Olejman pisze:
-Dobra.
<bierze jedną kosę śmierci>
<pije>
-Heh, i co? Dawajcie stówę!
<pozostali dwaj ludzie dają mu sto talarów>
<nagle człowiekowi który napił się Kosy śmierci zaczyna się kręcić w głowie i zaczyna słyszeć jakieś dziwne szepty>
Olejman pisze:
-Dobra.
<bierze jedną kosę śmierci>
<pije>
-Heh, i co? Dawajcie stówę!
<pozostali dwaj ludzie dają mu sto talarów>
Olejman pisze:
-...O ja pie**olę, ale schiza...
<powoli siada w kącie przy stoliku>
rex01 pisze:
<Do karczmy wchodzi jasnowidz>
4 szczupaki nadchodzą! Niemcy bez szaaaans! Holandia złoi dupę!
Gniotek7 pisze:
<krasnolud wstaje i podchodzi do jasnowidza>
Jak Niemcy wyjadą z Tygrysami to się Holandia zesra do tych swoich pedalskich spodenek!
rex01 pisze:
I wygrała Argentyna, van Persiemu zrzędnie mina, tutaj strzela, tam też strzela, lecz trafić nie może, czy Daryl Janmaata mu pomoże?
darcus pisze:
- Nie wiesz, gdzie jest Karczmarz? Chcę się z nim spotkać. -
darcus pisze:
- Chcę dostać pokój, który należał do brata dziewczyny karczmarza. Cena nie gra roli. -
///Mam nadzieję że mi się relacje nie popiep**yły w międzyczasie.///
darcus pisze:
- Może odświeżę ci pamięć? - Powiedział znajomy głos, spod kaptura. Mężczyzna zdjął kaptur, ukazując znajomą twarz. Widniała na niej nowa blizna, przebiegająca od lewego oka w dół, do połowy policzka.
darcus pisze:
- To długa historia... Najlepiej wejdźmy do środka, nie chciałbym, żeby ktoś nas podsłuchał. -
darcus pisze:
- Przybywam zza gór, które rozciągają się daleko na północnym wschodzie. Pamiętasz je? To te, których nikt nie mógł przekroczyć. -
darcus pisze:
- Jakby ci to powiedzieć... Szpiegowałem. -
///Gniotek, ty jako Karczmarz też jesteś Gniotek, czy dobrze pamiętałem że jakoś inaczej?///
darcus pisze:
- Zacznijmy od tego, że myśleliśmy, iż są tam tylko góry, a dalej morze. Ale myliliśmy się. Jest tam kraj, zwany przez lokalnych Aermesianem. Ich kultura dorównuje naszej. Tak jak jeszcze do niedawna my, oni myślą że są sami na planecie. No i... Cóż. Chwilowo nie stanowią większego zagrożenia. Szpiegowałem ich, bo tylko w ten sposób można odnaleźć artefakt, którego od tak dawna szukam. -
darcus pisze:
- Nie tutaj. Ściany mają uszy. Powiedz mi, gdzie jest Gniotek? On też musi przy tym być. -
darcus pisze:
- Hmm... Jest sposób, żeby go znaleźć. Tylko że to trochę niebezpieczne. -
darcus pisze:
- Rękawice Gabriela... Muszę się dowiedzieć, gdzie San je schował. Musi to być gdzieś w karczmie, najpewniej w najmniej spodziewanym miejscu. -
///Przypomnisz mi, kto to był?///
darcus pisze:
- Całkiem możliwe. Jeżeli nikt tam nie zagląda, to nawet bardzo możliwe. -
///Możesz dać linka do strony na której to opisano, albo opowiedzieć kim dokładnie jest?///
darcus pisze:
- Dobra. Gdzie ta beczka? -
///A to odnośnie czego? ,_,///
darcus pisze:
///Przez moje życie przetoczyło się tyle rzeczy, że mam prawo nie pamiętać. Ale jak mi przypomniałeś to kojarzę.///
- No, to chodźmy tam. - Ruszył w kierunku składu.
///Masz, pośmiej się: youtu.be/donXkTNOr7Y?t=18s Tylko obejrzyj do końca///