twarz jednego z nich jest pełna blizn a ich skóra dziwnie szara>
- Gdzie ona jest?! Gadać!
- Nigdy się tego nie dowiecie!!! Zgnijesz Karczmarzu! Ty!! I wszyscy których znasz!!! Arnaak nadchodzi!!! <w tym samym momencie ten wolny używa portalu i znika zamykając go za sobą a drugi podcina sobie szybko gardło>
- Su**nsyn!! <zaczyna przeszukiwać samobójcę>

Avatar
Konto usunięte
<siada pod drzewem i mówi coś do siebie>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<nie znajduje kompletnie nic>
- Co za gnida! Kim oni są?! Pierwszy raz widzę te ich piep**one pancerze!

Avatar
Konto usunięte
-Wiem... kim oni są.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Kim?! Co to za gnidy?!

Avatar
Konto usunięte
-No więc kiedyś należałem do bractwa Jagrów... Toczyliśmy wojnę z Ciemnymi Elfami i Czarnym Zakonem.. Pewnego dnia 1 chciał mnie zabić ale ukrytym ostrzem rozciąłem mu twarz a on uciekł. To czarny zakon.

Avatar
Konto usunięte
<Wrócił do karczmy>
-Ehh... Trzeba naprawić te oko
<idzie do miasta kupić szybę>
<wraca>
<wstawia szybę oraz idzie potem do Darcusa>
-I co?

Avatar
Konto usunięte
<opuścił pokój>
Jestem tu nie potrzebny.
<zostawił kartkę dla Gniotka po czym wyszedł z karczmy>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<Gniotek tak długo siedział przy zwłokach "samobójcy" że z zamyślenia obudziło go tylko to że zobaczył że zaczyna się ściemniać>
<wstał>
- Cholera... Trochę tutaj siedziałem, wracam do Karczmy... Może przynajmniej Elisif się polepszyło... <po 10-20 minutach dochodzi do karczmy i zauważa kartkę zostawioną przez slejta, otwiera i czyta ///napisz co tam piszę///>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<Elisif zmieniła pozycję na siedzącą, napiła się, po czym z powrotem się położyła i zamknęła oczy>

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Gdzie jest Gniotek?

Avatar
Konto usunięte
Gniotek7 pisze:
<Gniotek tak długo siedział przy zwłokach "samobójcy" że z zamyślenia obudziło go tylko to że zobaczył że zaczyna się ściemniać>
<wstał>
- Cholera... Trochę tutaj siedziałem, wracam do Karczmy... Może przynajmniej Elisif się polepszyło... <po 10-20 minutach dochodzi do karczmy i zauważa kartkę zostawioną przez slejta, otwiera i czyta ///napisz co tam piszę///>

/// sory nie było mnie już ci mówię///
-Przebywam na zielonym wzgórzu i przygotowuje coś tajemniczego.
Slejt.

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Pewnie masz rację
<Gniotek wchodzi do jej pokoju>
- i co? Poprawiło się?

Avatar
Konto usunięte
<na wzgórzu Jagr wytapiał magiczny topór>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<chowa kartkę do kieszeni>
- W ogóle wydaje mi się że ten slejt jest jakiś taki podejrzany, ale to może przyzwyczajenie

Avatar
Konto usunięte
<czeka na wzgórzu na Gniotka z magicznym toporem>
///znowu spadam xdd///

Avatar Gniotek7
Właściciel
<jej oczy powoli zaczęły wracać do normalności a skóra nie była już blada>
- Czuję się trochę lepiej... Dziękuję wam

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Darcus to nie jest odpowiedni moment, dajmy jej jeszcze trochę odpocząć
- To znaczy? Co będę czuć? I co ci da zaglądnięcie tam?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Nie ma jakiejś innej możliwości?
<Gniotek>
- A nawet jeśli dowiesz się kto to, co nam to da? Ludzie którzy prawdopodobnie porwali Kate...
- Kate została porwana???
- Tak, jakieś40 minut temu się dowiedzieliśmy. Z tego co zrozumiałem z słów slejta, to ludzie do których prowadziły ślady byli członkami jakiegoś "Czarnego Zakonu" ale nie mam pojęcia czym to jest

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Skąd mam wiedzieć?! Mieli czarne pancerze i masę blizn na twarzy jakby się żyletkami cieli...
<Elisif>
- Czym jest ten Czarny Zakon?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Ale czego oni mogą chcieć od nas?!

Avatar Gniotek7
Właściciel
- Ale przecież ja nawet nie wiem kim oni są, pamiętam tylko Masila, chleb... I tak dalej... jak miałoby to zadziałać?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- A czy ja, będę coś czuć?

Avatar Gniotek7
Właściciel
- To znaczy? Jak dużo jej potrzebujesz?

Avatar Gniotek7
Właściciel
<Gniotek>
- Darcus nie uważasz że jest to lekką... Przesadą? Bez tego zbyt dużo wycierpiała
- Jeśli to jakoś pomoże...
- Ehh... Moim zdaniem...
- Słuchaj Gniotek, jeśli to się może przydać to nie ma co zwlekać...
- Jasna cholera! Dobra! Ale ja to nie patrzę... <wychodzi z pokoju>

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią