Karczma pod Historią

Avatar Gniotek7
Właściciel
saskacz pisze:
no to spitalaj <pokazuje faka xD>
<wychodzi z karczmy i idzie do innego wymiaru gdzie jest karczma xD>


to spitalaj , nikt tęsknić nie będzie

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
nie odkryłem jeszcze całej mojej mocy. kiedy ją odkryję, wtedy będę godzien

artefakt wybrał mnie, nikt inny nie może go użyć.


tak , ale ty służyłeś kiedyś Beliarowi , nie ufam ci

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
nie odkryłem jeszcze całej mojej mocy. kiedy ją odkryję, wtedy będę godzien

artefakt wybrał mnie, nikt inny nie może go użyć.


<Odzywa się jeden z bogów (Stratos) >
- Nie Jesteś godzien ! i nie będziesz ! ta dolina na leży do nas !!! , a wy wtargliście tu bez pozwolenia ! , pilnuj się , gdyż nie macie tu żadnej władzy
- Darcus , on ma rację ... nie możesz od razu żądać zostania bogiem , i pilnowania bogów ,
Stratosie mam prośbę !
- tak ?
- chciałbym zostać jednym z twoich magów ,
- hmm , przydałby by mi się ktoś do pomocy przy ataku na Pyro
- mogę pomóc ale muszę zdobyć więcej magii
- hmm ... dobra ... pierwsza misja odbędzie się nie długo

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
służyłem mu dla własnej kożyści. czy kiedykolwiek zrobiłem coś złego?

właśnie , służenie komuś dla własnej korzyści nie jest niczym dobrym , zwłaszcza kiedy służy się Belarowi

Avatar Umpa94
[OT]
Nie spodziewaliście się mnie, prawda?xD

Avatar Gniotek7
Właściciel
Umpa94 pisze:
[OT]
Nie spodziewaliście się mnie, prawda?xD


Umpa stary !
człowieku jesteś bogię xd , a w ogóle to jesteśmy w innym wymiarze tak jakbyś nei zauważył :)

Avatar Umpa94
Gniotek7 pisze:
Umpa stary !
człowieku jesteś bogię xd , a w ogóle to jesteśmy w innym wymiarze tak jakbyś nei zauważył :)

że co?xD

Avatar Gniotek7
Właściciel
Umpa94 pisze:
że co?xD


po prostu jesteśmy w innym wymiarze , nasi bogowie zgineli

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
służyłem mu tak, że nikt nie ucierpiał a on nie miał z tego żadnych kożyści. teoretycznie więc służyłem mu tylko formalnie.

taaa , ale służyłeś ...
dobra nie ważne ...
teraz muszę nabyć trochę jedzenia
Tairew !
- taa ?
- nikt się nei zgłosił
- i ?
- ty idziesz
- no czemu ja ;[
- bo nie ja , no do roboty !
- ;[ no ok <idzie gdzieś>

Avatar Umpa94
<budzi się z kacem>
Łojezus marija....
Kto mi korczme rozpierdzielił...
Człowiek popić nie może...
<wychodzi>
KURDE CO TO?!

Avatar Umpa94
darcus pisze:
już wyjaśniam - no, coprawda panicznie się tego przestraszysz, ale... <niezrozumiały bełkot> takie błache dziwactwo... <niezrozumiały bełkot> reasumując... <niezrozumiały bełkot> yyy... <patrzy dziwnie na Umpę> przepraszam, jakie było pytanie, bo...

Znowu piłeś.

Avatar Gniotek7
Właściciel
Umpa94 pisze:
Znowu piłeś.


w skrócie :
wielki demon zniszczył nasz świat i dzięki darcusowi pojawilśmy się w tym świecie :D

Avatar
Konto usunięte
Hue hue dobrze że uczyłem się latać w kosmosie zamiast uczyć się jak zarabiać 1.000.000 kasy :D

Avatar Gniotek7
Właściciel
kubox12345 pisze:
Hue hue dobrze że uczyłem się latać w kosmosie zamiast uczyć się jak zarabiać 1.000.000 kasy :D


nie rozumiem , co ma to wspólnego z tym co się dzieje ,
demon nie zniszczył naszej planety , ON ZNISZCZYŁ CAŁY ŚWIAT wszystkie gwiazdy , planety , WSZYSTKO

