Właściciel
Pokazała, że nie chciała.
Moderator
Ten rozgląda się jak ciekawe wszystkiego dziecko.
Moderator
Ten ponownie spojrzał na Ciebie groźnie.
Moderator
Ten odwrócił wzrok i ruszył w stronę nûrn.
Moderator
Ten tylko przychnął na Ciebie.
Moderator
Ten odwrócił od cie ie wzrok.
-robactwo.
Właściciel
-Przerośnięta jaszczurka.
Moderator
I w tym momencie ten odwrócił się z zamiarem zabicia.
Właściciel
-Na żarrexh się nie znasz? - Po czym postarała się uniknąć tego połknięcia.
Moderator
Ten nie zamierza Cię polknąć wygląda jakby miał strzelić kulą ognia.
Właściciel
Próbuje umknąć z pola rażenia.
Moderator
Cóż te jest zbyt duże by je uniknąć.
Właściciel
Jak najdalej od epicentrum, a potem stawia tarczę.
Moderator
W pewnym momencie zmniejszył kule ognia do wielkości ziarnka piasku...strzelił nią w Ciebie...
Właściciel
Jak najszybciej probuje uciekać.
//Kto próboeał ją zabić? Sauron, Gandalf, dwa smoki, elfy, orkowie, Nazgûl oraz wku*wiony überbóg.
Moderator
Cóż pocisk taki mały a przebił się przez tarcze jakby jej nie było...po czym zwrócił...To chyba niezniszczalny płomień ?
Właściciel
Popatrzyła się na tarczę. Na szczęście to nieqielka dziurka.
Moderator
I w tym momencie z tarczy nie zostały atomy.
Właściciel
//Serio myślisz że wie, co to Atom?
Moderator
To info bardziej dla Ciebie
Właściciel
Popatrzyła się na to.
-No wiesz co!!!
Moderator
W tym momencie zobaczyłaś że to ziarenko pędzi w twoją stronę.
Właściciel
Dobra... Biegnie i zakłada pierścień od Saurona. Może to jednak pomoże. Stawia tarczę Mocy za sobą. Nie może umrzeć... Chce jeszcze raz zobaczyć matkę...
Moderator
I w tym momencie to ziarenko zatrzymało się w tarczy i ją rozwaliło w drobny piasek ziarenko też się zniszczyło.
Właściciel
Spojrzała się na to i natychmiast zdjęła pierścień.
-Że robak?
Moderator
Nie to był płomień tego smoka...
Właściciel
//Serio. Czemu na nią zwala sięcałe śródziemie i okolica?
Moderator
//Sama wybrała rozmowę z tym smokiem i świadomie nazwała go jaszczurem a najgorsze co mogła zrobić to porównać do stworzenia //
Właściciel
-Ej, no wybacz!!! Po prostu tak zareagowałam!!! Przepraszam!!!
//Wiesz, to jej naturaona reakcja obronna. Plus serio myślisz, że ona o tym wiedziała?
Moderator
//Sauron jej powiedział, cofnij parę postów do tyłu gdzie mówił że traktuje stworzenie jak robactwo//.
Ten sobie usiadł i zaczął się przyglądać
Właściciel
-Słuchaj... Ja przepraszam. Przepraszam. To mój system obronny. Słuchaj, ja wiem, że się wnerwiłeś. Tak samo jak ja. Żadna istota tego nie lubi. Po prostu zdenerwowałam się.
Moderator
Ten gdy już cie wysłuchał...Patrzy na Ciebie zaciekawiony.
Właściciel
-Z tego co widzę ani ty ni ja nie lubimy się denerwować ani kiedy nas obrażają. Z tego co widzę nawet mamy dużo wspólnego, ale nie pod względem ciała, to się nie liczy. Liczy się to, co jest tu - i piknęła sięw głowę - oraz tu - i uderzyła się w serce.
Moderator
Ten tylko cie obserwuje a nic nie mówi.
Właściciel
-Może podamy sobie kończyny na zgodę?
Moderator
Ten się tylko przygląda ale nic nie robi.
Właściciel
Wyciągnęła rękę.
-Teraz wyciągasz twoją łapę, ściskamy je sobie i nie skaczemy sobie do gardeł.
Moderator
Ten nie wyciągnął łapy, Cóż skoro uznaje stworzenie za niegodne
Właściciel
-Słuchaj, ja rozumiem, że możesz się złościć. Co Cię interesuje? Może zaśpiewać i zagrać?
Właściciel
-No co Ci się nie podoba?
Moderator
Ten się Jeszce bardziej krzywi.