Karczma pod Historią

Avatar saskacz
TimeOfMy pisze:
ku*wa... <uwalnia ridera magią>Tylko coś odwal...

dzięki....<siada na stołku> ku*wa! dajcie mi coś bardzo ale to bardzo mocnego....

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Do mnie mówisz? <pije nadal wino>

co ty pijesz?

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
co ty pijesz?

Wino? <pije nadal>

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Wino? <pije nadal>

masz gdzieś wóde? przydała by się....

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
masz gdzieś wóde? przydała by się....

Hm... <grzebie w swoich rzeczach> <rzuca mu> Masz oryginalna z Kuby.

Avatar TimeOfMy
saskacz pisze:
dzięki....<siada na stołku> ku*wa! dajcie mi coś bardzo ale to bardzo mocnego....

<wjmuje krwiste wino>Mocniejszego na tym świecie nie znajdziesz. <rzuca mu>

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Hm... <grzebie w swoich rzeczach> <rzuca mu> Masz oryginalna z Kuby.

dzięki! <pije> tego było mi trzeba! <rozbija piustą butelke o podłoge> no to teraz ide złapać kilka dusz...<zały sie zapala><motor podjeżdża itp.><wsiada na zapalony motor><wyjeżdża z karczmy>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<wjmuje krwiste wino>Mocniejszego na tym świecie nie znajdziesz. <rzuca mu>

Jachętniewypiję! <zabiera mu> <wypija jednym duszkiem>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Jachętniewypiję! <zabiera mu> <wypija jednym duszkiem>

<Marceline łapie wielki ból w gardle><sprawia że Marcy nie jest pijana>Dobra nie ważne może pójdziemy się przejść?<Marcy już nie łapie ból w gardle>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<Marceline łapie wielki ból w gardle><sprawia że Marcy nie jest pijana>Dobra nie ważne może pójdziemy się przejść?<Marcy już nie łapie ból w gardle>

Nie! <zrzuca pustą butelkę wina> <rozwala jakiś obraz> <wchodzi do jej pokoju>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie! <zrzuca pustą butelkę wina> <rozwala jakiś obraz> <wchodzi do jej pokoju>

Ej! Ej! <wchodzi za nią> Co ci się stało?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Ej! Ej! <wchodzi za nią> Co ci się stało?

Gówno! <rozwala jej skrzynke z broniami> <kładzie się na łóżko>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Gówno! <rozwala jej skrzynke z broniami> <kładzie się na łóżko>

<podchodzi do niej> Marcelina co ci się stało? Tylko zapytałem czy chcesz się przejść.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<podchodzi do niej> Marcelina co ci się stało? Tylko zapytałem czy chcesz sięprzejść.

Nic. Po prostu mam do dupy dzień. <zaczyna składać rozwaloną skrzynie>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nic. Po prostu mam do dupy dzień. <zaczyna składać rozwaloną skrzynie>

<składa telepatią skrzynie>To może rozluźnisz się i powiesz mi co cię trapi?

Avatar KeSia4321
<wchodzi do karczmy>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<wchodzi do karczmy>

Hej kochanie. <uśmiecha się>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Hej kochanie. <uśmiecha się>

Cześć. <ociera się z krwi na ustach>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Cześć. <ociera się z krwi na ustach>

<marszczy brwi>Coś się stało?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<marszczy brwi>Coś się stało?

Kamień mi rozciął wargę.

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Kamień mi rozciął wargę.

<patrzy na wargę>Jak to się stało?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<patrzy na wargę>Jak to się stało?

Jakieś dzieci rzucały kamieniami....

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Jakieś dzieci rzucały kamieniami....

Gdzie one są? Nie bój się nie mam zamiaru ich skrzywdzić tylko ich nastraszę...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Gdzie one są? Nie bój się nie mam zamiaru ich skrzywdzić tylko ich nastraszę...

Na łące przed Karczmą...

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Na łące przed Karczmą...