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
nieee, co tyyy... <czka> <wyciąga butelkę z ginem> <wypija pół litra> <beka donośnie> <mlaska> <mdleje i pada na ziemię>


<wraca Tairew , depta po darcusie i staje przed karczmarzem>
- jestem
- widzę , masz coś ?
- 2 rzeczy
- hm ?
- pierwsza to jakieś ziemniaki które dostałem od farmerów <pokazuje jednego ziemniaka>
- ... on jest zielony
- spostrzegawczy jesteś
<uderza Tairewa z liścia>
- ał ! , tych ziemniaków będziemy mieli w dostatek jeśli pozwolimy farmerom przychodzić do naszej karczmy
- spoko , zawsze to jakieś nowe wiadomości
- nom
- a to drugie ?
- to mięso jakiegoś dziwnego stworzenia które znalazłem
- pokaż
<daje mięso karczmarzowi>
- ._.
- co ?
- to wygląda jak jakieś gówno
- prosiłeś o jedzenie to jest
- PROSIŁEM O JEDZENIE ZDATNE DO JEDZENIA
- aaa , ale nawet nie wiemy jak to smakuje , to mięso chyba lepiej upiec , mam tego 10 kawałków
- to trzeba upiec
<20 minut później>
- upieczone
- ok to kto próbuje ?
- TY
- CZEMU JA ?
- ty to przyniosłeś
- no ok ...
<zjada jeden kawałek>
- i co ?
- tyyy ...
- co ? co jest ?
- yyyy....
- TAIREW
- TO JEST za**bISTE !!!!!!!!
- moje uszy!
- sorki
- dobra damy to do listy jedzenia , ile będzie kosztować ?
- może 200 ? w końcu to dobre jest
- no ok
- a te ziemniaki może po 10 ?
- oook
<przerabia tablicę z jedzeniem>

Avatar
Konto usunięte
Gniotek7 pisze:
nie rozumiem , co ma to wspólnego z tym co się dzieje ,
demon nie zniszczył naszej planety , ON ZNISZCZYŁ CAŁY ŚWIAT wszystkie gwiazdy , planety , WSZYSTKO

Ale i tak umiem latać <3 Wombat może więcej beybe :P

Avatar Umpa94
Znalazłem podróbę naszej karczmy.

Avatar saskacz
OFFTOP:
przez kilka dni mnie nie było, powiedzcie co się działo (?) ;333
z góry dzięx ;33

Avatar Gniotek7
Właściciel
Umpa94 pisze:
Znalazłem podróbę naszej karczmy.


CO GDZIE !?
MAJĄ Wpie**ol !

Avatar Gniotek7
Właściciel
saskacz pisze:
OFFTOP:
przez kilka dni mnie nie było, powiedzcie co się działo (?) ;333
z góry dzięx ;33


wszystko rozje**ne :D
nowy świat i wgl :D

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
Gniotek... Znaczy się, Abraxasie, czy jakcitam... Zastanawiam się komu służyć... Z jednej strony chcę studiować wiedzę w wielkich bibliotekach Stratosa, ale... Kiedy słyszę zew rzezi Charnela odzywa się moja druga natura... A jeśli chodzi o artefakt: Przemyślałem to. W niedalekim czasie podzielę go na części, aby każdą z nich ukryć w różnych zakątkach tego świata. Poczekają na godne osoby.

[OFFTOP] Gniotek, mogę zrobić mapę tego świata. Co ty na to?


dobra decyzja Darcus , a co do bóstwa , myślę że najbardziej musimy współpracować , bogowie toczą wojnę a my nie możemy się zkłócić między sobą ,

[OFFTOP] w sumie mapa jest bo aktualny scenariusz jest wzorowany na grze Sacrifice ale możesz jeśli chcesz

Avatar Umpa94
darcus pisze:
To znaczy? Komu służysz? Ach, no tak. Stratosowi, nieprawdaż? Cóż, może... Tylko że... Nie wiem jak opanuję rządzę krwi. Tutaj jest dużo silniejsza niż na tamtym świecie. Wiesz... Jest coś o czym nigdy ci nie mówiłem...

[OFFTOP] Zmieńmy coś, zrobię nową, za**bistą krainę. Wykorzystam ją potem na moim forum.

ooo i zamiast assasynów( pierwsze strony karczmy) byłyby szamany( jezeli to byloby na karaibach) i takie tam...

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
To znaczy? Komu służysz? Ach, no tak. Stratosowi, nieprawdaż? Cóż, może... Tylko że... Nie wiem jak opanuję rządzę krwi. Tutaj jest dużo silniejsza niż na tamtym świecie. Wiesz... Jest coś o czym nigdy ci nie mówiłem...

[OFFTOP] Zmieńmy coś, zrobię nową, za**bistą krainę. Wykorzystam ją potem na moim forum.


jaką ?

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
To znaczy? Komu służysz? Ach, no tak. Stratosowi, nieprawdaż? Cóż, może... Tylko że... Nie wiem jak opanuję rządzę krwi. Tutaj jest dużo silniejsza niż na tamtym świecie. Wiesz... Jest coś o czym nigdy ci nie mówiłem...

[OFFTOP] Zmieńmy coś, zrobię nową, za**bistą krainę. Wykorzystam ją potem na moim forum.


musisz opanować ! nie mam zamairu stoczyć z tobąwalki , służę stratosowi ?
ale mam to tego specjalny cel : Jagudarr mnie wyzwał
a propos mam tylko 2 dni na przygotowanie , więc muszę spadać
<idzie gdzieśi znika za górką>

Avatar
Konto usunięte
Lol ale faza

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
poczekaj! <biegnie za nim> wracaj tu, jak niby mam to opanować?


Nie wiem , ale musisz ...

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
<facepalm> błagam cię, człowieku... jedyny sposób jaki znam żeby to okiełznać zginął wraz z naszym światem. MUSISZ coś wymyślić!


coś wymyślę , ale jak na razie nie mam pomysłu ,
<idzie gdzieś>
<przybiega Jaddugar>
- gdzie ten słabeusz ?
<odzywa się jakiś człowiek siedzący przez karczma>
- poszedł
- Argh ! , jak wróci powiedzcie mu że czekam przy kręgu duszy
- spoko
<osoby siedzącej przed karczmą nikt wcześniej nie widział , jakby znikąd się pojawiła>

Avatar Gniotek7
Właściciel
[OFF TOP]
Ludzie mam pytanko ,
która z historii w naszej grupie wam się najbardziej podobała ?
Po za Karczmą

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
[OFFTOP] Nie wiem, to było cholernie dawno temu :/


[OFF TOP]
to przeczytaj od nowa ;_; . są wakacje masz czas chyba ?

Avatar saskacz
<wchodzi do karczmy>
Witam Witam, długo mnie nie było, tęskniliście? <śmieje sie> xDD
Gniotek, mam pomysł, ale to musimy pogadać na PW, może pójdziemy na "zaplecze"?

Avatar Wikciu555
Nagle wchodzi wysoki mężczyzna w kapturze...
*mówi - Powracam z dalekiej wyprawy... wracam Z dzikich kontynentów zachodniego Morza.
Dorobiłem się wielkiego bogactwa... Dlatego stawiam wszystkim tu obecnym po kuflu najlepszego trunku w karczmie.

Avatar Gniotek7
Właściciel
saskacz pisze:
<wchodzi do karczmy>
Witam Witam, długo mnie nie było, tęskniliście? <śmieje sie> xDD
Gniotek, mam pomysł, ale to musimy pogadać na PW, może pójdziemy na "zaplecze"?


dobra , chodź , TYLKO NIE KRADNIJ PIWA :D

Avatar Gniotek7
Właściciel
darcus pisze:
[OFFTOP]Mam mnóstwo zajęć.


