Wahalle [Archiwum]

Temat edytowany przez Hookey - 20 lutego, 06:05

Avatar Omeg12
Strefę tę zamieszkują dość nieliczni. Jest ona przeznaczona dla tych, którzy popełniali akty zła w dobrej sprawie, czyli bojowników o wolność i wszelkiego typu Robin Hoodów. Krajobraz jest górzysty i surowy, jest to jednak pewna konieczność - góry stanowią naturalne bariery oddzielające od siebie różne stowarzyszenia. Mieszkańcy wyznają nieraz fanatycznie rożne ideologie i bez przerwy odsyłają innych z powrotem do Trybunału. Władca strefy, bóg Odyn, ma za zadanie pilnować stabilności strefy wszelkimi możliwymi środkami, gdyż w przeciwnym wypadku tutejsi wojownicy mogliby stanowić niemałe zagrożenie dla sąsiadującego Edenu.

Avatar Omeg12
Wojownik w niewytłumaczalny sposób znalazł się na szczycie góry. Otaczała go mgła, choć już bardziej naturalna. Uniemożliwiała ona przyjrzenie się krajobrazowi.

Avatar
Konto usunięte
// Tak myślałem.//
Mógł jakoś bezpiecznie zejść?
-Halo? Jest tu ktoś?

Avatar Omeg12
Rozległo się jedynie słabe echo. Zejście wyglądało na dość bezpieczne.

Avatar
Konto usunięte
Spróbował powoli i ostrożnie zejść.

Avatar Omeg12
Zejście prowadziło to niewielkiego wąwozu. Co prawda Wladysław poślizgnął się pod koniec, ale raczej nic sobie nie złamał.

Avatar
Konto usunięte
A więc przechodzil przez wąwóz mówiąc co jakiś czas:
"Jest tu ktoś?"

Avatar Omeg12
Nie odpowiadało mu nic poza echem. Po paru zakrętach dostrzegł jakiś ufortyfikowany posterunek blokujący dalszą drogę.

Avatar
Konto usunięte
Rozglądał się za wejściem do owego posterunku.

Avatar Omeg12
Znajdował się on w oddali, więc nie było widać wielu szczegółów. Widoczna była jedynie drewniana brama po środku, co sugerowało, że posterunek pełnił funkcję jakiegoś rodzaju przejścia granicznego.

Avatar
Konto usunięte
Podszedł do bramy i spróbował ją otworzyć.

Avatar Omeg12
Gdy się zbliżył zauważył garstkę mężczyzn trzymających dziwne metalowe pręty, zapewne żołnierzy. A chwilę później oni zauważyli go.
- Stać! Kto idzie? - zakrzyknął jeden z nich

Avatar
Konto usunięte
-Jestem tu Nowy... - Odpowiedział krótko.

Avatar Omeg12
- Nowy, hę? A z jakiego kraju i epoki?

Avatar
Konto usunięte
-Eeee... Z księstwa Polskiego, średniowiecze.

Avatar Omeg12
Nastała cisza.

Avatar
Konto usunięte
-Zostanę wpuszczony?

Avatar Omeg12
Chwilę później żołnierze wybuchli gromkim śmiechem.

Avatar
Konto usunięte
Rozejrzal się za inną drogą niż posterunek.

Avatar Omeg12
//Swoją drogą mogłeś chociaż podać rok, zamiast wypalać z tym "średniowieczem"//

Mógł spróbować przejść górą, jednak wymagałoby to sporych zdolności wspinaczkowych.
- Nie nie, zaczekaj. Nieczęsto przychodzą do nas średniowieczni wojownicy - ktoś zrzucił z muru drabinkę linową

Avatar
Konto usunięte
// Nie pytali o rok//
Wszedł na drabinę, i wspiął się na górę.