<wychodzi z karczmy><kieruje się na łakę><rozgląda się>Gdzie są te gówniarze...<zauważą dzieci><rzucają w niego kamieniami><wszytkie kamienie odbijają się od jego bariery na około jego ciała><podchodzi do nich><podnosi jednego za koszulę>Jeszcze raz będziecie rzucać w kogokolwiek w okolicy to Wam nogi z dupy powyrywam i zrobie na nich rosół! ch*j mnie to boli jak was rodzice uczyli.<stawia go na ziemie>Wynocha!

Avatar TimeOfMy
<wraca do karczmy>Już te gówniarze tu nie przyjdą... <patrzy na jej wargę> Jakoś dam radę to uleczyć... <wyjmuje fiolkę z zielonym płynem><wylewa kroplę na wargę Marcy><rana regeneruje się>Już.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<wraca do karczmy>Już te gówniarze tu nie przyjdą... <patrzy na jej wargę> Jakoś dam radę to uleczyć... <wyjmuje fiolkę z zielonym płynem><wylewa kroplę na wargę Marcy><rana regeneruje się>Już.

Nie! Chciałam zostawić tą ranę! Chwila? Że co? Że nie przyjdą?! TAM BYŁO DZIECKO KTÓRYM SIĘ OPIEKOWAŁAM!!!

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie! Chciałam zostawić tą ranę! Chwila? Że co? Że nie przyjdą?! TAM BYŁO DZIECKO KTÓRYM SIĘ OPIEKOWAŁAM!!!

Wybacz! Nie wiedziałem że tam jest dziecko którym się opiekowałaś... <wychodzi na dwór><teleportuje tu dzieci><za pomocą magi sprawia że nie pamiętają co mówił><wchodzi do karczmy>Gotowe.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Wybacz! Nie wiedziałem że tam jest dziecko którym się opiekowałaś... <wychodzi na dwór><teleportuje tu dzieci><za pomocą magi sprawia że nie pamiętają co mówił><wchodzi do karczmy>Gotowe.

Dzięki. Zabili by mnie za to... <zaczyna chlipać> <bierze wino>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Dzięki. Zabili by mnie za to... <zaczyna chlipać> <bierze wino>

<ociera jej łze>Co się stało...?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<ociera jej łze>Co się stało...?

Te dziecko... Jest torturowane... Przez....Templariuszy....A onipowiedzieliżejakjaniebędesięnimopiekowaćtomniezabiją!!!

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Te dziecko... Jest torturowane... Przez....Templariuszy....A onipowiedzieliżejakjaniebędesięnimopiekowaćtomniezabiją!!!

O mój boże... <przytula ją> Nic ci nie zrobią. Temu dziecku też nie. Odeche im się kogokolwiek szantażować...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
O mój boże... <przytula ją> Nic ci nie zrobią. Temu dziecku też nie. Odeche im się kogokolwiek szantażować...

Dupki.Myślą że mogą wszystko. A tak w ogóle to tą Magdalenę(dziecko) porwali.

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Dupki.Myślą że mogą wszystko. A tak w ogóle to tą Magdalenę(dziecko) porwali.

O ni nic nie mogą. Niech tylko ich dorwę... Gdzie oni są?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
O ni nic nie mogą. Niech tylko ich dorwę... Gdzie oni są?

Nie wiem! <przychodzi do nich Magdalena><ma całą twarz w krwi>
Mg: Boli...
M: Cholera!

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie wiem! <przychodzi do nich Magdalena><ma całą twarz w krwi>
Mg: Boli...
M: Cholera!

O ku*wa! <podchodzi do Magdaleny><ociera jej twarz><widać licznę rany><leczy ją magią>Magdalena... czy wiesz gdzie są ci ludzie którzy... <nie może tego wymówić><z trudem>tortulowali cię...?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
O ku*wa! <podchodzi do Magdaleny><ociera jej twarz><widać licznę rany><leczy ją magią>Magdalena... czy wiesz gdzie są ci ludzie którzy... <nie może tego wymówić><z trudem>tortulowali cię...?

