Właściciel
//Ja jestem twoim, a nie ty moim.
Moderator
//To działanie postaci //
Właściciel
-Dlaczego czuję krew w ustach?
Moderator
-Nie wiem * pokiwał głową *-
Zajmę się tobą tutaj, lepiej odłóż pierścień ma jakiś zły wpływ
Właściciel
-To nie pierścień... I czemu mam rozdarxie na biuście?
Moderator
-Nie wiem, nagle zaczełaś się jakby przemieniać i mowiłaś słowo balrog
Właściciel
-Rozumiem... A ty się dziwisz?
Moderator
-Lepiej zdejmij pierścień.
Właściciel
-Byś go odzyskał? - Po czym zaczęła je macać.
-Ta. Moje.
Moderator
-Nie mówie byś go mi dała, a przynajmniej gdzieś odłożyła, zostaw je
Właściciel
-Powiedział gość, co chciał mnie zgw*łcić.
Moderator
Sauron spróbował połozyć swoją ręke na jej piersi
Właściciel
Tym razem się nie opierała.
Moderator
-Co ty ? nawet się nie bronisz ?
Właściciel
-A nie podoba się? - I zakryła piersi rękoma i zrobiła focha.
Moderator
-Ej to nie tak, podoba mi się, ale dobrze z tobą ?
Moderator
-Ashuniu, no nie złosć się, jesteś może głodna ?
Moderator
Sauron zaczął głaskać ją po głowie,
-A może Chcesz się napić
Moderator
-Kochanie, jest coś co moge dla ciebie zrobić?
Właściciel
-Na razie nie trzeba. Dziękuję.
Moderator
-Kochanie martwie się o ciebie.
Moderator
-Ale ty się zaczynałaś przemieniać ! napewno dobrze ?
Właściciel
-Aha, czyli stąd to rozdarcie! A nic nie mówił!
Moderator
-Pewnie myślałaś że to ja ?
Moderator
-Spokojnie,,, po czym połozył rekę na jej drugiej piersi
Moderator
Dalej ku swojej uciesze ją maca.
Moderator
Sauron stara się macać tak by ta zajęczała
Moderator
Gdy tylko usłyszał dźwięk zaczął jeszce bardzien intensywnie
Moderator
-Dobrze - powiedział z niesmakiem
Moderator
-A mogę teraz ? sauron sprobował zdjąć pierścień