Avatar Omeg12
//Ale skąd twoja postać by wiedziała, jak nazywane są jej czasy?//

Na murze zastał parunastu ludzi ubranych w szare stroje i z metalowymi tubami noszonymi jak broń.
- Coś Suweren się nie śpieszył z twoim osądem. To nic, miło spotkać postać historyczną od czasu do czasu - powiedział jeden z nich, pomagając Władysławowi wejść

Avatar
Konto usunięte
Użył pomocy, którą zaoferował mu jeden z ludzi.
-A... Wy z jakich czasów jesteście?

Avatar Omeg12
- Większość z nas zginęła na początku dwudziestego stulecia. Służyliśmy w Armii Polskiej, Legionach, Armii Krajowej... jest nas spora zgraja krótko mówiąc.

Avatar
Konto usunięte
-Właśnie, wy jesteście z późniejszych czasów niż ja, co się działo z naszą ojczyzna. Zginalem chyba w 970 jakoś tak.

Avatar Omeg12
- Długo by opowiadać... i niezbyt przyjemnie. Skupmy się lepiej na tym, co się dzieje tutaj. Spotkałeś kogoś po drodze?

Avatar
Konto usunięte
-Nie. - Odpowiedział krótko.

Avatar Omeg12
- To dobrze - odetchnął żołnierz - Chciałbyś do nas dołączyć? Jak nic potrzebujemy nowych żołnierzy.

Avatar
Konto usunięte
-Chętnie się przyłączę.

Avatar Omeg12
- Doskonale. Wiem, że jesteś nowy, ale znasz jakaś magię? Bo walczyć na pewno potrafisz.

Avatar
Konto usunięte
-Znam się co nieco na magii powietrza.

Avatar Omeg12
- Ciekawe. Powinieneś zapisać się w centrali. Posłać kogoś z tobą, czy tylko wskazać kierunek?

Avatar
Konto usunięte
-Wolę żeby ktoś poszedł ze mną, nie znam się jeszcze na tych terenach.

Avatar Omeg12
- Nie jest zbyt niebezpieczny. Zbigniew pokaże ci drogę.
Jeden z żołnierzy wstał z siedzenia i wskazał palcem drugi kraniec platformy, na której się znajdowali.

Avatar
Konto usunięte
-Mhm. - Poszedł w wskazane miejsce.

Avatar Omeg12
Zastał kolejną drabinkę, zwisającą aż do ziemi.

Avatar
Konto usunięte
Wspiął/Zszedł/Z niej/ się na nią

Avatar
Konto usunięte
KrzyzBobr pisze:
Wspiął/Zszedł/Z niej/ się na nią

Avatar Omeg12
Poszło to bez problemu. Zbigniew podążył jego śladem i po chwili obaj byli na dole.

Avatar
Konto usunięte
-Teraz gdzie?

Avatar Bilolus1
//Polecam go wywalić i już nigdy nie wpuszczać//

Avatar
Konto usunięte
// Za//

Avatar Omeg12
- Dwa razy w prawo, potem raz w lewo - odpowiedział i ruszył w dół wąwozu.

Avatar
Konto usunięte
Ruszył tak jak wskazał mu Zbigniew.

Avatar Omeg12
Razem szli przez wąwóz.
- To jak zginąłeś? - zapytał się towarzysz

Avatar
Konto usunięte
-Bitwa pod Cedynią, mówi ci to coś?

Avatar Omeg12
- Coś kojarzę. Podobno skopaliście Niemcom tyłki.

Avatar
Konto usunięte
-Czyli wygraliśmy? Uff... A Ty... Jak zginales?

Avatar Omeg12
- Trzydziesty dziewiąty. Bitwa pod Mokrą - powiedział, jakby to coś tłumaczyło.

Avatar
Konto usunięte
-Trzydziesty dziewiąty? Pod mokrą...? Nic mi to nie mówi.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Hookey
Właściciel: Hookey
Grupa posiada 6111 postów, 22 tematów i 10 członków

Opcje grupy Plac budowy ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Plac budowy [Na chwilę obecną]