Pogawędki

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Przyznam teraz rację Hejterowi, bo sobie postanowiłem obejrzeć dalej BoJack'a i stwierdzam, że trochę słabo oceniłem książce po okładce, bo serial okazuję się parodią tego, czym myślałem, że jest.

Avatar pan_hejter
Wiesz dla mnie głównym tłem jest opowieść o relacjach, i to jacy jesteśmy w środku. O tym jak wszyscy głęboko w naszym serduszka jesteśmy zepsuci. I nie ważne czy jesteśmy wesołym aktorzyną, czy nienawidzący swojego życia depresyjnym byłym aktorem. Każdy z nas ma wady, które kryją się głęboko w nas.

A i polecam Gońcowi bo pod względem psychologicznym to arcydzieło.

Avatar Richyard
Co masz na myśli pisząc, że wszyscy jesteśmy zepsuci i każdy z nas ma głęboko ukryte wady?

Avatar pan_hejter
Że każdy ma wady. Nawet ci ludzie którzy wydają się ich nie mieć. I często to ogromne wady.

Avatar Richyard
Podaj przykład ogromnej wady.

Avatar Richyard
Skoro już proponujesz - to mojej.

Avatar
Konto usunięte
W Twoim przypadku jest to oddychanie

Avatar Richyard
Obrażanie innych też wlicza się w twój zakres obowiązków jako moderatora na tej grupie?

Avatar pan_hejter
Ty akurat swoje trzymasz na wierzchu jak zbroję.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Samo twierdzenie, że nie ma się wad jest wadą :v

Koniec końców to ty powinieneś najlepiej znać swoje słabości.

Avatar CzarnyGoniec
pan_hejter pisze:
A i polecam Gońcowi bo pod względem psychologicznym to arcydzieło.
Kurde, już tyle osób mi to poleca... no trzeba będzie spróbować

Avatar Richyard
Czyli według ciebie ktoś, kto nie posiada wad musi sobie jakąś znaleźć, bo nieskazitelność charakteru też jest wadą?

Nie przychodzi mi do głowy żadna moja wada, więc możesz wymienić chociaż jedną, skoro uważasz, że trzymam swoje na wierzchu.

Avatar CzarnyGoniec
A tak poza tym to ja nie uważam, że wszyscy jesteśmy zepsuci i każdy z nas ma głęboko ukryte wady.
Myślę, że to, czy to jest prawda wynika dużo bardziej z założeń filozoficznych jakie sobie postawimy i z tego jak postrzegamy rzeczywistość, niż z samej rzeczywistości

Avatar Richyard
Goniec, ja osobiście skłaniałbym się ku temu, że wszyscy jesteśmy egoistami, w związku z tym każdy z nas jest zdolny do wszystkiego, byleby tylko polepszyć własną sytuację lub osiągnąć wyznaczony cel.

Avatar Vader0PL
Brawo! Brawo! Skoro wszyscy jesteśmy tacy, to ty również! A co za tym idzie, to masz wady!

Ta, to co ostatnio piszę powinno w ogóle nie być napisane, ale już zostało napisane, więc będziemy kontynuowali pisanie.

Avatar Timix
Pod względem psychologicznym Bojack jest najlepszym amerykańskim serialem jaki widziałem w ciągu kilku lat co najmniej.
Więc kolejna osoba ci to poleca Goniec.

Avatar CzarnyGoniec
Richyard pisze:
Goniec, ja osobiście skłaniałbym się ku temu, że wszyscy jesteśmy egoistami, w związku z tym każdy z nas jest zdolny do wszystkiego, byleby tylko polepszyć własną sytuację lub osiągnąć wyznaczony cel.
Wychodziłbym z założenia, że jeśli coś jest właściwością każdego człowieka to nie jest jego wadą, tylko cechą. I trzeba to zaakceptować.

To tak, jakby powiedzieć, że wadą każdego człowieka jest to, że nie lata. Albo, że potrzebuje pić wodę regularnie, a nie jak taki wielbłąd raz na miesiąc.

