Właściciel
Sprawdza tam, co i jak...
Moderator
Kor
dużo planów, niektóre wydają się przerażającze może je zniszczyć, Przecież Ci nic nie zrobi.
Blawoj
-Bo tak, wynos się stąd zanim Cię zabije !
Właściciel
Rzeczywiście... KIlka najbardziej przerażających i trzeba je spalić albo coś...
Moderator
Kor
Ale z pewnością spędził nad nimi wiele pracy...
-Umówmy się tak. Jak pokonam 300 orków mogę gadać z elfką
Właściciel
//Dajesz mi takie...
Znaczy może złóżyć wielokrotnie i włóżyć pod łóżko, więc...
Moderator
KoR
//takie ???
A może lepiej zniszczyć, pod łóżkiem jest Przecież ten wilk.
Blawoj
-Mowy nie ma.
-Chociaż powiedz co cię z nią łączt
Właściciel
A walić to... Drze to i spala... A popiół ruszpuszcza na zewnątrz.
//Wybory, że..
-Słowo smoka że jej nie zranię
//nie... Od tego będzie twoja nowa postać
Moderator
Trafiłeś na ciężkie drzwi z czarnej stali
-ona musi sama Cię wpuścić.
-ZAWITAŁ, ZAWITAŁ PAN BÓG PO KOLĘDZIE A CZY BĘDZIE CZY NIE BĘDZIE KOLĘDOWAĆ SIĘ BĘDZIE
Właściciel
Delikatnie uchyliła drzwi i po elficku:
-Tak?
Moderator
Sauron ewidentnie pilnował elfki.
- życzę powrotu do zdrowia
Właściciel
-To dawaj złoto, jak życzysz. Ty mnie tak poharatałeś, przypominam.
- Przepraszam poniosły mnie emocje, no wiesz walczyłem z władcą ciemności. Nie złość się. Chcesz to dam ci prezent
Właściciel
-Hm... ędzie to przysługa, nieważne jaka i nieważne kiedy.
Właściciel
-Dowiesz się w swoim czasie.
Właściciel
Spojrzała się zdziwiona.
-Jakie plany niby?
Moderator
-Zabije ! ruszył w stronę drzwi.
Moderator
Sauron chwycił smoka za szyję.
-Czas na twoją śmierć!
-Przynajmniej zabiłem koło 500 orków
Właściciel
-PRZESTAŃCIE!!! BEZ ROZLEWU KRWI!!!
Moderator
Sauron puścił smoka, i odszedł na bok.
Moderator
Sam władca mroku odszedł na bok i patrzył z przerażeniem.
Właściciel
-Jeden chciał mnie zabić, teraz chce się godzić... Zdecyduj się ku*wa w końcu!!! Drugi chciał mnie zgładzić, teraz che się hajtać!!! Noż do jasnej cholery wy nic innego, jak tylko rozpłatać wszystko byście chcieli!!! - to nawet nie był krzyk. To był ryk, który w pogodny dzień by słyszeli W Minas Tirith. A Nazgule by spierdzielały w podskokach. A przynajmniej orki.
-GDyby nie te pie**olone rany, to bym ciebie- pokazała na smoka - tak przypie**oliła, że być trzy dni latał pod ziemią!!! A ciebie- tym razem na Saurona - Tak bym przećwiczyła, żebyś, jakbym powiedziała, byś mi dał kość Smauga, to byś mi przyniósł cały szkielet w zębach!!!- powiedziała to takim tonem, że Góra Przeznaczenia może być zazdrosna. A na niej możnaby gotować posiłek.
Moderator
-ej spokojnie... powiedział ciszej ale tak bys słyszała, phi ona by mnie przećwiczyla phi mnie władcę ciemności.