Pustynna Włócznia

Avatar Bilolus1
Właściciel
Zadanie jakie sobie wyznaczyłeś nie należało do najtrudniejszych bo każdy gość karczmy wyglądał na najemnika . Siedziały ich tu wręcz całe tony czy to jedni z pokiereszowanymi mordami czy to inni góry mięcha z mieczami wyglądającymi przy ich rękach jak wykałaczki lub inni cisi siedzący po rogach okryci płaszczami . Jeden człowiek wyglądał bardzo osobliwie, nikt się do niego dosiadał i rzucano mu czasem wystraszone spojrzenia . Siedział wyprostowany i wpatrywał się w bar

fotozrzut.pl/zdjecia/a29aa5102a.jpg (jego wygląd)

Avatar
Konto usunięte
Usiadł koło niego.
-Bill. Bill Lus.
-A ty?

Avatar Bilolus1
Właściciel
Maska obróciła się na ciebie .

- Magnus .- głos był czysty i nawet miły -.

Avatar
Konto usunięte
-Czemu wszyscy się tak na ciebie patrzą? (O.o Na jego twarzy.)

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Przed chwilą była tu trójka najemników która próbowała mi przeszkadzać . Teraz ich nie ma . To chyba dlatego .

Avatar
Konto usunięte
-W czym przeszkadzać?
Powiedział z przestraszonym tonem, chociaż wcale się nie bał.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- W wypoczynku, przyszedłem sobie spokojnie posiedzieć a tamci spróbowali mi przeszkadzać .

Avatar
Konto usunięte
Uśmiechnął się lekko.
-Jak ci przeszkadzali?
Powiedział, po czym dodał:
-Wydajesz się miły...

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Nie będę wymieniał przezwisk jakimi mnie obarczyli, nie będę też wymieniał ile razy próbowali zdjąć mi maskę ale przesadzili . Dlatego jeden z nich leży gdzieś tam w rogu pomieszczenia przypalony a drugi siedzi obok ciebie .- obróciłeś się i.. dostrzegłeś złoty posąg który wcześniej wydał ci się tylko meblem.. bardzo realistycznym meblem -.

Avatar
Konto usunięte
Próbował zrozumieć jakie ma moce.
-Masz rację przesadzili. Dziwi mnie tylko dlaczego siedzisz w tej karczmie, pełnej wrednych najemników?

Avatar Bilolus1
Właściciel
Mówił o przypaleniu, czyli zapewne Magię Ognia znał ale.. jak on zamienił człowieka w złoto ?

- Tu da się zasłyszeć najciekawsze plotki lub coś o mrocznych miejscach .

Avatar
Konto usunięte
Pomyślał trochę.
-Jak zamieniłeś go w złoto? - Spytał z zaciekawieniem.
-A tak w ogóle, mogę coś dla ciebie zrobić? Ostatnio straciłem trochę pieniędzy, i potrzebuję jakiegoś zlecenia.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Możesz wziąć tego gościa i sprzedać na rynku jako posąg -. zaśmiał się -. Na pewno dostaniesz za to trochę złota.. a jeśli chcesz mi pomóc to.. no cóż mam pewną sprawę która potrzebuje rozwiązania .

Avatar
Konto usunięte
Zaśmiał się lekko.
-Gadaj, w czym problem.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Może pokażę ci na miejscu ?

Avatar
Konto usunięte
-Jasne.
Stanął od stołu.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Mag także to zrobił.. i nagle wszystko wokół was zawirowało .

//Kontynuujesz w "Starogród" ja zacznę//

Avatar
Konto usunięte
//Jasne .-.//

Avatar
Konto usunięte
Valorn pojAwił się na środku rynku. Rozejrzał się, pewnie wielu dziwilo się skąd się tu wziął...

Avatar Bilolus1
Właściciel
Huk jaki towarzyszył teleportacji zawsze zaskakiwał ludzi, tak samo stało się teraz bo wszyscy ludzie jacy cię otaczali odskoczyli zdziwieni przyglądając ci się ciekawsko .

Avatar
Konto usunięte
-Hehe... Ten, możecie się rozejść. - Poszedł do Pijanego Łowcy.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Jak zwykle pełno ludu, większość najemników pamiętała cię jeszcze z wyskoku do burdelu więc nikt ci nie przeszkadzał.

Avatar
Konto usunięte
Podszedl do karczmarza.
-Coś nowego w mieście?

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Książę zbiera armię, więc większość najemników ma już prace .- karczmarz odpowiedział ci zdrapując zaschniętą krew z lady-.

Avatar
Konto usunięte
-Co tu się stało?

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Chodzi o krew czy o armie ?- zamoczył szmatkę w wodzie i wrócił do zdrapywania -.

Avatar
Konto usunięte
-Krew. - OdpowiedZiał krótko.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- No a co ma być, zwykła bójka .

Avatar
Konto usunięte
-Rozumiem. Są jakieś inne zlecenia niż wojsko? A I daj Pan kubek miodu i wołowinę.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- A skąd ja panu wołowinę na pustyni wezmę ?- stwierdził nalewając ci miód -. Nie ma, wszystko zrobione .

Avatar
Konto usunięte
-Oh, zbyt bardzo się przyzwyczaiłem do krasnoludzkich stron. Co Pan poleca do jedzenia? - Wziął łyka miodu.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Mięso brachena lub wielbłąda .

Avatar
Konto usunięte
-Niech będzie Brachen. - Powiedział popijając miód

Avatar Bilolus1
Właściciel
Odwrócił się od ciebie i wrzasnął

- HAMID, BRACHEN RAZ !

Avatar
Konto usunięte
Czekał na posiłek

Avatar Bilolus1
Właściciel
Po chwili na wielkim talerzu przyniesiono ci coś co wyglądem przypominało królika . Upieczonego królika .

- Smacznego -. stwierdził karczmarz i nalał sobie piwa -.

Avatar
Konto usunięte
-Uuu... Dziękuję. - Zaczął jeść .

Avatar Bilolus1
Właściciel
Mięso smakowało dość specyficznie, ale było nawet dobre i po krótkiej chwili się z nim uporałeś .

Avatar
Konto usunięte
Zapłacił za jedzenie i udał się pod tablice ogłoszeń.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Co rzadko się zdarzało była całkowicie pusta . Poza jednym listem .

"Armia potrzebuje właśnie CIEBIE !"

Avatar
Konto usunięte
-Eh... No niech będzie. - Przeczytał gdzie trzeba się zgłosić.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Pobór ma miejsce w koszarach miejskich znajdujących się przy wschodniej bramie .

Avatar
Konto usunięte
Udał się tam.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Zobaczyłeś długą kolejkę ciągnącą się od drzwi budynku przypominającego mały zamek .

Avatar
Konto usunięte
Stanął w kolejce i czekał aż będzie jego kolej.

Avatar Bilolus1
Właściciel
Po długiej chwili wreszcie dotarłeś przed komisję .

- Siadać .- stwierdził krótko żołnierz ubrany w kolczugę siedzący po drugiej stronie biurka .

Avatar
Konto usunięte
Usiadł na krześle czy co tam było.

Avatar Bilolus1
Właściciel
- Imie, nazwisko i jakie masz doświadczenie w walce .

Avatar
Konto usunięte
-Valorn Solulib. Jestem mistrzem w walce mieczem... Znam się na walce bardzo dobrze.

Avatar
Konto usunięte
KrzyzBobr pisze:
-Valorn Solulib. Jestem mistrzem w walce mieczem... Znam się na walce bardzo dobrze.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku