Karczma pod Historią

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
(Nie grałem ale oglądałem Gameplay'a)To była groźba?

może... ale to nieważne, mam tłumaczenie + symbol. muszę tylko to przeczytać... <czyta inkantację> <ściana rozpływa się w powietrzu odsłaniając kryptę z machinami latającymi (pierwowzorami lotni, przypominają skrzydła nietoperza) i przeróżnymi niewielkimi ostrzami (sztylety itp.)>

Avatar Ciekawski
(będę jutro, dozo)

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
może... ale to nieważne, mam tłumaczenie + symbol. muszę tylko to przeczytać... <czyta inkantację> <ściana rozpływa się w powietrzu odsłaniając kryptę z machinami latającymi (pierwowzorami lotni, przypominają skrzydła nietoperza) i przeróżnymi niewielkimi ostrzami (sztylety itp.)>

<wchodzi do pomieszczenia>Nie najgorzej...

Avatar KeSia4321
<gapi się na Altaïra i Marshalla> Co robicie...?

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<wchodzi do pomieszczenia>Nie najgorzej...

ale to mnie nie interesuje, zamiast sztyletu mam obrotowe ostrze*, ale chętnie wezmę machinę latającą... na dach...
(*zdjęcie obrotowego ostrza) Zdjęcie użytkownika Ciekawski w temacie Karczma pod Historią

Avatar KeSia4321
Ciekawski pisze:
ale to mnie nie interesuje, zamiast sztyletu mam obrotowe ostrze*, ale chętnie wezmę machinę latającą... na dach...
(*zdjęcie obrotowego ostrza) Zdjęcie użytkownika KeSia4321 w temacie Karczma pod Historią

(wiesz że Altaïr nie miał obrotowego ostrza tylko miał je Connor?)

Avatar Ciekawski
KeSia4321 pisze:
(wiesz że Altaïr nie miał obrotowego ostrza tylko miał je Connor?)

(patrz na poprzednią stronę, znaleźliśmy nowe ukryte ostrza)

Avatar KeSia4321
Ciekawski pisze:
(patrz na poprzednią stronę, znaleźliśmy nowe ukryte ostrza)

(aha, no rzeczywiście.)

Avatar Ciekawski
według notatek następna krypta ma długość... <zagląda w notatki> ćwierć mili! i jest wypełniona wszelkiej maści ostrzami, bronią obuchową i zbrojami! dojście tam jest łatwe, ale... <robi wielkie oczy ze strachu> s-strz-rzeż-że j-jej s-s-s...

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
według notatek następna krypta ma długość... <zagląda w notatki> ćwierć mili! i jest wypełniona wszelkiej maści ostrzami, bronią obuchową i zbrojami! dojście tam jest łatwe, ale... <robi wielkie oczy ze strachu> s-strz-rzeż-że j-jej s-s-s...

Czego mamy się bać?

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Czego mamy się bać?

SMOKA!!! krypty strzeże olbrzymi smok!

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
SMOKA!!! krypty strzeże olbrzymi smok!

Nie histeryzuj uda nam się.<wyjmuje miecz z pokrowca><idzie z mieczem przez korytarz>

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Nie histeryzuj uda nam się.<wyjmuje miecz z pokrowca><idzie z mieczem przez korytarz>

czekaj! ja ci nie pomogę, zabijam ludzi z ukrycia, w walce z bestią tych rozmiarów nie miałbym szans, ale mogę pomóc tobie. weź to <podaje Marshalowi ukryte ostrze> to specjalne, zatrute ostrze, taka ostatnia deska ratunku. będę starał się cię wspierać, ale nie obiecuje że mi się uda cokolwiek zrobić smokowi

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
czekaj! ja ci nie pomogę, zabijam ludzi z ukrycia, w walce z bestią tych rozmiarów nie miałbym szans, ale mogę pomóc tobie. weź to <podaje Marshalowi ukryte ostrze> to specjalne, zatrute ostrze, taka ostatnia deska ratunku. będę starał się cię wspierać, ale nie obiecuje że mi się uda cokolwiek zrobić smokowi

<bierze ostrze><uśmiecha się>Wiesz kto to Jack? Sprawował władzę w wymiarze śmierci. I zgadnij kto go zabił. Dam ci znać w razie potrzeby.<idzie dalej>

Avatar
Konto usunięte
<nagle robi się wybuch i pół lasu zminua się w eukaliptus>mniam

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<bierze ostrze><uśmiecha się>Wiesz kto to Jack? Sprawował władzę w wymiarze śmierci. I zgadnij kto go zabił. Dam ci znać w razie potrzeby.<idzie dalej>

wiem, wiem. ON mi opowiadał.

