Właściciel
- Wszystkow w swoim czasie.
/Ałć. Tyle razy pisać z błędem.
Kochanie*
Właściciel
-Im dłużej czekasz, tyn lepiej smakuje.
Moderator
Saueon od razu wyciągnął lape do cyca
Właściciel
I od rwzu chwyciła w locie.
-Nie.
Właściciel
-Nic nie mówiłam takiego.
Moderator
-Ale jak to - spytał zmieszany
Właściciel
-Powiedziałam, że nie możesz ani nie musisz.
Moderator
-Ale ja chce
Po czym znowu wystartował z ręką
Właściciel
Westchnęła.
-Jak dziecko...
Właściciel
-Wiesz, jak to się może skończyć, racja?
Moderator
-No chyba cię poje**ło ! sama byś sobie bachora chowała
Właściciel
-Jak moja matka?! O nie kochany, też byś zajmował się wychowaniem!
Właściciel
-To ja bym Cię odszukała i kazała opiekować się dzieckiem!
Moderator
-Zamknąłbym mordor i kazał obwrarować.
Właściciel
-Nie znasz zdesperowania matki.
Moderator
-I tak bym zwiał, nigdy byś mnie nie zobaczyła
Moderator
-Dobra, wychowam dziecko ale będzie bardziej złe ode mnie.
Właściciel
-O nie! Najpierw dojrzyj!
Moderator
-Dobre dziecko ? chyba cię poje**ło !
Moderator
-Jestem sielkim władcą mroku temu to
Moderator
-Naprawde myślisz że wychowywałbym jakiegoś głupuego bachora ? zwiałbym niczym twój ojciec.
Właściciel
-Gdy się narodziłam on już nie żył!!!
Moderator
-Ojej kak mi przykro, twoją matke pokrył i zwiał
Właściciel
-Mówisz, jakby moja matka była zwierzyną!