- Dobra, t-
Usłyszał dźwięki ostrzału.
- Hej, słyszałeś?!
Właściciel
Preston
///Stoi przy drzwiach///
Jarek
-Wydaje się, że padły w magazynie.
Podchodzi do niego i mówi
-Jak myślisz jakie metody przesłuchania stosuje na nim Aleksiej?-
Właściciel
-Nie wiem i nie chce wiedzieć, dotychczas spałem spokojnie i nie zamierzam się bać Aleksieja.
Właściciel
-O coś jeszcze chcesz się zapytać?
-Miejmy nadzieję że tamten wie coś przydatnego.-
Właściciel
-Oby. Nie zamierzam się tłumaczyć, dlaczego liczba załogi zmalała.
-A co jeżeli pójdzie na nas?-
Właściciel
-Oni wyrzucali zapasy, mamy jakiś punkt poparcia naszego zachowania.
Właściciel
W tym czasie wyszedł Aleksiej z dwoma workami, które bezceremonialnie wyrzucił za burtę.
-Coś ty... wyrzucił?
-Dowody Greg, same dowody, że kogoś zabiliśmy.
-Akurat te zwłoki mogły okazać się przydatne. Na przykład żeby pokazać kapitanowi kto był zdrajcą.-
Właściciel
Preston
Aleksiej smutno pokręcił głowo.
-Problem jest większy, niż się nam wydaje amigos.
Właściciel
-Nie. Nic nie jest w porządku.
-Przecież złapaliśmy tych zdrajców.-
Właściciel
-Jest jeszcze jeden...
Widać było, że Aleksiejowi ciężko było się pogodzić z tożsamością zdrajcy.
Właściciel
-Kapitan. Albo Barman. Jeden z dwóch.
Właściciel
-Tak... wiem jak to brzmi.
-Cholera. Jaki mógł mieć powód aby zdradzić własnego brata?-
-I raczej się już tego nie dowiemy.-
Właściciel
-Jeżeli go zastrzelimy, to nie.
Właściciel
-Nie żyje tylko ta czwórka, na którą się natknęliśmy.
-A więc zaprowadźmy barmana do kapitana.-
Właściciel
-Yhm. Masz plan, jak to zrobić?
-Kapitan nam raczej nie uwierzy. Tu może być problem.-
-Doprowadzić tego ''jeńca'' do kapitana aby to on zmusił go do gadania?-
Właściciel
-No ten... kolejny problem.
Właściciel
Greg przeładował.
-Ja z Aleksiejem pójdę po barmana, ty możesz iść po Toada?
-W porządku.-
Idzie na tył okrętu
Właściciel
Dotarłeś tam, Toad spał na workach.
Budzi go i mówi
-Wstawaj. Mamy ich.-
Właściciel
-Gdzie?
Wstał, chwytając w dłonie strzelbę pump action.
-Nie żyją. Ale Greg i Aleksiej idą po chyba najważniejszą wtykę.-