Avatar
Konto usunięte
Ciekawski pisze:
SMOKA!!! krypty strzeże olbrzymi smok!

smoka się boisz? ja takie zminiam w eukaliptus i jem

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
wiem, wiem. ON mi opowiadał.

<odwraca się><pojawia się notes><zapisuje "Jack">On żyje?

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<odwraca się><pojawia się notes><zapisuje "Jack">On żyje?

nie, nie on. chodziło mi o tego który dał ci to <pokazuje na miecz i płaszcz>

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
nie, nie on. chodziło mi o tego który dał ci to <pokazuje na miecz i płaszcz>

(Teraz jestem w ubraniu Asassyna bez płaszczu)<zakreśla "Jack">To dobrze. <notes znika><idzie przed siebie>

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<zakreśla "Jack">To dobrze. <notes znika><idzie przed siebie>

<dalej jest wielka jaskinie gwałtownie opadająca w dół> <z dołu słychać dziwne dźwięki, jakby potężne chrapanie>

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
<dalej jest wielka jaskinie gwałtownie opadająca w dół> <z dołu słychać dziwne dźwięki, jakby potężne chrapanie>

Co on śpi? <rzuca mały pojemnik do dołu><cały dół jest rozświetlony przez wybuch><wskakuje do dołu>Dobrze się spało? <uśmiecha się krzywo do smoka>

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Co on śpi? <rzuca mały pojemnik do dołu><cały dół jest rozświetlony przez wybuch><wskakuje do dołu>Dobrze się spało? <uśmiecha się krzywo do smoka>

<bestia się budzi> dlaczego zakłócasz mój spokój, człowieku?

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
<bestia się budzi> dlaczego zakłócasz mój spokój, człowieku?

Chcę przejść do tej krypty a raczej ty mi nie pozwolisz tego zrobić tak łatwo.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Chcę przejść do tej krypty a raczej ty mi nie pozwolisz tego zrobić tak łatwo.

hahaha, nie jesteś jeszcze gotowy do walki ze mną, nic o mnie nie wiesz!

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
hahaha, nie jesteś jeszcze gotowy do walki ze mną, nic o mnie nie wiesz!

I na cholerę ci ten krzywy śmiech? Pokonałem lepszych od ciebie.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
I na cholerę ci ten krzywy śmiech? Pokonałem lepszych od ciebie.

nie bądź tak pewny siebie. a tak w ogóle to po co mnie budzisz? czy mam się zakopać jeszcze głębiej byście mnie wreszcie zostawili w spokoju?

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
nie bądź tak pewny siebie. a tak w ogóle to po co mnie budzisz? czy mam się zakopać jeszcze głębiej byście mnie wreszcie zostawili w spokoju?

Nie. Chcemy po prostu dostać się do tej krypty. Jak nas wpuścisz to będzie o wiele łatwiej dla nas wszystkich.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Nie. Chcemy po prostu dostać się do tej krypty. Jak nas wpuścisz to będzie o wiele łatwiej dla nas wszystkich.

dobrze, ale oszczędź mi wieloletniej pracy i wydrąż mi jaskinię obok. wtedy cię przepuszczę.

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
dobrze, ale oszczędź mi wieloletniej pracy i wydrąż mi jaskinię obok. wtedy cię przepuszczę.

<podchodzi do ściany><zaczyna czarować><uderza w ścianę><ściana zaczyna pękać><ponownie bije w ścianę>Może mi powiesz co tutaj robisz? Ciekawi mnie.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<podchodzi do ściany><zaczyna czarować><uderza w ścianę><ściana zaczyna pękać><ponownie bije w ścianę>Może mi powiesz co tutaj robisz? Ciekawi mnie.

zamknęli mnie tutaj Ci, Którzy Byli Przed Nami i kazali pilnować krypty. ale siedzę tu odkąd sięgam pamięcią i nic ciekawego się nie zdarzyło, więc postanowiłem się przespać i odkryłem że to znacznie ciekawsze niż stanie na czatach.

