Właściciel
Szafirów nie ma... Chyba że mamusia przyjechała.
Moderator
W szafie się schował ale w której?
Właściciel
Sprawdza jego pierwszą kryjówką, w którą wlazł na początku.
Właściciel
Szuka w innych szafach za pomocą zapachu.
Moderator
I znalazłaś wilka, gdy tylko otworzyłaś szafkę ten rzucił się na Ciebie.
-Przebrzydły gnoju gdzie jest Ash grrrrr!
Właściciel
-Dexyduj się. Gadasz czy nie? A ty wiesz, że to jej dom?
Właściciel
-W drodze do Galadrei po pomoc.
Właściciel
-To zejdziesz ze mnie i pozwolisz się zaprowadzić?
Właściciel
-Idziemy,dobrze? Proszę, nie opieraj się.
Moderator
- Nie chce iść! niech ash tu przyjdzie.
Właściciel
-Słuchaj... Ash zbyt szybko nie przyjdzie. Jej kości są nadkruszone i...
Właściciel
//Kiedy masz ochotę zabrać go w worek... Co nie jest głupie.
Moderator
Ten Usiadł i czeka.// pomysł dobry.
Właściciel
-Słuchaj... Chcę Cię do niej zabrać.
Właściciel
-Wiesz. A czy ja Cię pytałam?
Właściciel
-To ja wychodzę. Nie rozrabiaj.
Moderator
Ten siedzi i czeka na twój ruch.
//bez worka się nie obejdzie//
Właściciel
Dyskretnie idzie do miejsca, fdzie chowa mąkę.
Moderator
Ale po co ? //pass wiem po co //
Właściciel
//Worki na mąkę są ogromne, większe od ludzi.
Moderator
//Wiem //
Cóż wilk dalej siedzi.
Właściciel
Podchodzi do niego spokojnie. Bez nerwów.
Moderator
//zakaz gm owania się//
Nic nie złapała, bo ten gdy tylko zobaczył uniknął tego.
Właściciel
//To nie było gm-owanie się. Tylko to, co robiła. A raczej próbowała.
Właściciel
//Się pogubiłem. Co uznajesz?
Moderator
//Tak myślałem że się zgubisz, uznaje wytłumaczenie//
-Złodziej z workiem ! grrr
Moderator
-Grrrrrr, zostaw mnie ! nie dam się dotykać nikomu prócz ash