[OFFTOP] to już twój problem

Avatar saskacz
Gniotek7 pisze:
dobra , chodź , TYLKO NIE KRADNIJ PIWA :D

<mruczy coś pod nosem i idzie na zaplecze>
<rozmawia z gniotkiem(nie dowiecie sie o co chodzi bo my na skajpie gadaliśmy <HA-Ha-Ha>

Avatar Gniotek7
Właściciel
<wraca za zaplecza>
- dobra jestem gotowy
- Gniotek
- ?
- Jadugarr czeka na ciebie przy kręgu dusz
- aha dzięk ... zaraz ? nigdy cię tu nie widziałem
- może mnie nie zauważyłeś
- wątpie ... dobra nie ważne , idę stoczyć walkę z jadugarrem
<idzie>
- widzę że jesteś !
- tak , czas stoczyć walkę
<jadugarra i karczmarza przenosi go na jakąś dziwną wyspę>
- A TERAZ GIŃ !
<pojawiają się przy dwóch różnych ołtarzach>
<karczmarz przywołuje 4 mózgowce . i 5 wilczarzy
<nagle znikąd przybywa Ambasador Buta (sługa Pyro)>
- wittam
- ODEJDŹ ten pojedynek należy do nas
- nie tak prędko mam do pogadanie z tobą , ale najpierw ... ZGINIESZ !!!
<ambasador rzuca się na karczmarza i rzuca w niego kulą ognia >
<karczmarz pada na ziemię>
<przybiega jadugarr >
- ON JEST MÓJ !
- nie zbyt
<pyro zostaje zamrożony przez srebny grzbiet >
<a później jego ołtarz jest profanowany przez jadugarra>
(po sprofanowaniu ołtarza właściciel go nie będzie miał wstępu na tą część świata)
- Nie !!!
<ołtarz zostaje sprofanowany>
- a teraz zajmę się tobą
- zobaczymy
<karczmarz używa zaklęcia teleportacji i przenosi się do innego manalitu>
- nie tak prędko !
<przyzywa srebnego grzbieta który atakuje srebny grzbiet jaddugara >
<wtedy karczmarz używa zaklęcia zamrożenia na jadugarze>
- Nie !
<karczmarz biegnie w stronę ołtarza jadugarra>
<atakują go i jego wilczarzy 2 szkwały chroniące ołtarz>
<zabijają 4 na 8 wilczarzy >
< karczmarz przywołuje kolejnego srebnego grzbieta który zabija szkwały >
< przybiega jadugarr i atakuje wilczarzy >
< rzuca się na niego srebrny grzbiet >
< OŁTARZ ZOSTAJE SPROFANOWANY >
- NIE !!!!
<karczmarz pojawia się spowrotem przy kręgu >
- huh ...
<odzywa się stratos >
- hmm widzę że poradziłeś sobie z jadugarrem , ten zdrajca sobie na to zasłużył , dziękuje ci za to ...
- nie ma za co ...
<siada w karczmie i bierze dużyy kufel gniotkowego miodu

Avatar
Konto usunięte
Muszę lecieć <robi 2 salta i 1 w powietrzu? > <robi fikołka> <robi niepotrzebny przysiad> <wskakuje saltem do balonu> <odlatuje>

Dafuq motherfucker ?

Avatar KeSia4321
<wchodzi do karczmy> WITAM WSZYSTKICH YEAAAAAAAAAH! Marcy wróciła!!!!!!xD

