Ocean

Avatar ThePolishKillerPL
A Rusek w odpowiedzi zasadził mu dwa strzały w nos i zrzucił go z siebie, a następnie wstał dosyć zły i obolały. Zaraz...czy on nazwał komunizm durnym?
-Słuchaj no, ty pie**olony hamerykanie. Nie wiem o jakiej бабушкe ci chodzi i mnie to nie obchodzi. Jak chcesz załatwić coś ze mną to na lądzie, a nie tutaj. Вы понимаете co mówię?
//Notka: Boris popiera "czysty" marksistowski komunizm

Avatar Radiotelegrafista
Właściciel
// Notka: Nie masz na to dowodu.

Avatar MrocznyK
Wzruszył ramionami
- po bagaże chyba nie ma się co wracać...
I ruszył w kierunku burty

Avatar RayGuy_Player
Ray trochę się uspokoił.
- Niech będzie. Ale moją zamordowaną babcię i tak pomszczę! Jeszcze pożałujesz ty komunisto! - Pobiegł w kierunku burty.

Avatar ThePolishKillerPL
-Debil...-mruknął sam do siebie i wziął się za dalsze szukanie pontonu czy czegoś innego, czym by mógł stąd nawiać.

Avatar maxmaxi123
Chwyciła szybko kamizelkę i zaczęła ją zakładać, próbując oczywiście zachować przy tym równowagę. Ma się czego chwycić, aby nie upaść? No i gdzie mogłaby uchronić bagaż przed zmoczeniem?

Avatar Zohan666
- Statek zwolnił, nabieramy wody, inni się biją... Trzeba stąd spi***alać. - Coś tam pomamrotał pod nosem i zaczął kierować się ku schowkowi i gdy tam dotarł, to zajrzał do niego.

Avatar Radiotelegrafista
Właściciel
Ray McCloud

Nieco obolały, powróciłeś do twojej gromadki. Większość wydawała się gotowa do skoku w odmęty wody. Szkoda tylko, że nie macie deski, może wyszła by z tego jakaś piracka scenka.

Bubbles Colony i Corey Struggs

Razem dotarliście do schowka, niedaleko którego, na burcie znajdowało się sporo osób, przyodzianych w różne środki ochrony, od rękawków do pływania po ponton. A schowek. zawierał w sobie pływaczki i dwa koła ratunkowe.

Joseph Standard, Iwo Eliasz, Brock Cooper.

Razem stanęliście na krawędzi przechylającej się burty. Po chwili dołączył do was kowboj, a czarny gruby i biały chudy zajęli się przeglądaniem pozostałej zawartości schowka. Czas się zmoczyć?

Lily White

Mogłaś się chwycić barierki, powinna stanowić dość dobry punkt zaczepu. A co do bagażu... Cóż, trudno powiedzieć czy jest jakikolwiek sposób na jego uratowanie. Chyba, że... Możesz zrobić z drzwi, które wyważył Durszlak, swoistą łódkę i wziąć na nią walizkę! Ewentualnie, możesz porzucić to co zapakowałaś na pastwę słonej wody i oceanicznej fauny i flory.


Jannet Johnson

Z obolałą głową wyszłaś na zewnątrz i zauważyłaś cel swych poszukiwań - grupkę stojącą przy burcie, gdzie wiele osób nosi kamizelki ratunkowe i to wyglądające na całkiem prawdziwe i nie-podejrzane!

Boris Shalenkovicz

Na mostku, Boris znalazł dwie rzeczy, które mogłyby go zainteresować. Pierwsza to odjechana, biała czapka kapitańska, a druga to koło ratunkowe - idealne do unoszenia się na wodzie!

Lukas Smith

Chociaż byłeś bardzo obolały, to nie narzekałeś, a jedynie polegasz na wierności i modlitwie! Co za piękny pokaz oddania! Niemniej, twoje błagania nie przynosiły zbyt wielkich owoców, przynajmniej na moment obecny. Za to Rusek znalazł koło ratunkowe, wściekła kobieta o sportowej figurze opuściła mostek.

