No to fajno. Poszedł upić się w tezy dupy.
Zionął czystym ogniem w ich stronę
Moderator
Starał sie ogarnać sytuavcje nakazujac jedniczesnie ologom przygotować by Gron był niedlugo ustawiony przy kolejnej bramie.
Po tym poszedl na mury zebrac kilka dusz tamtejszej straży i znależć jej przywódcę...
// będzie ciekawy moment o ile. Tego nie spie**olę. //
Moderator
Angel.
poprowadzili gronda a ty znalazłeś przywódcę.
Moderator
Postanowił więc wziąc ze soba dwoch uruków, oni mieli pokonac i schwytac przybocznych przywódcy, a khamul ogliszyc i przyprowadzic saego przywodcę, mieli wszyscy trafić do jednej z wież.
Tak wiec Khamül ruszył do walki z przywódcą straży.
Moderator
Tylko przybocznych jest czterech
wylądował gdzieś i kazał dziewczynie uciekać do ludzi
Moderator
Blawka kawka.
- Nie uciekne !
-Idź do naszych żołnierzy a dadzą ci zbroję i broń
Moderator
-Głupi jesteś ! to mnie tylko obciąży! ta zaczęła się cała świecić.
-To wolisz walczyć na piechotę?
Moderator
Ta zeszła z ciebie, cała się świeci
Nagle Gandalf podbiegł do Ciebie
-Smoku chodź ze mną szybko !
Moderator
-Valarowie nie wiedzieli co mają zrobić, gdyż z dnia na dzień tracą moc, wpadli więc na pomysł by stworzyć dziecko i przelać do niego wiekszoc swoich mocy ! to dziecko może pokonać Saurona
-Ale to jeszcze dziecko Powinieneś z nią sam porozmawiać
Moderator
Kaeunia.
-Możlliwe, lecz muszę ponownie rozstawić barierę, nie mamy dużo czasu
Moderator
Khamul zakradl sie do jednego z nadmiernych przybocznych i zabil go z ukrycia poprzez wbicie miecza w łeb. Po czym od razu przeniósl sie do drugiego nadmiernego i wykonal to samo. Po tym reszta taktyki była jak w poprzednim wypadku
Moderator
Angel.
Wszystko się udało, a teraz czeka cie walka z dowódcą.
Moderator
Maciej
Przez portal przybyły tu elfy jesteście teraz w lasku.
Zajął pozycję na wzgórzu i zaczął wybijać tych, którzy sprawiają największe problemy. Czy to olbrzymy, czy to latające żyjątka. Przy okazji, pojawił koło siebie portal, który miał też być przy jakimś łuku ze strzałami. Ażeby sięgnąć po to.
Poleciał walczyć z orkami
Moderator
// odpisze jak odpisze Angel//
Moderator
/// chyba nie zamierzasz... aha. //
Zatakował przywódcę straży
Moderator
Maciej.
Strzelasz z łuku czy kuszy?
Blawoj.
Doleciałeś do uruków.
Angel
Ten sparowoał atak.
Z kuszy. Ewentualnie czasami z łuku do tej armii na dole.
Moderator
Przeniósł się za niego by wykonać szybki cios, który nie mógłby być sparowany.
Moderator
Maciej.
Wystrzeliłeś około 10 bełtów i nie zabiłeś nic !
Blawka.
spaliles 50
Angel.
Ten padł martwy.
Jak to? Celował przecież.
Moderator
Podszedł do schwytanych strażnikow i podciag im dardla po czym chwycil trupa ich przywodcy i probował wrocic jego duszę do ciała tworząc sobie żywą, ludzka marionetke z ktoej jaźnią byłby połączony i nad którym mialby jako taką kontrolę.
Walczył dalej szukając większego zagrożenia niż orki
Moderator
Maciej.
W przypadku draków, odbijały się a celowanie nie oznacza że trafisz
Angel.
Nie udało się wrócić jego duszy.
balwa
Znalazłeś draki.
Zaatakował je ogniem z mocą
A poprzednio się jakoś świeciły. Czyżby z tymi było coś nie tak? Wystrzelił jeden w olbrzyma.
Moderator
Maciej.
To są zwykłe bełty, drasneła olbrzyma.
Blawka
draki dostały, ale nie wiele im zrobiłeś.
Ah, a moc nie leżała w kuszy? Da się je jakoś ulepszyć?
Moderator
Maciej.
Energia kuszy jakby się skończyła.
Blawka kawka.
Dostał jeden, dosyć mocno zraniony ale żyje.
Moderator
- Meh jestem heszcze za slaby na kopiowanie historii Taliona...
Chrząknął tylko i rozkazal urukom ruszyc na rohrimów
Da się ją jakoś uzupełnić?
Moderator
Stany armii.
11k uruków
46 olog-hai
12 draków.
6100 czarnych numerojczyków.
3700 gonodrczykow.
500 rohimów.
Posiłki:
4800 elfów.