Moderator
// po prostu się odwrócił//
Właściciel
I znowu, postanowiła się spod niego wyczołgać.
Moderator
Kor.
Tym razem wystarczy odepchnąć mu głowę,a twoje dwa wilki zaczęły się dziwnie zachowywać.
Właściciel
-Ej, co się stało? - Podeszła do nich.
Właściciel
-Jak to nie jest ważne, że celowo wzbudziłeś zazdrość u niej, by się tobą zainteresowała?
Moderator
-Nic takiego nie zrobiłem!
Właściciel
-Aha, jasne... Tylko mnie puścić nie chciałeś. Gadać, co się dzieje.
Właściciel
-Tylko bez celu się tak zachowyealiście?
Moderator
- Tak, po czym zaczął się bezczelnie tulić do twoich nóg.
Moderator
Kor.
Ta rzuciła się na niego i powaliła go po czym zaczęła go gryźć.
Właściciel
Postanowiła ją odciągnąć.
-Ale nie tak, kochana!
Moderator
Kor.
Nic nie daje odciąganie, wręcz przeciwnie ta zatopiła w nim zębiska.
Właściciel
-Zostaw, Sio, spadaj!- i stara się otworzyć jej paszczę.
Moderator
Kor.
ta nie zamierza wyjąć paszczy.
Właściciel
-Puszczaj... - I dalej to robi.
Właściciel
-Wolno straszyć, ale nie gryźć. DO KĄTA!
Moderator
Kor.
Ta tylko skrzywiła pyszczek.
Właściciel
-Dobrzy słyszała, poszła.
Właściciel
Przypatrywała się ranom Białego.
Moderator
Kor.
prawie ich nie ma. A wilczycza zaczęła się do niego chamsko tulić co utrudnia sprawdzenie ran.
Właściciel
Delikatnie ją odsunęła.
-Siad na zadzie, póki nie pozwolę.
Właściciel
-Daj mi go może obejrzeć i opatrzeć, co?!?!
Właściciel
I spraqdzała rany białego.
Moderator
Kor.
płytkie nie trzeba leczyć.
Właściciel
-Masz szczęście kochana. - Popatrzyła się na nią złowrogo.
Moderator
Ta też spojrzała złworogo.
Właściciel
Dalej się tak patrzyła. Nie zamierxe przereać.
Moderator
Ta też nie zamierza przestać.
--GRRR!!!
Właściciel
-... Ał. - I otwiera jej pysk.
Moderator
Kor.
Na nic zdaje się otwieranie, chroni cie tylko pancerz który zaraz padnie.
Właściciel
//Haha. A tak na serio? Bo z całym szacunkiem, ale nie ma wilka zwykłego rozmiaru, co by przegryzł zbroję płytową.
Moderator
// To ona ale nie przegyrze zbroi //
Właściciel
-Puszczaj!!!- i macha ręką, by sią odcxepiła.
//Co ty planujesz?
Właściciel
-A warcz sobie. Wygrałam.
Moderator
Kor.
Ta zaczęła ciągnąć swojego kochanka pod łóżko.