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
zamknęli mnie tutaj Ci, Którzy Byli Przed Nami i kazali pilnować krypty. ale siedzę tu odkąd sięgam pamięcią i nic ciekawego się nie zdarzyło, więc postanowiłem się przespać i odkryłem że to znacznie ciekawsze niż stanie na czatach.

<nadal bije pięścią z czarem w ścianę><ściana powoli pęka>Kto był przed nami?

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<nadal bije pięścią z czarem w ścianę><ściana powoli pęka>Kto był przed nami?

Jowisz, Minerwa i tacy tam. czyli ci których Rzymianie uważali za bogów

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
Jowisz, Minerwa i tacy tam. czyli ci których Rzymianie uważali za bogów

Hmmm <ściana się niszczy><zaczyna drążyć głębiej>
[jakiś czas później}
Już.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Hmmm <ściana się niszczy><zaczyna drążyć głębiej>
[jakiś czas później}
Już.

żegnaj, mały człowieku <kładzie się w tunelu i momentalnie zasypia>

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
żegnaj, mały człowieku <kładzie się w tunelu i momentalnie zasypia>

<syczy><idzie do krypty><rozgląda się>O jasny...

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<syczy><idzie do krypty><rozgląda się>O jasny...

<Altair pojawia się obok> masz rację przydałoby się tu coś jasnego

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
<Altair pojawia się obok> masz rację przydałoby się tu coś jasnego

Nie o to chodzi... <wyjmuje butelkę z żółtym płynem>Po tym przez jakiś czas będziesz widział w ciemności.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Nie o to chodzi... <wyjmuje butelkę z żółtym płynem>Po tym przez jakiś czas będziesz widział w ciemności.

dawaj <pije> omg... ile tutaj broni. <*wzrok orła*> widzę to!

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
dawaj <pije> omg... ile tutaj broni. <*wzrok orła*> widzę to!

<podchodzi do różnych broni>Jak oni to zrobili...

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
<podchodzi do różnych broni>Jak oni to zrobili...

cóż, skoro uważano ich za bogów musieli być potężni, nieprawdaż? <biegnie na koniec sali> <bierze jakąś zbroję> moja zbroja... ach... <zakłada> jak nowa. wiedziałem że Ezio mi ją odda. ooo, i mój miecz! <bierze go i wkłada za pas> teraz już niczego mi nie trzeba

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
cóż, skoro uważano ich za bogów musieli być potężni, nieprawdaż? <biegnie na koniec sali> <bierze jakąś zbroję> moja zbroja... ach... <zakłada> jak nowa. wiedziałem że Ezio mi ją odda. ooo, i mój miecz! <bierze go i wkłada za pas> teraz już niczego mi nie trzeba

To mamy wracać? <przygląda się broniom>Jak tego cholerstwa dużo...

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
To mamy wracać? <przygląda się broniom>Jak tego cholerstwa dużo...

nie wiem, ja jestem tu tylko po to, bierz co chcesz i wychodzimy. może kiedyś uda ci się stworzyć armię dzierżącą broń z tej sali?

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
nie wiem, ja jestem tu tylko po to, bierz co chcesz i wychodzimy. może kiedyś uda ci się stworzyć armię dzierżącą broń z tej sali?

Nie wiem... <bierze po każdego rodzaju broni z krypty><teleportuje je do domu>Możemy wracać.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Nie wiem... <bierze po każdego rodzaju broni z krypty><teleportuje je do domu>Możemy wracać.

ok. <wychodzi do poprzedniej krypty> mam prośbę. steleportuj mi maszynę latającą na dach najwyższej wieży w mieście

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
ok. <wychodzi do poprzedniej krypty> mam prośbę. steleportuj mi maszynę latającą na dach najwyższej wieży w mieście

Jak coś to teleportuje dwie albo trzy. No co? Marcelina i ja chętnie byśmy też sę polatali.

Avatar Ciekawski
TimeOfMy pisze:
Jak coś to teleportuje dwie albo trzy. No co? Marcelina i ja chętnie byśmy też sę polatali.

ok. pamiętaj że trzeba balansować własnym ciałem jak chcesz latać <wybiega z krypty>

Avatar TimeOfMy
Ciekawski pisze:
ok. pamiętaj że trzeba balansować własnym ciałem jak chcesz latać <wybiega z krypty>

<wchodzi do karczmy>Wreszcie... <siada na stołku>

Avatar Ciekawski
<popija wino klasztorne> ach, dalej świetnie leży ta zbroja...

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią