Mandalora [Republika]

Temat edytowany przez Zygarde - 24 kwietnia 2016, 20:08

Avatar Zygarde
Moderator
-Taktyka rzekomego poddania się?

Avatar korobov
Właściciel
-Odwrócenie uwagi i główny desant. Jeżeli dobrze pamiętam, ta dziecinka zaatakowała samotnie zgrupowisko 40 Hammerheadów, czyli odpowiedników Providence. Nie było po starciu żadnego Hammerhead'a.

Avatar Zygarde
Moderator
-Pachnie mi bitwą o Naboo, taktyka podobna tylko uwagę odwracali gałaganie, to jest Gunganie.

Avatar korobov
Właściciel
-Dobre rozwiązania warto kopiować. To mi zawsze powtarzali rodzice...-spojrzał się jakoś melancholijnie do góry.

Avatar Zygarde
Moderator
-Mogą się połapać, chyba że będzie za późno.

Avatar korobov
Właściciel
-Jedyny u nich lepeij myślący to ich dowódca. Blaszaki mają problemy z logicznym myśleniem i kojarzeniem faktów. TEn pierdzielony kołnierzy kto to wymyślił-poprawił go sobie.

Avatar Zygarde
Moderator
-Już droidy naprawcze na wyścigach są mądrzejsze, separatyści stawiają na taktykę “w kupie siła "

Avatar korobov
Właściciel
-Co fakt, to fakt. Z resztą, mamy kilka zabawek, które mogą poskutkować popuszczeniem oleju u nich. CZyli blaszaków. Znasz droidy mark I i II z okresu Wojen Sithańskich?

Avatar Zygarde
Moderator
-Tak, tylko musiałyby być w dobrym stanie...

Avatar korobov
Właściciel
-Praktycznie w idealnym.

Avatar Zygarde
Moderator
-To na cholerę uciekliśmy?

Avatar korobov
Właściciel
-Mamy ich tylko z 70, czyli dosyć mało.

Avatar Zygarde
Moderator
-Ich siły były wtedy małe, teraz zrobią bazę i będą rosnąć w siłę.

Avatar korobov
Właściciel
-Nie zapominaj, żę myśmy się ewakuowali przed Watahą i piratami. Z resztą, nie miałem żadnych danych i nie chciałem stracić tak wielu potrzebnych ludzi. CZasem lepiej jest się wycofać i żyć, niż zostać i zginąć...

Avatar Zygarde
Moderator
-Wtedy jeszcze Konfederacja była sojusznikiem...

Avatar korobov
Właściciel
-Jak stwierdziłem, nie miałem żadnych danych. Pewnie byście zniszczyli nasze maszyny. I nasze bombki o mocy kilku megaton.

Avatar Zygarde
Moderator
-Tak, razem z tym statkiem.

Avatar korobov
Właściciel
-A no właśnie Bo... Dlaczego się tak z siostą nie lubicie?

Avatar Zygarde
Moderator
-Odmienne poglądy.

Avatar korobov
Właściciel
-Klasyka. Ciebie bez broni to cud zobaczyć. A Satine z bronią cud zobaczyć. Ja generalnie jestem po środku. TRochę naprzód, a trochę zostać.

Avatar Zygarde
Moderator
-Poza tym Satine nie widzi że stare tradycje Mandaloriańskie pomagały przetrwać Mandalorianom, pacyfizm jak widać może doprowadzić do katastrofy.

Avatar korobov
Właściciel
-To też prawda. Drzewo może uschnąć, jeżeli odetnie się je od korzenia. Ja mówiłem Satine, żęby kupić jakieś czołgi, cięzki sprzęt, jakieś krązowniki, cokolwiek... Nie. Jakieś szkolenie dla żołnierzy. Nie. Szkolenie milicji. Jak grochem o ścianę.

Avatar Zygarde
Moderator
-I takie są efekty.

Avatar korobov
Właściciel
-CZasami się zastanaiwam, czy byłem tylko jej ochroniarzem w stopniu podpułkownika, czy też jej doradcą, zausznikiem, lekarzem...

