Korriban

Avatar Merekeusz
Korriban to druga z trzech planet układu Horuset i jeden z pięciu świętych światów Sithów. Ta starożytna planeta jest ojczystym światem dawno wymarłego gatunku Sithów, którzy uczynili z niej grobowiec dla swych władców po śmierci swojego pierwszego wielkiego króla, Adasa. Przytoczona w Holocronie Lorda Nagi Sadowa opowieść Mrocznego Lorda Marki Ragnosa sugeruje, że to tu doszło do pierwszego kontaktu między ludem Sith, a wygnanymi z Republiki Mrocznymi Jedi, którzy później stali się Lordami Sithów.Korriban to druga z trzech planet układu Horuset i jeden z pięciu świętych światów Sithów. Ta starożytna planeta jest ojczystym światem dawno wymarłego gatunku Sithów, którzy uczynili z niej grobowiec dla swych władców po śmierci swojego pierwszego wielkiego króla, Adasa. Przytoczona w Holocronie Lorda Nagi Sadowa opowieść Mrocznego Lorda Marki Ragnosa sugeruje, że to tu doszło do pierwszego kontaktu między ludem Sith, a wygnanymi z Republiki Mrocznymi Jedi, którzy później stali się Lordami Sithów.

Avatar Gekonnen
//to inni gracze chyba się tutaj zbierają, jak nikt nie chce to trudno//

Avatar Merekeusz
//ale ja czekam na odpis

Avatar Gekonnen
//ale nic tu się nie stało, nikt nie przyleciał

Avatar maxmaxi123
//To w teorii pbf z GMem ma być.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Varan Jala-Fel
Twój okręt wyszedł z nadprzestrzeni i znalazłeś się na orbicie planety Korriban, choć w wielu miejscach znajdziesz jeszcze osoby nazywające go Moraband. Wyglądając przez szybę widziałeś pod sobą glob, którego czerwono-pomarańczowa powierzchnia była przykryta rzadkimi chmurami. Już z orbity dało się zobaczyć wielkoskalowe struktury, jakie powstały za czasów panowania Sithów w tej części Galaktyki - Dolina Mrocznych Lordów, czy Akademia Sithów. Teraz wystarczy wylądować i zrobić to, po co się tu przyleciało.

Avatar antekk5
Gdy tylko dotarł na Korriban, Bellator postanowił wylądować w Dolinie Mrocznych Lordów, nie wiedząc, czy Akademia Sithów została odbudowana. Gdy tylko wylądował, natychmiast spróbował wyczuć Moc.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Niestety, było to ciut utrudnione. Cała planeta emanowała ciemną stroną Mocy. Ciężko wykryć tu cokolwiek. Trzeba będzie najpewniej zrezygnować z wykrywania Mocy i przejść się samemu. Może mistrz będzie w jednym z grobowców Mrocznych Lordów.

Avatar antekk5
Udał się wpierw do grobowca Tulaka Horda. Na wszelki wypadek wyciągnął obydwa miecze świetlne, szykując się na ewentualne starcie.

Avatar Merekeusz
Varan Jala-Fel
Varan ląduje swym okrętem kosmocznym niedaleko Doliny Mrocznych Lordów, po czym próbuje wyczuć Mocą, czy są tutaj jej inni posiadacze.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
W grobowcu, który odwiedziłeś, nie ma niestety nic ciekawego. Grób i płaskorzeźby i najprawdopodobniej "honorowe miejsce na holokron Lorda Nienawiści. Trzeba szukać dalej. Na szczęście nie spotkałeś tu też żadnego zagrożenia w postaci fauny korribańskiej. Słyszałeś lądowanie jakiegoś statku kosmicznego. Widać, że nie tylko Ty dzisiaj chcesz coś załatwić na tym globie.

Varan
Planeta emanuje ciemną stroną do takiego stopnia, że trudno cokolwiek tutaj wyczuć Mocą. Trzeba sprawdzić wszystko samemu. Są też nieprzyjemne wieści. Lądując widziałeś też jakiś inny myśliwiec. A zatem nie jesteś dzisiaj tu sam...

Avatar antekk5
Spróbował po cichu dostać się do grobowca Ajunty Palla. Wiedział, że raczej nie będzie to możliwe, ale jeśli zostanie wykryty, to pobiegnie najszybciej jak może w kierunku grobowca.

Avatar Merekeusz
Varan udaje się do grobowca Dartha Bane'a, będąc jednakże ostrożnym w związku z lądowaniem obcego myśliwca.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Zobaczyłeś, jak ktoś inny wchodzi do grobowca Dartha Bane'a. Człowiek ten (a może i nie?) miał na sobie zbroję, a głowę skrywał kaptur. Ciężko cokolwiek stwierdzić. Był jednak do ciebie obrócony tyłem. Nie zauważył cię, ale to wciąż nie oznacza, że jesteś bezpieczny. Już masz zamiar wejść do grobowca, gdy przesuwa się jedna cegła i wydaje niemiły dźwięk...