(oczywiście abstrahując zupełnie od tego, czy tymi egoistami rzeczywiście jesteśmy).

Uważam, że to, czy coś jest wadą, czy zaletą należy rozpatrywać w porównaniu do innych ludzi. W oderwaniu od tego nie będzie to miarodajne, ani potrzebne. No chyba, że chcemy się na siłę zdołować (#wszyscy_ludzie_są_potencjalnymi_przestępcami), albo na siłę podbudować swoje ego (#każdy_człowiek_to_geniusz_wśród_zwierząt)

Avatar CzarnyGoniec
CzarnyGoniec pisze:
Uważam, że to, czy coś jest wadą, czy zaletą należy rozpatrywać w porównaniu do innych ludzi. W oderwaniu od tego nie będzie to miarodajne, ani potrzebne. No chyba, że chcemy się na siłę zdołować (#wszyscy_ludzie_są_potencjalnymi_przestępcami), albo na siłę podbudować swoje ego (#każdy_człowiek_to_geniusz_wśród_zwierząt)
Tzn. jasne, że można porównywać ludzi do innych zwierząt albo do abstrakcyjnych ideałów. Ale nie widzę sensu robić tego jako próby względnie obiektywnego opisu ludzkiej rzeczywistości.

Avatar
Konto usunięte
Richyard pisze:
Obrażanie innych też wlicza się w twój zakres obowiązków jako moderatora na tej grupie?

Nie, ale się trudno powstrzymać.
Zresztą, nie widzę u ciebie ani jednej pozytywnej cechy i tak

Avatar pan_hejter
Jesteś hipokrytą, egocentrykiem, na siłe próbujesz być edgy, nie potrafisz się opanować, przeceniasz swoje możliwości, zachowujesz się sprzecznie ze swoimi poglądami, zachowujesz się jak cuck, nie potrafisz dojrzeć swojej winy, jesteś ograniczony swoją arogancją, irytujesz ludzi. Mam kontynuować?

Avatar CzarnyGoniec
AdvBioSys pisze:
Nie, ale się trudno powstrzymać.
Zresztą, nie widzę u ciebie ani jednej pozytywnej cechy i tak
Popraw mnie jeśli się mylę, ale Richyard od kiedy wrócił nie wywołał żadnego pretekstu do tego żeby być dla niego niemiłym.

A nie widzenie u ludzi pozytywnych cech nie różni się wiele od nie widzenia u kogoś negatywnych cech. O ile w ogóle się różni.
Dla mnie jest chyba nawet gorsze

Avatar pan_hejter
CzarnyGoniec pisze:
Popraw mnie jeśli się mylę, ale Richyard od kiedy wrócił nie wywołał żadnego pretekstu do tego żeby być dla niego niemiłym.


Co nie oznacza że jego całościowy dorobek nie daje tego pretekstu.

Avatar Richyard
Nie uważam bycia egoistą za wadę. Stawianie swoich interesów na pierwszym miejscu czy troszczenie się o samego siebie ma faktyczne przełożenie na późniejszy sukces w życiu i własny komfort psychiczny.

Vader, to co dla ciebie jest wadą, dla mnie jest zaletą.

I w jaki sposób, Hejter, zachowuję się sprzecznie ze swoimi poglądami?

Avatar
Konto usunięte
Richyard pisze:
Nie uważam bycia egoistą za wadę.


^

Egoizm jest jak najbardziej pozytywną cechą. To znaczy: nie wywyższam szczęścia obcej mi osoby nad moje własne.

Avatar MrCC4
A to ja przerwę jakąkolwiek tam teraz kłótnię macie i polecę pewną pizzerię

DaGrasso. Najlepsza pod słońcem.

Pizza przychodziła dwie i pół godziny. A że matka strzeliła focha, zamiast pizzy jem zimne pierogi z serem z sklepu mięsnego

Avatar CzarnyGoniec
pan_hejter pisze:
Co nie oznacza że jego całościowy dorobek nie daje tego pretekstu.
Za poprzedni dorobek na tej grupie dostał bana.
A teraz wrócił na okres próbny.

