Właściciel
-Sarumanie. Ostatnia szansa.
Moderator
-Niw interesują mnie twoje marne próby przekupstwa.
Właściciel
-Sarumanie, odstaw dziewczynę.
Moderator
-Spadaj,
I zaczął cię razić piorunami.
Właściciel
Dotyka tej pieczęci i się jakoś uziemia.
Moderator
K.
Pieczęć nie reaguje, nie ma niczego do czego by się uźiemić.
Właściciel
//Dobra, dasz na Priv jak działa pieczęć.
Stawia osłonę Z Mocy pierścienia.
Moderator
//Z A P O M N I J //
B.
Też doatajesz piorunami.
K.
Udało się
- Aż mi się przypomniało jak kiedyś też w Isengardzie strzelał do mnie piorunami i skończył bez nóg
Właściciel
I tak z tą osłoną zaczyna do niego podchodzić.
Moderator
B.
-Mam cię gdzieś !
Kor.
-Ani kroku bo ją zabije.
- Myślałem że jesteś mądrzejszy
Moderator
B i kor
-Nie boje się zawszone kundle !
Właściciel
-Małe psy głośno szczekają.
Moderator
-Ta jasne zamiast gadać to dawać atak.
Właściciel
//Brawo ku*wa. Zabijesz ją.
Moderator
B.
Trafiłeś w dziewczyne a ta dostała.
Właściciel
Strzeliła Sarumanowi w kolano.
Moderator
Schował się za dziwwczyną co pozwoliło mu uniknąć ataku.
Właściciel
//Można uruchomić elfi gniew?
Właściciel
Uśmiechnęła się i aktywowała elfi gniew, a potem błyskawicznie do Sarumana i okładając go od tyłu.
Właściciel
//O co chodzi? Dokładny obraz.
Moderator
//Na ziemię spadł, mozliwe że martwy.
Właściciel
Sprawdziła, co z dziewczyną.
Moderator
Brak pulsu i funkcji życiowych.
Właściciel
Odstawia ją na bok i zaczyna ją resustytować.
Moderator
K.
A gdzie się nauczyła ?