Avatar wiewiur500kuba
Jannet podeszła do grupy stojącej przy sprzęcie ratunkowym i bez słowa zaczęła rozglądać się za jakimiś kamizelkami, czy innymi kołami ratunkowymi.

Avatar MrocznyK
Wychylił się za burtę, chcąc określić ile metrów od lustra wody aktualnie się znajduje.

Avatar RayGuy_Player
Ray podbiegł do grupy.
- wszystko gotowe! To czas opuścić wody! - Sam założył wcześniej przygotowane spodnie jak kamizelkę i wskoczył do wody, wydając przy tym kowbojski okrzyk.

Avatar ThePolishKillerPL
Wziął czapkę wraz z kołem, udał się na pokład, a następnie schował czapkę w bluzie, założył koło i z rozbiegu wskoczył do wody, po czym począł płynąć do wyspy.

Avatar Andrzej_Duda
-No i zajebiście, jesteśmy ustawieni. - powiedział zadowolony, ale dość cicho do swojego wymuszonego kompana, tak, żeby nikt poza nimi nie dowiedział się o kołach ratunkowych i pływaczkach.

Avatar RayGuy_Player
Ray zaczął krzyczeć.
- jakby ktoś się wstydził to tam macie pływaczki i ponton! -

Avatar niemamnietu
Nadal się modlił, bo dobrze wiedział //a przynajmniej sobie to wmawiał//, że jego bóstwo go ocali. Trzeba tylko trochę poczekać.

Avatar BudowniczyMakaronu
Przypominając sobie film Titanic, miał nadzieję że skacząc nie wyląduje na turbinie łodzi, bo to oznaczałoby szybkość koniec jego przygód.
-Aby woda była ciepła- spojrzał po towarzyszach i skoczył

Avatar Creepy_Family
- No to hop - i Iwo też wskoczył.

Avatar MrocznyK
- ku chwale Posejdona~! czy coś w ten deseń...
No więc skoczył za nimi.

Avatar maxmaxi123
O, jak dobrze, że ma gdzie dać bagaż. Przepchnęła drzwi do krawędzi statku. Zaraz potem zepchnęła je starając się, aby upadły płasko na wodę. Jeżeli do tego momentu wszystko poszło gładko, zrzuciła swój bagaż (bez torby) na drzwi. Jeżeli to też się udało, upewniła się, że zioła i wszystko jest bardzo szczelnie chronione, po czym dała nura, trzymając kurczowo torbę.

Avatar RayGuy_Player
Ray podziwiał tonący statek.
- nie ma to jak stary, dobry Titanic. Ach, nostalgia -

Avatar Zohan666
Wyjął dwa koła ratunkowe i jedno wcisnął grubasowi, a drugie założył na siebie.
- Weź pływaczki jak się nie zmieścisz w to koło.

Avatar Andrzej_Duda
Corey założył na siebie koło ratunkowe. Jeśli nie było to z wiadomego powodu możliwe, to zgodnie z radą tego cracka założył pływaczki, a następnie jeśli któreś z tych dwóch udało się, wyskoczył do wody tak jak inni.

Avatar Radiotelegrafista
Właściciel
Ray McCloud

Trzeba pamiętać, że przy "Titanicu" wielu ludzi straciło życie, powiększając zbiór ofiar katastrof morskich. Jest opcja, że i ty do nich dołączysz, bo jak się okazało, twoja spodnio-kamizelka była dziurawa...w kroku. SS Ray McCloud ma dziurę, powtarzam, SS Ray McCloud ma dziurę! Niezależnie od twojego problemu, inni także wskoczyli do wody. Rosjanin już płynął w kierunku wyspy, murzyn ochlapał Cię doszczętnie, rudy i długowłosy także wskoczyli. Zauważyłeś także jasnowłosą, razem ze swoimi bagażami zapakowała się na drzwi, które służyły jej obecnie za prowizoryczną łódkę.

Boris Shalenkovicz

Woda nie była chłodna, ale doszczętnie przemoczyła Ci ubranie. Szybko nabrało ono wilgoci, skutecznie utrudniając twoją morską podróż w kierunku wyspy.