Mg: Nie fjiem! <przytula się do Marcy> Pamiętam tylko że mnie w nocy porwali z domu! <zaczyna płakać>
M: <przytula ją>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Mg: Nie fjiem! <przytula się do Marcy> Pamiętam tylko że mnie w nocy porwali z domu! <zaczyna płakać>
M: <przytula ją>

<głaszczę ją po głowie>Nie będą cię już krzywdzić... Dopilnuje tego... <wyjmuje mapę i kładzie ją na stole><zaczyna przeglądać możliwę kryjówki Tępych Templariuszy>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<głaszczę ją po głowie>Nie będą cię już krzywdzić... Dopilnuje tego... <wyjmuje mapę i kładzie ją na stole><zaczyna przeglądać możliwę kryjówki Tempych Templariuszy>

Mg: Oni nie są w tym kraju.
M: <Bierze pistolet><daje Marshallowi> Masz. Jak cie zauważa to pokaż im ten pistolet. Przestraszą się na śmierć.

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Mg: Oni nie są w tym kraju.
M: <Bierze pistolet><daje Marshallowi> Masz. Jak cie zauważa to pokaż im ten pistolet. Przestraszą się na śmierć.

<oddaje jej pistolet>Nie. Gorzko pożałują za to co zrobili. <zaznacza na mapie kredką punkt><patrzy na Magdalenę>Będziemy cię musieli jakoś schować...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<oddaje jej pistolet>Nie. Gorzko pożałują za to co zrobili. <zaznacza na mapie kredką punkt><patrzy na Magdalenę>Będziemy cię musieli jakoś schować...

Mg: Nie! Ja was proszę! 6 lat siedziałam w bukkrze...A tam były jakieś pi*dy!
M: Skąd ty takie słowa znasz
Mg:Z bunkru.

Avatar saskacz
<wjeżdża do karczmy><zsiada z motoru> witajcie siusiaczki(tekst z kapitana bomby xD) coś się stało jak mnie nie było?

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Mg: Nie! Ja was proszę! 6 lat siedziałam w bukkrze...A tam były jakieś pi*dy!
M: Skąd ty takie słowa znasz
Mg:Z bunkru.

Nie mów tak. Musimy cię gdzieś schować inaczej cię znajdą. U mnie w domu na czas kiedy będę u Templariuszy będziesz bezpieczna.

Avatar TimeOfMy
saskacz pisze:
<wjeżdża do karczmy><zsiada z motoru> witajcie siusiaczki(tekst z kapitana bomby xD) coś się stało jak mnie nie było?

Zamknij się. Chyba że chcesz gnić w wymiarze MK.<chowa mapę>Musimy niedługo wyruszać...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Nie mów tak. Musimy cię gdzieś schować inaczej cię znajdą. U mnie w domu na czas kiedy będę u Templariuszy będziesz bezpieczna.

Mg:No dobrze... A Marcy ze mną będzię?
M: <patrzy na Marshalla porozumiewawczo>

Avatar saskacz
TimeOfMy pisze:
Zamknij się. Chyba że chcesz gnić w wymiarze MK.<chowa mapę>Musimy niedługo wyruszać...

aha....no dobrze...nie przeszkadam....<wsiada na motor i wyjeżdża z karczmy>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Mg:No dobrze... A Marcy ze mną będzię?
M: <patrzy na Marshalla porozumiewawczo>

Oczywiście... <mówi do Marcy telepatycznie> Arg co ja mam jej klona podstawić?

Avatar TimeOfMy
saskacz pisze:
aha....no dobrze...nie przeszkadam....<wsiada na motor i wyjeżdża z karczmy>

Czekaj! Czekaj! Może się przydasz.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Oczywiście... <mówi do Marcy telepatycznie> Arg co ja mam jej klona podstawić?

M: <odpowiada> Co...?

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
M: <odpowiada> Co...?

<odpowiada>Nic nic. Zostajesz tam z nią. Nakarm wilka!

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią