Właściciel
-Daj mi pół godziny, sprawdzę je.
Właściciel
Florencjusz kiwnął głową i ruszył.
Właściciel
-Czekamy na niego.
-Tej, a on w ogóle ma jakąś broń?
Właściciel
-Nie lepiej iść za nim? Jako wsparcie, czy coś.
Właściciel
-Czemu? Ty go tutaj ściągnąłeś.
Konto usunięte
- Sam się przypałętał i tak go kiedyś zostawimy albo odstrzelimy, Ty masz iść.
Właściciel
David, który wymieniał przez ten czas z tobą zdania wstał, zabrał swoją broń i mrucząc coś pod nosem udał się do piwnicy.
Właściciel
W końcu zjawili się obaj.
-Piwnice są czyste, możemy iść.
Właściciel
Pozbierali rannych i przenieśli ich do piwnic.
Konto usunięte
A on poszedł razem z nimi.
- Jest tu jakiś wysoki budynek, na który można wejść?
Właściciel
Florencjusz zdawał się pamiętać okolicę.
-Jakieś 200 metrów od szpitala próbowano zbudować wieżowiec. Zatrzymano się na 112 metrze.
Konto usunięte
- To dużo... Da się wejść?
Konto usunięte
- Prawdopodobnie dużo mi nie powie...
Właściciel
-Czemu? Mogę cię tam też zaprowadzić, nikt raczej sobie tego nie przywłaszczył.
Właściciel
Nikt się nie zgłosił. Tym razem chyba twoja kolej.
Konto usunięte
- Czyli siedzimy tutaj...
Właściciel
Nikt ci nie odpowiedział.
Konto usunięte
Siedział w piwnicy.
- Czyli siedzimy tu tak długo aż wyzdrowieją?
Właściciel
-Możliwe.
///Równie dobrze morale mogłyby spaść do zera.
Konto usunięte
- Dobra, trzeba by było pójść...
Właściciel
Florencjusz podniósł swoją torbę.
-Więc? Ja i ty?
Konto usunięte
- Ta, Elias dowodzi. Kontaktujemy się przez krótkofalówki.
Właściciel
-Rozumiemy.
-Yhm.
-To jak? Idziemy?
Konto usunięte
- Tak, prowadź.
Poszedł za nim.
Właściciel
Florencjusz wyszedł ze szpitala i ruszył przed siebie. Jak widać, pamiętał drogę i to tą mniej znaną dla ogółu.
Konto usunięte
Szedł za nim nie zadając zbędnych pytań.
Właściciel
Dotarliście do wieżowca. Cali, niezauważeni i bezpieczni.
-Musimy iść schodami na samą górę.
Właściciel
A Florencjusz cię osłaniał. Minęło pół godziny, aż dotarliście na najwyższy możliwy punkt.
///Wiesz, że mogę teraz wybić całą twoją ekipę ◘_◘
Konto usunięte
//Dawaj.//
- Możesz już iść.