Osobiście uważam, że zachowywanie się wobec kogoś nieuprzejmie w ten sposób jest niczym innym jak pozbawianiem go tej drugiej szansy. To raz.
A dwa - jeśli ktoś kiedyś zachował się nieodpowiednio to nie jest żadna wymówka do zachowywania się wobec niego nieodpowiednio obecnie.
A trzy - ostatecznie jeśli ktoś zachowuje się wobec ciebie jak ku*as i ty w odpowiedzi zachowujesz się jak ku*as to w efekcie dwie osoby zachowują się jak dwa ku*asy (a chyba nie muszę dodawać, że uważam, że lepiej nie zachowywać się jak ku*as, niż się zachowywać)

Avatar pan_hejter
Egoizm jest zaletą, gdy go nie okazujesz.

Avatar Richyard
MorsZFletem pisze:
^

Egoizm jest jak najbardziej pozytywną cechą. To znaczy: nie wywyższam szczęścia obcej mi osoby nad moje własne.

Dokładnie, widzę że mam do czynienia z racjonalnie myślącą osobą. To się ceni.

Avatar CzarnyGoniec
MrCC4 pisze:
A to ja przerwę jakąkolwiek tam teraz kłótnię macie i polecę pewną pizzerię

DaGrasso. Najlepsza pod słońcem.

Pizza przychodziła dwie i pół godziny. A że matka strzeliła focha, zamiast pizzy jem zimne pierogi z serem z sklepu mięsnego
Ja bardzo lubię pizzerię Tabu w Starogardzie Gdańskim.

Avatar CzarnyGoniec
Richyard pisze:
Dokładnie, widzę że mam do czynienia z racjonalnie myślącą osobą. To się ceni.
Gdyby kogoś interesowała moja opinia to to, co właśnie napisałeś zabrzmiało mniej więcej tak:
"widzę, że masz poglądy takie jak ja. To oznacza, że jesteś osobą racjonalnie myślącą".

Avatar
Konto usunięte
CzarnyGoniec pisze:
Ja bardzo lubię pizzerię Tabu w Starogardzie Gdańskim.

Też napisałeś to sarkastycznie/ironicznie?

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Jak dla mnie to egoiści mają smutne życie.

W sensie przez całe życie nie będziesz robić wiele więcej niż spełniać swoje prymitywne zachcianki.

Avatar
Konto usunięte
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Jak dla mnie to egoiści mają smutne życie.

W sensie przez całe życie nie będziesz robić wiele więcej niż spełniać swoje prymitywne zachcianki.


Od kiedy egoizm = prymitywne zachcianki?

Avatar
Konto usunięte
Każdy to robi de facto

Avatar
Konto usunięte
pan_hejter pisze:
Egoizm jest zaletą, gdy go nie okazujesz.


W sumie mógłbym się zgodzić, poniekąd. To znaczy z pewnością stan, w którym działasz egoistycznie, ale starasz się z tym nie obnosić uprzyjemnia życie. i ogólny kontakt z otoczeniem.

Avatar pan_hejter
Okazywanie egoizmu jest błędne racjonalnie.

Bo skoro widzisz że ludzie tego nie lubią, a nie masz z tego zysku. Czyli same minusy, to racjonalnym jest tego nie robienie. Zwłaszcza że zwyczajne powstrzymywanie się jest po prostu łatwiejsze. Dlatego dla egoistów tak ważna jest samokontrola.

Avatar
Konto usunięte
pan_hejter pisze:
Okazywanie egoizmu jest błędne racjonalnie.

Bo skoro widzisz że ludzie tego nie lubią, a nie masz z tego zysku. Czyli same minusy, to racjonalnym jest tego nie robienie. Zwłaszcza że zwyczajne powstrzymywanie się jest po prostu łatwiejsze. Dlatego dla egoistów tak ważna jest samokontrola.