Avatar Zygarde
Moderator
-Wszystkim na raz.

Avatar korobov
Właściciel
-Eh... Miło jest sobie z kimś normalnie pogadać Bo. Jak żołnierz z żołnierzem.

Avatar Zygarde
Moderator
-Vizsla nie był zbyt rozmowny.

Avatar korobov
Właściciel
-Tak... To był cały jego urok. Nie, żebym był w nim zakochany, żadne z tych rzeczy. Szanowałem go jako wroga i jako członka rodziny.

Avatar Zygarde
Moderator
-On był kimś z twojej rodziny? Nigdy jeśli już mówił o swojej rodzinie o tobie nic nie mówił.

Avatar korobov
Właściciel
-Kuzynem pierwszego stopnia. Z resztą, wiadomo dlaczego o mnie nie mówł. Walczyłem z nim. I ja o nim też tego nie mówiłem. Obustronne milczenie. Jeden miał powiedzieć, gdyby drugi umarł. Albo zawarlibyśmy pokój.

Avatar Zygarde
Moderator
-A Vizsla zmarł bardzo boleśnie...

Avatar korobov
Właściciel
-Niestety to widziałem... TEn robak zapłaci mi za to, co zrobił... I jeszcze wyrzucił jego ciało na śmietnik...

Avatar Zygarde
Moderator
-Słyszałam że Republika ma nową bombkę, gdyby ją zrzucić, ona niszczy droidy ale istoty żywe zostawia w spokoju.

Avatar korobov
Właściciel
-Wiem to od ostatniej sesji w Senacie.

Avatar Zygarde
Moderator
-Gdyby jednak, myślałam że nigdy tego nie powiem, poprosimy o pomoc Republikę, można by zrzucić tą bombę.

Avatar korobov
Właściciel
-Taki był też mój zamiar, gdy planowałem odwrót na Naboo. Tamta planeta była w bardzo podobnej sytuacji i obecna senator Naboo z całą pewnością nas poprze.

Avatar Zygarde
Moderator
-Zobaczymy.

Avatar korobov
Właściciel
-Zobaczymy, to fakt. Jednakże powinniśmy być dobrej myśli, bo nazieja zawsze umiera ostatnia.

Avatar Zygarde
Moderator
Po dwóch godzinach.
-Zaraz wychodzimy z nadprzestrzeni.

Avatar korobov
Właściciel
-Dobrze.-idze na swój statek.

Avatar Zygarde
Moderator
Wychodzicie z nadprzestrzeni.
//Zaraz przeniosę.

Avatar korobov
Właściciel
//Spoko...

Avatar Zygarde
Moderator
Stałaś przy kawiarni, widziałaś jak ulicą przejechała kolumna czołgów AAT.

Avatar korobov
Właściciel
Westtchnęła cicho patrząc się na tą kolumnę. Ale o mogła zrobić? Weszła do kawiarni i wyciągnęła notes.
-Co podać?

Avatar Zygarde
Moderator
-Dwa żeberka.
Do kawiarni wszedł jakiś Neimodian z obstawą dwóch droidów.

Avatar korobov
Właściciel
-Jużsię robi. Witam pana,zapraszam do stolika.-do Nemoidianina.

Avatar Zygarde
Moderator
-Co macie najlepszego?

Avatar korobov
Właściciel
-Na przystawkę polecam rzeź na Geonosis, na głównę danie Felcujański przysmak, deser to ciasto Lucrehulk lub droideka. Do picia polecam Ciemną Stronę lub Jasną, zależy jak cięzki dzień ma być lub nie. Albo bez alkoholu mieszanka Tatooinańska lub też czysty Alderaan.

Avatar Zygarde
Moderator
Jeden z droidów przyłożył ci blaster do głowy.
-Bardzo śmieszne, mam odpowiednie siły i mogę tą kawiarnie zamienić w gruzy i toaletę publiczną.

Avatar korobov
Właściciel
-To nie żart, tak nazywają sę nasze dania proszę, o to karta.-daje kartę.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku