Właściciel
-Zboczeniec. -Chyba jest zazdrosna.
Moderator
Kor.
-A to gdzie ten burdel jest w lorien ?
Właściciel
-Elfy nigdy czymś takim by się nie splugawiły procederem prostytucji.
Moderator
-Hehe tu się zdziwisz, to ja ide sobie jakąś do trójkątu znaleźć
Moderator
-To twoją matke weźmniemy.
Moderator
K.
-Ash no weź, ja chce trójkąt...no weź
Moderator
-Ej spokojnie, gdzie masz zbroje Identyczną jak moja z pierścieńiem
Moderator
-Spali...spaliłaś ?
-Eeee...to czesć, ja ide...zaraz wracam...
Właściciel
-Nie spaliłam tego! Z ostawiłam!
Moderator
Kor.
-Ale ja ide na jakieś dziewczynki.
Moderator
Ruszył strone drzwi biegiem.
Moderator
Zakrył się i poszedł do pokoju Ash.
Właściciel
W pokoju posprzątane, wszystko zaścielone.
Właściciel
W chwili obecnej modliszka by Cię rozwaliła.
Właściciel
Ból jak sukinkot. Krople krwi spadły na podłogę.
Moderator
Poszukał wzrokiem czegoś do wytarcia.
-Ałł.
Właściciel
Są jakieś mniej zadbane ubrania.
Moderator
Wziął je do zatamowania krwawienia
Właściciel
Po chwiki zaczęły przeciekać.
Moderator
Zobaczył czy jest coś jesscze
Właściciel
Ta ma Focha na ciebie. Ale co dziwnego.
Właściciel
Foch, a krew nieco przestała.
Moderator
Cóż dalej tamuje- postanawia już nie uciekać
Właściciel
Coraz mniej leci. Ale foch jest.
Moderator
Dalej tamujw krew.
-A zresztą spadaj
Moderator
-Spadaj ode mnie.
Jak z krwią ?