- Dobra... Może dołączę, jak upuścisz broń.
dobrze-mam nadzieję że mnie nie zabijesz-upuszcza broń
- Coż... zabijam w razie ostateczności. - Opuścił broń.
"Albo jeśli ktoś ma coś dobrego" - pomyślał w duchu.
- Może się zabarykadować? Dla mnie to jest jeden z lepiej utrzymujących się budynków.
masz rację,no bierzmy się do roboty-barykaduje budynek.
Właściciel
Udało się go zabarykadować.
trzeba znalezć coś na czym będziemy spać
-Dobra.
Szuka czegokolwiek, co by złagodziło sen.
Właściciel
Stare pieczywo?
Skoro jest facet i kobieta to możecie...
( ͡° ͜ʖ ͡°)
//Eeee...//
Starała się go przewrócić.
Właściciel
Może lepiej nie...
Wystrzelił w podłogę obok twojej głowy.
postanawia zrobić z kamieni i pieczywa coś do spania.
//Nawet o tym nie myśl Vader :P//
Znalazł jakieś płótno. Owinął je o chleb i zrobił sobie taką poduszkę.
Potem postanowił zabarykadować drzwi i w miarę możliwości okna.
- Nie jest idealnie, ale da się przeżyć...
Przez szparę barykady, spojrzał, czy są jakieś zagrożenia.
- Dobra nasza.
Wyjął z plecaka trochę wody i wypił 1/4.
- To powinno wystarczyć na trochę.
Włożył z powrotem i zastanowił się, co jeszcze zrobić, przed snem.
Właściciel
Może zebrać zapasy żywności itd.?
Jak pomyślał, tak zrobił.
Poszukał w miarę zdatnego do spożycia jedzenia.
Właściciel
Znalazły się takie dwie bagietki.
Wziął jedną i pół drugiej, natomiast drugą zjadł.
Zmęczony, postanowił się zdrzemnąć.
Kiedy się obudził, wyjrzał ponownie za przeciwników.
//umówmy się że ja też spałam//
no to chyba czas iść dalej.chyba że chcesz tu jeszcze zostać?
- Chodźmy.
Jak powiedział, tak zrobił.
Właściciel
Od was zależy, gdzie się udacie.
idziemy do drugiego najlepiej utrzymującego się budynku.
Właściciel
Drzwi zamknięte, jednak było wybite okno.
wybija ostrożnie resztki szkła śrubokrętem i wchodzi przez okno.teraz twoja kolej mówi.
-Dobra.
Wyjmując pistolet, wchodzi przez okno.
Właściciel
Pełno zamkniętych na klucz szuflad, również duży obraz w salonie, znajdujący się naprzeciwko kominka.
do każdej szuflady sprawdza czy pasuje klucz i sprawdza czy coś jest za obrazem.
Właściciel
Klucz nie pasował do żadnej z szuflad.
Za obrazem była ściana, jaśniejsza niż reszta domu, lecz mogło to być spowodowane tym, że obraz ściśle przylegał do ściany.
puka w tą ścianę aby sprawdzić czy coś za nią jest.
próbuje rozwalić ścianę śrubokrętem .
Właściciel
Dziury się zrobiły, jednak ściana stała jak stała.
poszerza dziurę aby mogła przez nią wejść.
Właściciel
Nie udało się,dziury ciągle za małe.
patrzy co jest za ścianą przez dziurę.
-Poczekaj.
Wyciągając nóż, stara się zrobić w miarę wielką dziurę w ścianie.
Właściciel
Duet bohaterów
Udało się zniszczyć ścianę, za nią była duża skrzynia.
- Weź, spróbuj ją otworzyć. Ja sprawdzę, czy nikogo nie ma.
Mówiąc to, powoli wychylił się za okno.
-Okej...
W czasie, kiedy dziewczyna otwierała skrzynię, postanowił przeszukać resztę pomieszczenia.
Właściciel
Kilka noży kuchennych wbitych w blat stołu, na którym była krew...
- Nie podoba mi się to...
Wkładając pistolet do kieszeni, wyjął dubeltówkę i kontynuował przeszukiwać.