Corey Struggs i Bubbles Colony

Biały i wąski podał szerokiemu i czarnemu koło ratunkowe, i o ile mógł trzymać je jako pomoc przy pływaniu, to rzeczywiście wątpliwe, by zmieściło się na jego talii. Niemniej, pływaczki dobrze wpasowały się na ręce murzyna.

Corey Struggs

Po założeniu rękawków do pływania, wskoczyłeś do wody. Co to był za chlust! Tak czy siak, woda okazała się całkiem przyjemna, unosiłeś się na powierzchni bez większych problemów. Niestety, nie mogłeś uniknąć całkowitego przemoknięcia.

Lukas Smith

Bóstwo dalej nie przychodziło na pomoc, a okręt był już tak przechylony, że bibeloty z mostka, w tym ołówek z Ikei, masowo staczały się pod jedną ścianę. Raz prawie dostałeś poradnikiem małego kapitana, który wypadł z regału na ścianie!

Joseph Standard

I hop do wody, która nie okazała się wcale zła! Szczerze, była nawet przyjemna. Jednak pojawił się też czynnik nieprzyjemny. Bycie ochlapanym przez wskakującego do wody czarnoskórego i bycie całkowicie przemoczonym.

Iwo Eliasz i Brock Cooper

Razem znaleźliście się w wodzie, której temperatura nie była wcale zła, w przeciwieństwie do uczucia wilgotnych ubrań. Na szczęście, inwencja kowboja spełniła swoje zadanie i działała jakoś w roli kamizelki ratunkowej. Pytanie brzmi: Ile czasu minie, zanim przemoknie?

Jannet Johnson

Zostało Ci jedynie koło ratunkowe i jeden pływaczek. Jak mówi stare powiedzenie "kto się smyka, ten nie łyka", a w tym przypadku ten nie ma okazji na zdobycie większości dobrego sprzętu. Chociaż, po co sprzęt ratunkowy takiej wybornej w sportach kobiecie?

Lily White

Bezpiecznie wylądowałaś na drzwiach, co uchroniło Ciebie oraz twoje bagaże przed poważniejszym zamoczeniem się, czyli można powiedzieć, że górowałaś nad pozostałymi. Gorzej z tym, że teraz musisz jeszcze dopłynąć na wyspę...

Avatar maxmaxi123
Miała kamizelkę. Odłożyła więc torbę na drzwi. Weszła chwilę potem do wody i zaczęła pchać w wodzie drzwi ku wyspie, samej przy tym płynąc.

Avatar MrocznyK
Zależy co przemoknie... O ile nie są już i tak całkowicie mokrzy...
Brock zaczął płynąć się w stronę wysp, jednocześnie rozglądając się za innymi

Avatar ThePolishKillerPL
Ignorując fakt przemoczonych ubrań, płynie dalej do wyspy nucąc sobie pod nosem Katyushę.

Avatar RayGuy_Player
Podpłynąłem do jasnowłosej, próbując przytrzymać się prowizorycznej łódki.
- skojarzyło mi się z Titaniciem, a ty? - zaśmiałem się, próbując nieco rozluźnić atmosferę.
- Lily, jeżeli dobrze pamiętam? Pozwolisz, że pokieruje twoją łodzią? -

Avatar Creepy_Family
Iwo bez większego zastanawiania się nad tym faktem, również zaczął płynąć w stronę wyspy.

Avatar niemamnietu
Wstał, bo zrozumiał, że jego bóstwo jest fałszywe, że Latający Potwór Spaghetti chce, żeby on sam rozwiązał ten problem. Rozejrzał się za jakimś drewnianym elementem, na którym mógłby popłynąć, bo nie będzie przecież krzywdzić zwierząt używając jakiś pontonów i kół ratunkowych.

Avatar wiewiur500kuba
Przywdziała koło ratunkowe, może jej uratuje życie i skoczyła do wody. Kiedy już do niej wpadła zaczęła płynąć do wyspy dosyć spokojnie, by za szybko się nie zmęczyć. Przyspieszy kiedy spotka ją niebezpieczeństwo.

Avatar Zohan666
Założył na siebie koło ratunkowe oraz pływaczki, a potem wziął rozbieg i wskoczył do wody. Gdy już był w wodzie, to spróbował jakąś dopłynąć do tej wyspy.

