Moskwa

Avatar Dark_Dante
Rozłupałeś mu czaszkę, padł bez ruchu. Facet też już sobie poradził ze swoimi.

Avatar Psychopata_
Dobił drugiego i zabrał co swoje.

Avatar Dark_Dante
- No dobra, chyba jest bezpiecznie.
Nie czekając na ciebie ruszył szybkim krokiem.
- Zaraz wejdziemy na stację, jest opuszczona. Tam zrobimy postój. Poszukaj skrzynek albo czegoś innego z drewna, ja się wtedy rozejrzę.

Avatar Dark_Dante
Weszliście na dużą i strasznie ciemną stację. Zostawił Cię bez słowa i poszedł między kolumny rozglądać się.

Avatar Psychopata_
Sprawdził swój ekwipunek.

Avatar Dark_Dante
Nie brakowało niczego przed tym jak straciłeś przytomność.

Avatar Psychopata_
Rozejżał się za tamtym facetem.

Avatar Dark_Dante
Gdzieś na drugim końcu stacji majaczył snop światła z jego latarki.

Avatar Psychopata_
Poszedł w tamtą stronę.

Avatar Dark_Dante
Mężczyzna metodycznie oglądał wszystkie zakamarki. Zauważył ci i skierował na ciebie światło.
- Miałeś szukać drewna a nie łazić za mną.

Avatar Psychopata_
Wmienił baterię w latarce. Włączył. Szukał drewne a przyokazji czegoś przydatnego.

Avatar Dark_Dante
Poza kilkoma szczątkami, walizkami i jakichś kawałków drewna nic specjalnie nie wpadło ci w oko.

Avatar Psychopata_
Zebrał te kawałki. Rozejrzał się za facetem.

Avatar Dark_Dante
Siedział na ławce na środku peronu i czekał na ciebie.

Avatar Psychopata_
Podszedł do niego.

Avatar Dark_Dante
- Rzuć gdzieś, zrobimy sobie ognisko.
Kiwnął na podłogę przed sobą.

Avatar Psychopata_
Rzucił.
- A tak właściwie to dlaczego mnie nie zabiłeś i nie zabrałeś moich gratów?

Avatar Dark_Dante
- Bo nie jest z takich.
Wyjął z plecaka krzesiwo i odpalił stos.

Avatar Psychopata_
Wpatrywał w rozbalający się ogień.

Avatar Dark_Dante
- To powiesz mi wreszcie co tu robisz?
Mężczyzna wyciągnął dłonie nad ogień.

Avatar Psychopata_
- Byłem kiedyś w wojsku. W ostatniej misji mocno ucierpiałem i mnie tu zostawili. I tak tutaj sobie żyje.

Avatar Dark_Dante
- Dość dziwne życie. A jeszcze dziwniejsze jest dołączenie do faceta, o którym nic się nie wie.

Avatar Psychopata_
- Nie mam nic do stracenia. A i tak już jestem w piekle. I niezabiłeś mnie gdy sobie spokojnie leżałem.

Avatar Dark_Dante
Wzruszył ramionami.
- Przydasz mi się żywy a nie martwy.

Avatar Psychopata_
- A tak właściwie to do czego?

Avatar Dark_Dante
- Mówiłem ci, na Kitaj-Gorod jest jakaś banda. Porwali córkę jednego z ważniaków na Kremlu, mam ją odbić.

Avatar Psychopata_
- I jaki masz plan.

Avatar Dark_Dante
- To zależy od tego, ilu ich tam będzie.

Avatar Psychopata_
- Mam jak co butelke zapalającą (koktail mołotowa)

Avatar Dark_Dante
- Nie wiem czy to się przyda, pannica musi wrócić w stanie nienaruszonym.

Avatar Psychopata_
- Możliwe, że już w takim nie jest.

Avatar Dark_Dante
- To już zobaczy się na miejscu.
Rozparł się na ławce i wyciągnął nogi do ognia.

Avatar Psychopata_
Patrzył się w ogień.

Avatar Dark_Dante
- A więc Tam, tak? Skąd takie dziwne imię? Zwłaszcza tutaj.

Avatar Psychopata_
- Matka z Angli, Ojciec z Polski.

Avatar Dark_Dante
- A sami sobie siedzimy w moskiewskim metrze, ładnie.

Avatar Psychopata_
- Jak już mówiłem, zostałem tutaj zostawiony przez swój oddział.

Avatar Dark_Dante
- Tylko nie strzelaj na prawo i lewo. Ile ty właściwie masz lat?

Avatar Psychopata_
- 35. Po ryju może trudno rozpoznać.

Avatar Dark_Dante
- Może tak, może nie.
Facet się przeciągnął.
- Eh, jestem na to za stary...

Avatar Psychopata_
- Nie stary ten kto daleko od kołyski lecz ten co blisko do... yyy... grobu? Czy jak to tam szło.

Avatar Dark_Dante
Wzruszył ramionami.
- Mi do grobu niewiele brakuje. Trumnę możesz mi zrobić z topoli.
Uśmiechnął się ironicznie pod nosem.

Avatar Psychopata_
Siedział nic nie mówił. Sprawdził czy ma maske na twarzy. Nadal ciężko mu było uwierzyć, że to był tylko sen.

Avatar Dark_Dante
Maska była na swoim miejscu. Dopiero po chwili facet się odezwał.
- No tak, zapomniałem. Mój żart nie miał sensu bo się nie przedstawiłem. Mów mi Topol.

Avatar Psychopata_
Wyrwany z odrentwienia spojrzał na Topola.

Avatar Dark_Dante
- Zjedz coś jak masz, zaraz ruszymy.

Avatar Psychopata_
- Jeść? Już prawie zapomniałem co to znaczy.
Wyjął strzykawkę i fiolki.

Avatar Dark_Dante
- A co to, stimy?
Uważnie przyjrzał się zawartości.

Avatar Psychopata_
- Białka, węglowodany, witaminy i inne takie.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 37313 postów, 91 tematów i 94 członków

Opcje grupy Żadnych Bogó...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Żadnych Bogów, Żadnych Panów [PBF]