Avatar Wikciu555
Gniotek7 pisze:
<wchodzę do swojego pokoju>
gdzieś to musi być ...
JEST !
<wyjmuje jakiś papier i czyta , nikt nie rozumie>
ﮙﺫﺘﺃﮯﮕﮕﮕﮕﺌﺷﻐﻔﻘﻆﻆﻆﻘﻖﻧﻹﻷﻡﻋﺶﺡﺍ﴿ﯡﯢﯣﯥﺀﺀﺀﺑﺎﺍﺍ﴿ﯣﯦﯩﯾﺆﺚﺭﻕﻩﻩﻩﻒﺻﺷﺴﺴﺵﺎ︠ﮰﮰﮰﮰﯤ︣ﺫﻄﻆﻆﱠﯖﮰﮬﮪﯟ﴿ﺑﺕﺄﯽﯔﮰ︠ﺹﻐﻒﺬﺙﯨﮫﮩﮩﻟﻩﻆﱡﮣﯤﺢﻌﺻﺩﺔﺑﺣﺸﺻﯩﮟﮛﯠﺴﻵﻵﻵﺰﺅ︣ﺹﻢﻻﻫﺱﯗﯦﺐﺤﺻﺕﯩﮞﯣﺏﺸﺼﺖﯩﮱﯢﺡﻋﻐﺬﺅﯽﯥﺣﻌﻏﺾﺗﯔﮚﯠﺢﻸﻨﺮﯽﯕ︣ﺺﻸﻼﻃﺇﯗﯦﺐﺸﻏﺾﺖﺁ︢ﺤﻋﻡﻐﺖﺂﺂﺂﺕﺕﺕﺕﺕﺭﻄﻄﻅﺰﺇﺅﺁﺥﺷﻋﻌﻎﺽﺕﯧﮯﮬﯠﷲﺒﺫﺮﻂﻂﻔﻒﺼﺻﺨﺁﯼﯼﯩﯦ︠ﺏﺸﻤﻧﻖﻃﺚﯩﮮﯞﯞﯞﻊﻐﺬﺘﺄﯩﯧﺒﺻﻒﻖﻆﺲﺈﯗﮛﮬﯡ︠
... hmm ... ... i nic ???
<nagle słychać ryk smoka na zewnątrz>
UDAŁO SIĘ !!!
Zdjęcie użytkownika Wikciu555 w temacie Karczma pod Historią
<wychodzi na zewnątrz>
Mestirax ! jak dobrze cię widzieć !!!
- witaj , ca doom przyjacielu ,, mam nadzieję że ur nah , jeszcze się trzymacie
- potrzebujemy twojej pomocy w walce z tym demonem
- ar hun , nie mam jak ci pomóc , is gorh toczymy wojnę aganok
- Wojnę ???
- tak urm , smoki toczą walkę ush niit , nasz Czempion Agr Nith nie żyje , toczymy aganok , o nowego władcę
- ale bez ciebie nie damy rady !
- to wasza wojna . ger moot , nie nasza ...
- NIE WASZA !? ten demon zniszczy cały świat !!!
- czy znalazłem kiedyś , gerenat urg foot , królestwo smoków ?
- nie ...
- a słyszałem o nim ?
- też nie ...
- bo ono nie istnieje w tym świecie !
- ...
- mieszkamy w innym świecie , tam nie mają wstępu żadni śmiertelnicy
- ale ten demon jest potężny ! do waszego też dojdzie !!
- dla nas zagłada świata nie ma znaczenia
- ale musicie ...
- NIC NIE MUSIMY ŚMIERTELNIKU !!! , NASZYM CELEM JEST CHRONIENIE WIEDZY O KTÓREJ NIGDY SIĘ NIE DOWIECIE !!! ŚMIERĆ ŚWIATA NAS NIE OBCHODZI !!!!!
- dobra , nie potrzebnie marnowałem na ciebie czas ...
<nagle przylatuje jakiś smok , kilka razy większy od Mestiraxa>
Zdjęcie użytkownika Wikciu555 w temacie Karczma pod Historią
- WITAJ MESTIRAXIE , WIDAĆ ROZMAWIASZ SOBIE Z LUDŹMI , TWÓJ CZAS NADSZEDŁ
- więc walcz Redirenie , niech wygra lepszy
- dzięki że życzysz mi wygranej , hahaha
<obydwa smoki wylatują w powietrzne i zaczyna się krwawa walka , zieją ogniem , drapią się gryzą , wręcz mordują , nagle Mestirax zlatuje i uderza gdzieś w masto>
<biegnę w stronę Mestiraxa>
- MESTIRAX !
- spokojnie przyjacielu ... mój czas nadszedł ... spotkamy się w lepszym świecie ...
- NIE !!! NIE MOŻESZ !!! <oczy Mestiraxa bladną >
- a skoro jesteśmy w temacie śmierci , dawno nie jadłem ludzi
<Rediren chce zionąć ale Mestirax ostatnim dechem spala go ...>
<obydwa smoki umierają>
- Mestirax !!!!! ;[ , dlaczego ...


po Arabsku penie pisało xD

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Gniotek7
Właściciel: Gniotek7
Grupa posiada 18854 postów, 10 tematów i 15 członków

Opcje grupy Karczma pod ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Karczma pod Historią