Właściciel
//No i?
-Dobra... To jeszcze raz... Pierścień za dziewczynę?
Moderator
//Saruman drze morde bo was słyszy za pomocą palantiru //
Moderator
-Chce Ash jako niewolnicy
Właściciel
-Wezwać Saurona? Na pewno będzie wniebo-ku*wa-wzięty jak się dowie, że stary zrupieziały Majar, który istnieje tylko dzięki jego woli zabrał jego pannę i zrobił z niej niewolnicę.
- Ja jestem za pomysłem żeby wymienić dziewczynę za Ash
Moderator
Kor.
-Tak wzywaj sobie.
B.
-Smoku może się dogadamy ?
Moderator
K.
( w głowie ) czego ?
B.
-To smoku ja ci dam dziewczyne a ty mi zwiąż ash i jestemy kwita
// smiech sarumana he he he /_
Właściciel
-Jest problem z Sarumanem... Chce twój pierścień... I mnie zgw*łcić. (w głowie).
- Ash nie marzyłaś o tym aby być związana?
Właściciel
Trzasnęła go z ogona w pysk.
Moderator
K.
Głupoty gadasz.
B.
-To smoku jak będzie ?
Właściciel
-Nie gadam Andronów. To jeszcze większy z bok niż ty i w dodatku stary. Ja w takiej sytuacji bym nie kłamała.
Moderator
Kor.
Przeiceż nie dasz mu się chyba dotknąć ?
B.
-Smoku bedziesz mógł zatrzymać pierscień, wezmę samą ash
Właściciel
-Planowałam go zabić wcześniej... Ale za Nazgûla bym nie pogardziła.
Moderator
B.
-To ty sam weź sobie dziewczyne.
Kor.
Nazghûla ?
Właściciel
-Albo ciebie kochaniutki...
Moderator
Kor.
Coś da się zrobić.
B.
-Dużo ma mocy ta mała dziewucha.
Moderator
Kor.
zobaczysz.
B.
-A bo jestesm starym grzybem prawiczkiem i chciałbym spróbować
Właściciel
Ash popatrzyła się na Sarumana groźnie.
-Sauron mnie zaklepał jak już...
- Każdy ma swoje upodobania. Jak chcesz z nią sam wiesz co to musisz ją najpierw pokonać
Moderator
B.
-A wiesz to może skorzystam z tej małej.
Kor.
nagle wszysztkie uruki z isnegardu cię otoczyły.
- Nie!
- Ash idź tam szybko
Właściciel
-Gonarze... On jej nie odda, wiesz o tym. - Po czym popatrzyła się na uruki i wyciągnęła bat (bicz, jeden pies).
-Orkowie kontra Barlog... Głupiście czy osważniście?
Moderator
Kor.
-Nie o pani
Każdy z nich uklęknął.
- my z polecenia władcy.
Właściciel
-Obstawić każde wyjście z Isengardu. Saruman to zdrajca.
Moderator
K.
-Pani wyjsćie tylko jedno.
Właściciel
-Więx jeszcze zabezpoeczcie wieżę!!! - I zaczęła do niej biec.
Właściciel
Uderzyła je z bata i zionęła w nie ogniem.
Właściciel
-Sarumanie!!! Wyjdź i walcz!!!
Moderator
K.
-Nie wyjde !
b.
To jest wejscie.