Właściciel
-Powodzenia. - Po czym spokojnie do łóżka.
Moderator
Jakiś mały stwór( odpisz balwojowi )
Moderator
//Powiedz dlaczego ja tu odpisuje ? //
Właściciel
//Dobra... Asha dam w jakiejś roli... Na razie jest skromny...
Moderator
Sauron przeszedł przez portal do kochanej Ash
Właściciel
No cóż. W jej domu jest podejrzanie cicho. Ani kucia, ani szelestu pergaminu, ani tłuczenia naczyniami... Tyljo cichy trask ognia.
Właściciel
Jest to jakieś dziwne odrętwienie.
Moderator
//Czemu wykasowałeś nieco ? //
Zaczął ją delikatnie uderzać po twarzy
-Ej ash, ash ? co jest ? ash
Właściciel
I nagle... Odrzucił Cię twęj własny pierścień.
//Nie usunąłem. Po prostu w złym temacie odpowiedziałem.
Moderator
Sauron
Powrócił do ash zdjął pierscień ( jest w nim 99% duszy więc zawsze może go zdjącć ))
-Ej ash ?
Właściciel
Ręka wydaje się zama zaciskać, gdy zbliżasz rękę. Mówiąc szczerze, co chwila da się słyszczeć słowo:
-Powód...
Moderator
//Czyli nie zdjął ? //
Wziął Ash na ręce
Moderator
//Czyli zdjął //
Ruszył z nią do portalu
Właściciel
//Nie
Na razie nia ma żadnych przeciwskazań.
Moderator
Ponownie zaczynał zdejmować pierścień, jeśli trzeba to używa siły byle by go zdjąć.
Właściciel
I w tej chwili się poślizgnąłeś i wypuściłeś Ash. Ała...
Moderator
Spróbował jeszce raz ale na ziemi.
Właściciel
Wtej chwili Ash się ocknęła.
-Sauron... Co ty tu?
Moderator
-Coś było z tobą nie tak, zabieram cię do mojej wieży i cię tam wyleczę
Właściciel
Widać ogień w jej oczach. Ale nie taki zwykły. Raczej taki inny.
Moderator
Zamknął jej oczy i położył na łóżko nastepnie rozłożył bariere lecząca
Właściciel
Wyciągnęła rękę bez pierśxienia.
-Barlog...
Moderator
-Co kohanie ? co się dzieje?
Właściciel
I nagle krzyknęła z wielkim bólem.
Moderator
Szybko spróbował zdjąc jej puerscień
Właściciel
Nagle chwyciła Ci Mocno rękę, aż zabolało. Jej zęby nagle zaczęły wypadać.
Moderator
- Ash ! co jest ?!
przytulił ją
Właściciel
Po chwili na ich miejsce pojawiły sił zęby drapieżnika. Ostre i szpikulcowate. Materiał na niej zaczął się opijać.
Moderator
-Kohanie Co jest
Szybko zaczął zdejmować pierścień
Właściciel
Ryknęła na ciebie. Pojawiły się pierwsze oczka.
Moderator
Zdjął pierscień ?
-Uspokuj się !
Właściciel
-Boooli!!!!
Nie, twqrdi się trzyma.
Moderator
Użył całej mocy na bareire regeneracyjne i na uśmierzenie jej bólu.
Trzyma jej ręke.
-Będzie dobrze będzie dobrze kohanie
Właściciel
I poszło na biuście.
-Boli!!!
Moderator
Sauron próbuje zdjąć pierścień- już stracił nadzieje.
Właściciel
W tej chwili przestała krzyczeć.
-Co... Co się dzieje? I czemu czuję krew w ustach?
Moderator
Sauron spojrzał na ciebie bez nadzieii