Spaceruje po mieście dalej obserwując ludzi.
Moderator
Maciej
- Na samym szycie.
Wiew
Nic ciekawego.
Moderator
-Wie ale gwardia królewska dopiero się zbroi
Moderator
Przybył do armi Uruków Mówca saurona
-A wy co? nie atakujecie?!
Właściciel
-Nie atakujemy, bo nie mamy możliwości. Bariera nie do pokonania. Zagłodzimy ich.
Teraz znowu podszedł do czarodzieja.
- Jest jeszcze ktoś inny, kto też umie czarować?
Moderator
Kor
-Wy głupcy! taran grond niech zniszczy bramę !
Maciej
-Niezbyt.
Właściciel
-Próbowaliśmy. Nawet jeśli zniszczymy bramę, to nic to nie da. Pole nie przepuści.
- Ah, szkoda w sumie. A ta od elfów pomoże?
Moderator
Maciej
- Nie ma tu elfów.
Kor
-To może użyj jakieś mocy !
- Tutaj nie. Ale mogę pójść po nie.
Właściciel
-Próbowałem najpotężniejszego zaklęcia, jakie kiedykolwiek zostało zapisane... Nic nie dało.
Moderator
// gdzie i kiedy było to zaklęcie;-; //
Kor
-Wzmocnij Gronda mocą a ten rozwali i to i to, Mag nie utrzymuje cały czas bariery tylko ja stworzył!
Maxi
-Nie da się stad wyjść, przynajmniej jest tu dużo jedzenia i starczy na wiele lat.
-Mogę się przenieść poza barierę. To jak? Iść po nie?
Moderator
Nie dasz rady się przenieść, za dużo tam wojak.
-Ale przeniosę się bezpośrednio do wioski.
Moderator
- Jak niby byłbyś wstanie wykonać tak daleki smok czaso przestrzenny?
-Wcześniej się udawało. To czemu teraz nie ma wyjść?
Moderator
-Bo wszystko jest otoczone moca władcy ciemności.
Moderator
Przyleciał tu Smok Homar z swoja elfką.
Moderator
Minas jest oblężone a samo miasto otoczone barierą więc nie wlecisz
//jest jakikolwiek sposób na wejście?
-No to mamy problem. Jakieś pomysły?
Moderator
- nie wiem,
Ta tulila się do Ciebie.
Moderator
- Jako iż nasz drogi angmarczyk się zastanawia to ja się tym zajmę... przygotować Gronda, będziemy łatdowć czystym Morgulem ( czarna magia, czyż nie ? ). Byle tylko dobrać się do starucha i się go pozbyć..
Moderator
Angel
Grond został przygotowany.
Moderator
Maciej.
w mieście nie dzieje się nic ciekawego...Ale zauważyłeś lukę w barierze.
Wiew
spotkałeś pijaczka co chce cię pobić.
Kor
...
Angel
grond przygotowany, podobnie jak reszta.
Luka? Poważna? Duża? Przeniósł się tam.
Da mu wódki. Jeśli dalej chciałby walczyć, dalby ku w łeb kijem.
Moderator
Kor.
Wojska ruszyły, grond uderza w bramę, lecz brakuje mu czegoś. ( I tu się dowiem czy czytałeś)
Maxi.
Powiększa się, narazie jest mała.
Wiewióra.
Danie mu kijem w łeb niewiele dało, a przyjemniaczek dalej chce się fightować.
Przeniósł się do dowódcy obrony.
- Bariera pęka.
Powiedział mu i wskazał kierunek.
Zdzielił go z całej siły w głowę.
Moderator
// czekamy na angela i Kora ? //
Moderator
Khamul użył czarnej magii by wzmocnić uderzeni Gronda
Moderator
Angel
Brama zaraz padnie.
Maciej
-niemożliwe!
Wiew
uniknął.
Wskazał punkt.
- Proponuje ustawić tam blokadę wojowników z tarczami.
Moderator
Wyssał druga ręką moc z bariery i przelał ja po przemianie w czarna magie w Gronda
Moderator
Wiew
spadł
Angel
bariera padła
Maciej ustawili się
No to teraz wrócił na dach z kuszą i bełtami.
Moderator
Szukał tego mądrusia co mu drakki zestrzeliwać począł.