Zgadzam się

Avatar CzarnyGoniec
AdvBioSys pisze:
Też napisałeś to sarkastycznie/ironicznie?
Nie, to moja ulubiona pizzeria

Ale za to za Da Grasso też nie przepadam. Też w Starogardzie czekałem na zamówienie ponad godzinę i miałem zapłacić 10 zł więcej, bo naliczyli mi na paragonie dodatki, których nie zamawiałem. No i nie chcieli przyjąć reklamacji, ani niczego.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Bardziej mi chodzi o taki stereotypowy egoizm jak w wykonaniu Richyarda

Wielki jaśniepan robi co mu się żywnie podoba kierując się zachciankami.

Avatar Richyard
Każdy człowiek jest egoistą. To że ludzie w ogóle pomagają innym wynika z kierowania się
A) Własnym interesem
B) Chęcią osiągnięcia emocjonalnego uczucia, ewolucyjne

Nie widzę problemu w okazywaniu egoizmu. Kogo będziesz szanować bardziej: osobę, która nie myśli o sobie jako najważniejszej czy osobę, która stawia swój interes na pierwszym miejscu i pomaga innym dopiero wtedy, gdy pomoże sama sobie?

Avatar
Konto usunięte
Egoizm dla mnie jest słuszny kiedy:
> czynność, której się nie poddajemy w ramach egoizmu oznacza poświęcenie naszego szczęścia w imię osoby, która jest nam obca/ideału, który jest nam obcy (więc tego nie robimy)
Nie jest słuszny kiedy::
> nie czynimy dobra mieszczącego się w granicach naszego szczęścia, na przykład z czystego lenistwa

Avatar Richyard
Zakładając, że pomaganie innym mieści się w granicach naszego szczęścia. Osobiście, jeżeli z pomagania innym nie mam żadnej korzyści, to tego nie robię.

Avatar
Konto usunięte
To już zależy od osoby i od jej odczuć ale...

Masz egoistyczny interes w tym, aby pomóc komuś jeśli nie wymaga to od ciebie wyraźnego poświęcenia własnego szczęścia, bo otrzymujesz wtedy satysfakcję oraz świadomość przydatności, co jest w stanie poprawić humor, dowartościować.

Ale tak jak mówię, dużo zależy w tej sprawie od własnych odczuć i poglądów

Avatar Richyard
Pomaganie innym nie przynosi mi żadnej satysfakcji. Wydaje się to bardziej poświęceniem bez zwrotu i stratą czasu. U innych pewnie jest inaczej, ze względu na ich emocjonalną potrzebę, której nie posiadam.

Avatar
Konto usunięte
Ale ma to też uwarunkowanie w społeczeństwie, tak jak wcześniej powiedział hejter.

To znaczy nie pomagając, narażasz się na zły odzew otoczenia, co zmniejsza twoje szczęście.

Chyba, że masz totalnie wyje**ne na otoczenie i nie wpływa ono na twoje poczucie komfortu

Avatar Richyard
Pomagam tylko, gdy mam w tym tylko jakiś interes. W innym wypadku nie przejmuję się opinią innych na swój temat, bo i tak nie ma ona żadnego znaczenia i niczego nie zmienia. Ludzie lubią zresztą osoby, które nie przejmują się tym, co ktoś inny sobie o nich myśli i po prostu idą po swoje.

Avatar Pobozny
Richyard pisze:
Czyli według ciebie ktoś, kto nie posiada wad musi sobie jakąś znaleźć, bo nieskazitelność charakteru też jest wadą?

Nie przychodzi mi do głowy żadna moja wada, więc możesz wymienić chociaż jedną, skoro uważasz, że trzymam swoje na wierzchu.



Twoją wadą jest bycie ku*asem i usilne zwracanie na siebie uwagi, przez próbę wypracowania u innych osób opini zje**nego, emo i edgy dzieciaka o tobie.

Avatar Pobozny
Richyard pisze:
Ludzie lubią zresztą osoby, które nie przejmują się tym, co ktoś inny sobie o nich myśli i po prostu idą po swoje.


Nie, nie prawda. Nikt o ZDROWYM umyśle nie lubi pedofili, seryjnych morderców, gw**cicieli i zbrodniarzy.

Jesteś edgy dzieciakiem

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów