TimeOfMy pisze:
<patrzy na kosiarza>bierz tą dusze i nie wracaj
<przytula się> chyba nam się udało...
TimeOfMy pisze:
<patrzy na kosiarza>bierz tą dusze i nie wracaj
KeSia4321 pisze:
<przytula się> chyba nam się udało...
darcus pisze:
pojawia się w karczmie> byłbym zapomniał. to na pamiątkę: YOL TOOR SHUL <karczma staje w płomieniach> teraz jesteśmy kwita <upiorny śmiech> <znika>
KeSia4321 pisze:
NIEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!! MOJE 20.000 TYS. KSIĄŻEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
saskacz pisze:
Uciekaj! Bo zginiesz <trochę ognia wchłania sie w Geralda>
saskacz pisze:
<ostatni ognia wchłaniają sie w Geralda> <upada> mój brzuuuuuucccchhhh!
TimeOfMy pisze:
<klęczy przed karczmą><krzyczy>BĄDŹ PRZEKLĘTY KOSIARZU JESZCZE POŻAŁUJESZ TEJ DECYZJI
pati12345 pisze:
<wychodzi bardzo szybko z płonącej karczmy>
TimeOfMy pisze:
<zaczyna nieść geralda>czy ty musisz być taki ciężki!? <idzie za marceliną>
kubox12345 pisze:
la la la , o ja pier.... no znowu ? to już chyba 3 raz !
kubox12345 pisze:
la la la , o ja pier.... no znowu ? to już chyba 3 raz !
KeSia4321 pisze:
(choć za nami)
KeSia4321 pisze:
sluchajcie dochodzimy...
saskacz pisze:
Czy nikt nie zauważył ze nie ma Geralda??
TimeOfMy pisze:
pz hahahahahahha podkreślone mnie rozwaliło
dt: a tak ogólnie gdzie my idziemy?
TimeOfMy pisze:
wut? [:]
KeSia4321 pisze:
( to co napisałeś że ,,(jak kocha to wróci) )
TimeOfMy pisze:
(no gerald poleciał tam ooooo jak kocha to wróci xD)
KeSia4321 pisze:
Widze że nikt. <wzdycha>
TimeOfMy pisze:
<żartobliwie>a ja jestem nikim? pomogę ci
darcus pisze:
widzę że jako jedyny się mną interesujesz. jestem Dagoth, 1 strażnik świętego pałacu Vakhana i 1 opiekun Beliara. jestem tu z rozkazu Arbesyliana. mam was obserwować
KeSia4321 pisze:
Dzięki.... <zaczyna robić fundamenty>