Avatar maxmaxi123
Kiwnęła głową, dalej pchając łódź. Dodatkowa para rąk zawsze się przyda. Dalej jednak płynęła w milczeniu, nie wiedząc jak w ogóle zacząć rozmowę. Co prawda mogłaby odpowiedzieć na to z tytanikiem, ale równie dobrze mogłoby to być pytanie retoryczne... No i cisza wcale jej nie przeszkadzała.

Avatar Andrzej_Duda
A w sumie to je**ć, ważne, że nie jest lodowata woda i że były emocje przy skoku. Tak więc Corey płynie w kierunku wyspy, spoglądając co chwilę na tonący okręt.

Avatar RayGuy_Player
Ray również w milczeniu pchał tratwę, rozglądając się za pozostałymi.

Avatar niemamnietu
Lukas próbował oderwać deskę od ściany.

Avatar Radiotelegrafista
Właściciel
Lily White i Ray McCloud

Wspólnymi siłami sprawnie płynęliście do brzegu. Lekko zmęczeni dotarliście do półmetka, tylko czy już? To już pozostawiam do oceny naszym bohaterom. Podobnym tempem co wy poruszali się rudzielec i długowłosy, wyprzedziła was Pani Wysportowana i płowowłosy brodacz. Z tyłu trzymał się grubszy z swoim kolegą.

Iwo Eliasz oraz Brock Cooper

Jak na razie wszystko szło w porządku, chociaż mokre włosy nieco uprzykrzały życie Iwo. Dzięki prowizorycznym kamizelkom unoszenie na wodzie nie było takie męczące, więc tylko trochę zmachani dotarliście do mniej więcej połowy drogi dzielącej was od jachtu do brzegu. Płynęliście na równi z parką, która przerzuciła bagaże na wyrwane drzwi, które teraz służyły za tratwę. Atletyczka i brodacz wyprzedzili was, za wami było kolejnych trzech ludzi.

Lukas Smith]

Cóż, było to dosyć kłopotliwe, ale na pewno nie niewykonalne! W gruncie rzeczy, szło Ci nawet dobrze, bo oderwałeś już deskę z jednej strony (deski, oczywiście), ale wtedy coś zauważyłeś. Podłoga pod twoimi nogami przestała się przechylać, teraz tylko miarowo unosiła się w rytm fal lekko uderzających o niemalże zatopioną łódź.

Corey Struggs i Bubbles Colony

Pływanie szło wam sprawnie, pomimo tego, że pozostali nieco was odsadzili. Bubbles również wysunął się nieco przed Coreya. A mówiąc już o naszym ulubionym raperze, to po dłuższej chwili mógł zauważyć, że tonący jacht tak jakby zatrzymał się podczas schodzenia pod wodę. Zawisł w jednej pozycji i ni wynurzał się, ni schodził w odmęty wody.

Jannet Johnson

Nie trzeba było wiele czasu, byś wyminęła wszystkich na twym kursie ku wyspie, nawet niezbyt się przy tym męcząc. Przegoniłaś nawet znajdującego się na czele brodacza. Do wyspy pozostała niedługa droga.

Boris Shalenkovicz

Takie pływanie było dosyć męczące...czy da się spocić będąc zanurzonym w wodzie? Jeżeli tak, to Boris właśnie tego dokonał. Zostałeś na szarym końcu, wyprzedzony nawet przez otyłego murzyna. Ale znowu ty się będziesz śmiał, gdy przyjdzie zimniejszy dzień, a tamci nie będą mieli nic ciepłego na sobie!

Avatar RayGuy_Player
Kontynuowałem pływanie i przy okazji rozejrzałem się za kimś, kto nie daje sobie rady.

Avatar wiewiur500kuba
W takim razie płynęła dalej przed siebie, wciąż z takim samym tempem. Skoro dała radę ich wyprzedzić, to po co się przemęczać, skoro nie jest w niebezpieczeństwie?

Avatar niemamnietu
Zaczął odrywać deskę z drugiej strony.