Varan
Wszedłeś bez problemu do grobowca twórcy Zasady Dwóch. Nie spotkałeś nikogo po drodze, ale usłyszałeś dźwięk przesuwającej się cegły...

Avatar antekk5
Włączył obydwa miecze świetlne, spodziewając się walki, i obserwował ruch cegieł.

Avatar Merekeusz
Szybko włącza swój miecz świetlny i odwraca się w stronę, z której usłyszał dźwięk.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Najwidoczniej cegła ta nic nie robiła. Albo coś stało się wewnątrz grobowca, lecz tego nie zauważyłeś. To chyba jednak jest po prostu stare budownictwo mogą zginąć tysiące, jeśli nie setki osób.

Varan
Zobaczyłeś za sobą wysoką istotę okrytą płaszczem. Miała w dłoniach miecze świetlne. Ale te nogi... Są z metalu. Sama istota również z postury przypominała cyborga. Grievous, czy to ty?

Avatar antekk5
Wyłączył na razie miecze świetlne i udał się w głąb grobowca Ajunty Palla. Być może coś się tam dzieje i być może znajdzie w grobowcu swojego mistrza.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Widocznie cegła faktycznie była jedynie efektem tego, że jest stara. Nic się nie otworzyło, żadnych strzał, błyskawic Mocy czy czegokolwiek.
JEST!!! Ktoś stoi przy grobie Palla! Jednak nie możesz rozpoznać, czy to faktycznie twój mistrz, czy jakiś jego kolejny wysłannik. Twarz miał skrytą pod kapturem, światła w grobowcu również nie było bardzo wiele. Sam tajemniczy człowiek medytował.

Avatar antekk5
Podszedł bliżej do medytującego człowieka, aby przyjrzeć mu się dokładniej.

Avatar Merekeusz
Varan na razie ją zignoruje, jednak zachowuje pełną ostrożność, po czym schodzi do grobowca Bane'a.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Człowiek wyglądał następująco:

Nagle słyszysz przesuwanie się cegieł i świst powietrza. Strzały...

Varan
Grobowiec, jak grobowiec. Czuć jednak, że miejsce to emanuje ciemną stroną bardziej niż na zewnątrz. Tak, to tutaj. Grób twórcy Zasady Dwóch...

Avatar antekk5
- Kim Pan jest i co Pan tu robi? - zapytał nieco zaintrygowany, nie przez czyjąś obecność w grobowcu, a przez strzały.

Avatar Merekeusz
Jeśli da się otworzyć grób, to zaczyna go otwierać.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
- Nie tego Cię uczyłem - powiedział i wstał. Dopiero teraz zrozumiałeś, co się stało. Strzały lecą w Twoim kierunku! Ale to bardzo stare strzały... Jakby je wyrwano sprzed kilkuset tysięcy lat.

Varan
Było to trudne, ale płyta grobowca powoli się odsunęła. Po chwili zobaczyłeś suche zwłoki Mrocznego Lorda. Były dobrze zachowane. Widocznie ciało samo się zmumifikowało, biorąc pod uwagę warunki panujące na tej planecie.

Avatar antekk5
Włączył miecze świetlne i spróbował odbić nadlatujące strzały.

Avatar Merekeusz
Varan przygotowuje się do ożywienia Mocą Dartha Bane'a.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Strzały odbite, usłyszałeś jednak dźwięk mechanizmów wprawionych w ruch. Po chwili poczułeś, że grunt osuwa Ci się spod nóg. Podłoga się zapadła, a ty zacząłeś spadać. Na dnie jaskini, do której spadałeś, zobaczyłeś stworzenia Tuk'ata. Trzeba je albo pokonać, albo wyskoczyć z jaskini.

Varan
Zobaczyłeś, że nogi Lorda stają się bardziej żywe. Jednak nagle zobaczyłeś przed sobą tajemniczą, unoszącą się postać. Ubrana była w zbroję, ale nie zwykłą. To była zupełnie inna zbroja, wykonana była z orbalisków. Na głowie miała hełm. Towarzyszyły jej płomienie. Mnóstwo płomieni. Języki ognia otoczyły Ciebie, postać i grób Lorda. Już wiesz, kto to był. Ten, którego masz zamiar przywrócić do życia...

Avatar antekk5
Walka bardziej uradowałaby jego mistrza, aniżeli ucieczka od walki. Bellator zaszarżował na Tuk'aty, atakując je mieczami świetlnymi za pomocą techniki Juyo.

Avatar Merekeusz
- Witaj, Lordzie - zwraca się do Bane'a, a raczej jeszcze do jego ducha.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Technika Juyo okazała się niezwykle efektywna wobec tych bestii. Na 6 stworzeń, z którymi przyszło ci walczyć, 3 padły gdy tylko wziąłeś miecze do rąk. Pozostałe 3 zachowały się już bardziej ostrożnie. Otoczyły cię. Jedna Tuk'ata skoczyła w twoją stronę, zaś pozostałe dwie czekały.

