Moskwa

Avatar Dark_Dante
Najbardziej obiecujące wyglądały budynki prowadzące w stronę przeciwną od Kremlu.

Avatar Psychopata_
A da się przejść na drugą strone tego budynku, w którym był niedawno?

Avatar Dark_Dante
Jedynie przez okno parterowego mieszkania.

Avatar Psychopata_
Podszedł tam i sprawdził czy jest tam przejście do wiadomo jakiego celu.

Avatar Dark_Dante
Wyszedłbyś na ulicę biegnącą równolegle do obecnej.

Avatar Psychopata_
- Tu mamy kolejną droge! Może lepszą! Idziesz?!
Podszedł do dziewczyny.

Avatar Dark_Dante
Z trudem wstała i wytarła łzy o rękaw.

Avatar Psychopata_
- Tam.
Pokazał gdzie ma iść.

Avatar Dark_Dante
Przeszła przed tobą i wyszła jako pierwsza. Dopiero teraz zobaczyłeś, że była całkiem ładna.

Avatar Psychopata_
// ??? Co ty mi z mojej postaci chcesz zrobić?

Pomijając szczegóły. Znalazł się na tamtej ulicy. Rozejrzał się.

Avatar Dark_Dante
Wyglądała niemal identycznie do poprzedniej.

Avatar Dark_Dante
Trepan nadal kołował nad wami.

Avatar Psychopata_
Rozejrzał się za dogodną drogą.

Avatar Dark_Dante
Wszędzie walał się gruz a na drodze stało wiele samochodów.

Avatar Psychopata_
- No patrz. Teraz jak jesteśmy blisko, to mamy pełno samochodów. Podjedziemy sobie ten kawałek?
Podszedł do pierwszego auta i sprawdził jego stan.

Avatar Dark_Dante
- Wszystkie działające są już tylko na Kremlu..
Pojazd był cały przeżarty rdzą, ze środka wyprute wszystko co tylko mogło się przydać.

Avatar Psychopata_
- Zawsze się coś mogło uchować. No nic, idziemy.
Poszedł w właściwą stronę.

Avatar Dark_Dante
Usłyszałeś za sobą zgrzyt wyginanych blach.

Avatar Dark_Dante
Trepan uderzył w samochód, przy którym przed chwilą stałeś. Karoseria została niemal całkowicie sprasowana, całość miała teraz z pół metra wysokości.

Avatar Psychopata_
- Do budynku! Już!
Oddał kilka strzałów i zerknął czy dziewczyna ucieka.

Avatar Dark_Dante
Biegła do najbliższego budynku obok. Kule przeszły bokiem a trepan z przeraźliwym skrzekiem szybko wzbił się w powietrze.

Avatar Dark_Dante
Nad wami nadal skrzeczał trepan, krążył teraz nad budynkiem gdzie się ukryliście.

Avatar Psychopata_
Spdawdził czy możliwe jest przejście budynkiem.

Avatar Dark_Dante
Klatki nie miały wyjść z drugiej strony.

Avatar Psychopata_
Karton gips czy cegła. Jak cegła to jaka grubość muru

Avatar Dark_Dante
Standardowa grubość płyty betonowej.

Avatar Psychopata_
// A no tak. Jeszcze beton.

Sprawdził czy uszkodzi ściane silnym kopniakiem.

Avatar Dark_Dante
Kopnięcie nic nie dało.

Avatar Psychopata_
Spradził czy ptak dalej lata.

Avatar Dark_Dante
Wciąż był wysoko na niebie.

Avatar Psychopata_
- Biegiem! Wzdłuż budynku!

Avatar Dark_Dante
Ciężkim truchtem ruszyła we wskazanym kierunku.

Avatar Psychopata_
Pobiegł za nią obserwując ptaka.

Avatar Dark_Dante
Zniknął ci z oczu gdzieś w dalszej części miasta.

Avatar Dark_Dante
- Ja już nie mogę...
Dziewczyna się zatrzymała i oparła ręce kolana tracąc oddech.

Avatar Psychopata_
Zatrzymał się.
- Chyba już go nie ma...
Czekał aż dziewczyna odpocznie.

Avatar Dark_Dante
Usiadła na chodniku.
- Daleko jeszcze?

Avatar Dark_Dante
Przetarła sobie twarz i wstała z dużym trudem.
- To chodźmy.

Avatar Dark_Dante
Westchnęła ciężko rozmasowując zakrwawione nadgarstki.
- Tak. Chcę już być w domu.

Avatar Psychopata_
- To idziemy.
Ruszył w wiadomą stronę.

Avatar Dark_Dante
Powoli zbliżaliście się już do celu podróży.

Avatar Psychopata_
Szedł dalej. Nie wiadomo z jakiego powodu zaczął cicho nucić jakąś piosenkę.

Avatar Dark_Dante
Zaczęło zmierzchać kiedy zbliżyliście się do głównej drogi prowadzącej na Kreml, prostej jak strzała i całkowicie pustej.

Avatar Psychopata_
Poszedł tą drogą.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]