Avatar MrocznyK
Kontynuował płynięcie z Iwo, a raczej starał się płynąć z nim równym tępem.
Spróbował się uspokoić po jakże emocjonującym skoku do wody i utraceniu większości swoich rzeczy. Wszystko zostało w walizce, oprócz listka tabletek przeciwbólowych i paczki gum do żucia, które miał w kieszeni spodni oraz zegarka na ręce.

Avatar Creepy_Family
Westchnął ciężko, nie radząc sobie ze zdmuchnięciem mokrych włosów. - Nie jest źle. Wygląda na to, że wszyscy dotrzemy na wyspę cali.

Avatar ThePolishKillerPL
Pff! Dla! Borisa zimno to jak dla hamerykańskiej świni lato.
Pruje dalej niezmordowanie do brzegu.

Avatar Zohan666
No to dalej płynie! Zwolnił trochę, aby się nie zmęczyć i po to, aby go grubasek dogonił.

Avatar maxmaxi123
Płynęła więc dalej zadowolona, że prąd ani inne przeciwności póki co jej jeszcze nie dotknęły.

Avatar niemamnietu
Nadal próbował oderwać deskę.

Avatar BudowniczyMakaronu
//ku*wa, dawno już odpowiedź napisałem, pewnie zje**ny dałem podgląd zamiast odpowiedz //
Zmoczony zostałby i tak, woda to woda. Murzyna co prawda wzrokiem zmierzył, ale tylko ku zachowaniu pozorów. Rozejrzał się za stałym lądem i ruszył w tym kierunku.

Avatar Radiotelegrafista
Właściciel
Lukas Smith

Udało Ci się wyrwać deskę, choć wbiłeś sobie sporych rozmiarów drzazgę w palec.

Jannet Johnson

Jako pierwszej udało Ci się dotrzeć do plaży. Chyba nie trzeba wspominać, jak pocieszające było poczucie stałego lądu pod stopami po kilku kilometrach pływania.

Ra McCloud i Lily White

"Rejs" nie sprawiał wam większych trudności. Niewielki dystans pozostawał wam do osiągnięcia plaży, na której znajdowała się już trójka uczestników.

Ray McClodud

Rosjanin potężnie zostawał z tyłu, choć nie wydawał się mieć problemów z pływaniem. Wyglądało to tak, jakby po prostu poświęcał na to znacznie więcej wysiłku. Może mieć to związek z tym, że wciąż nie ściągnął swoich ubrań.

Iwo Eliasz oraz Brock Cooper

Rzeczywiście, wyglądało na to, że raczej dotrzecie na wyspę. Prawdopodobieństwo na to zwiększyło się tym bardziej, że rudzielec i długowłosy dotarli na wyspę równo za atletyczką, jako druga i trzecia osoba.

Boris Shalenkovicz

Moment...Skoro dla Borisa zimno "to nic" to czemu nie chce on pozbyć się swoich ubrań? Bez nich byłoby mu znacznie łatwiej płynąć.

//Niczego nie sugeruję, samego mnie to ciekawi. //

Bubbles Colony oraz Corey Struggs

//Osiemnaście dni i Corey nie doznał odpisu//

Powoli, ale stale posuwając się naprzód, dotarliście prawie do samego brzegu. Już tylko kilkanaście metrów dzieliło was od piaszczystej plaży.

Joseph Standard

Po chwili pływania wyprzedziłeś ciężko odzianego Rosjanina i już tylko kawałek pozostawał Ci do plaży, na której wylądowały już trzy osoby. Przed tobą płynął murzyn i jego biały kolega, a także SS Wyrwane Drzwi z kowbojem i jasnowłosą za sterami.

Avatar niemamnietu
Lukas Smith

Spróbował dostać się do steru, żeby podważyć go deską i oderwać.

Avatar RayGuy_Player
Teraz Ray miał dylemat. Albo pomóc, bo to (chyba) człowiek, albo zostawić, bo to Rosjanin, cham i alkoholik. W końcu postanowił zwrócić się do Lily.
- tam z tyłu ktoś jest, pomóc mu? -

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Radiotelegrafista
Właściciel: Radiotelegrafista
Grupa posiada 509 postów, 8 tematów i 12 członków

Opcje grupy Camp Asshole...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Camp Asshole [PBF] [Sezon pierwszy trwa!]