Varan
- Czuję ponowne wzywanie mnie do świata żywych. Czego ode mnie chcesz, że to właśnie ty mnie wzywasz? - zapytał groźnym głosem. Języki ognia wokół was kontynuowały swój taniec.

Avatar antekk5
Przyciągnął Tuk'atę do siebie i pchnął jednym ze swoich mieczy świetlnych w klatkę piersiową stworzenia. W momencie, gdy pozostałe Tuk'aty ruszyły na niego, Bellator odepchnął Mocą zwierzę nabite na jeden z jego mieczy świetlnych, a następnie za pomocą obydwu mieczy zaatakował Tuk'aty.

Avatar Merekeusz
- Potrzebuję twej pomocy, byś nauczył mnie wszystkiego co umiesz, lub żebyś zatrzymał Darth Sidiousa, zwangeo też Palpatinem.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Tuk'aty rzuciły się na Ciebie, gdy zabiłeś tą, która skoczyła wcześniej. Jednak twój sprawny ruch sprawił, że wszystkie bestie spotkały się ze Stwórcą. Czas wydostać się z tego ku*widołka zwanym jaskinią. Mistrz czeka.

Varan
Proces przywracania życia w truchło Bane'a zatrzymał się. Najwyraźniej Mroczny Lord nie chciał wracać.
- A czy Sidious ten wypełnia moją wolę, jaką znacie pod nazwą Zasady Dwóch?

Avatar antekk5
Wyłączył obydwa miecze świetlne, aby następnie wzbić się w górę w celu wydostania się z jaskini. Oczywiście swój skok wzmocnił Mocą.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Dość szybko udało Ci się wydostać z jaskini i stanąłeś naprzeciw swojemu mistrzowi. Ten jednak był już przygotowany i wystrzelił w Ciebie błyskawicami Mocy. Czas ponownie użyć mieczy.

Avatar antekk5
Odpalił swoje miecze świetlne i spróbował odbić błyskawice Mocy w stronę swojego mistrza.

Avatar Gekonnen
//teraz krzyzujesz miecze, I jeb, po mistrzu (Rey Style)

Avatar
GrandAutismo
//Widzę, że błyskawice mocy są w modzie.

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Miecze wykonały swoje zadanie i odbiły błyskawice. Mistrz jednak nie pozostał Ci dłużny i po chwili skończył robić burzę z rąk, włączył swój własny miecz świetlny i skoczył na ciebie.

Avatar antekk5
Spróbował jednym mieczem sparować atak swojego mistrza, zaś drugim mieczem próbował odciąć jedną z jego rąk.

Avatar Merekeusz
- Prawie żaden z Sithów jej nie przestrzegał- odpowiedział Bane'owi.

Avatar Maks9o
//Oprócz Palpatina//

Avatar antekk5
// Akurat tutaj Palpatine złamał Zasadę Dwóch. //

Avatar
GrandAutismo
//Kilkukrotnie. I w legendach i w kanonie. W kanonie złamał kiedy ćwiczył Darth Maula gdyż wtedy Palpatine nadal był uczniem Plagueisa a w legendach ponieważ szkolił Rękę imperatora

Avatar Maks9o
//Tego z Maulem nie wiedziałem, wszakże sam chciał go później zabić za złamanie tej zasady na Mandalorze, choć mogłem znowu coś pomylić//

Avatar Gekonnen
//zasada dwóch na Mandalorze była Tylko pretekstem, Palpatine chciał go zabić bo Maul stanowił potencjalne zagrożenie

Avatar Burger2004_09
Właściciel
Bellator
Mistrz okazał się sprytniejszy. Początkowo używał pojedynczego ostrza, lecz gdy tylko widział nadciągający cios, włączył drugie ostrze i sparował twoje uderzenie. Teraz tak staliście w grobowcu i nawzajem sparowaliście swoje ciosy.
- Rozwinąłeś swoje umiejętności odkąd tu przyleciałem - stwierdził mistrz.

Varan
- Cóż za tragedia. Cały swój geniusz zawarłem w tej Zasadzie i od mojej śmierci każdy ją złamał. Okropieństwo! - zakrzyknął na cały grobowiec - A ty? Chcesz zabić swego mistrza, skoro wzywasz mnie do żywych? - Bane najwyraźniej uznał, że jesteś uczniem Imperatora.

Avatar antekk5
- Cieszy mnie to, że zauważyłeś. - odpowiedział nieco cynicznie, kontynuując atak mieczami świetlnymi, nie tylko po to, aby zmęczyć mistrza, ale też aby zniszczyć jego miecz świetlny.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Burger2004_09
Właściciel: Burger2004_09
Grupa posiada 2836 postów, 26 tematów i 21 członków

Opcje grupy Star Wars - ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Star Wars - Between History [PBF]