opliko95 pisze:ująłeś to dużo lepiej ode mnie.
Mam wrażenie, że osoby mówiące o zachowaniu jakiegoś "starego porządku świata" zwykle nie chcą rzeczywiście starego porządku, a po prostu taki który im pasuje. I potrzebują jakiejś wymówki dlaczego byłby dobry :)
opliko95 pisze:
Dlaczego niby jest najważniejsza?
Od Antyku wywodzi się wiele różnych cywilizacji i na razie nic nie wskazuje na to by Polska przebiła wpływ kulturalny Grecji, Rzymu, czy Persji. Na skalę światową wydają się więc ważniejsze.
No i dlaczego aby dobrze służyć Polsce trzeba być katolikiem? Jak nie bycie katolikiem wpływa na twój patriotyzm? Jeśli mówisz, że religia jest tak związana z kulturą, to w takim razie osoby wprowadzające chrześcijaństwo na ziemie Polskie nie szanowały ówczesnej kultury Polski! Nawet jeśli nie można było wtedy mówić o państwie, to jednak już formowała się jakaś kultura na co wskazuje choćby obecność religii...
Zresztą dużo czasu zajęło przecież religii chrześcijańskiej "przejęcie" całej Polski. A wiele osób równocześnie wierzyło w Boga i bogów pogańskich... Więc nawet po tym 1000 roku dużą częścią kultury niektórych regionów były wyznania słowiańskie...
Mam wrażenie, że osoby mówiące o zachowaniu jakiegoś "starego porządku świata" zwykle nie chcą rzeczywiście starego porządku, a po prostu taki który im pasuje. I potrzebują jakiejś wymówki dlaczego byłby dobry :)
CzarnyGoniec pisze:
Religii przed homo sapiens nie było, ba nie było jej nawet wśród pierwszych homo sapiens. Dopiero później magia i pierwotne mity przeksstałciły w religię.
Chyba, że masz jakikolwiek dowód na religię przed homo sapiens? Nawet jeśli założymy, że Bóg istnieje to przed człowiekiem nie było komu go czcić w formie zorganizowanego kultu.
Podejrzewam, że na resztę swoich słów również nie masz żadnego poparcia.
Ciekawi mnie czym jest ten "nowy porządek świata", to jakiś magiczny spisek żydów, masonów i ufo?
I czym różni się od poprzednich tysięcy kroków ewolucji cywilizacji, gdzie z każdym z nich odrzucono przestarzałe mądrości i zastępowane je aktualnymi?
(nie przepadam za retoryką w stylu Hegla*, ale już się Ciebie o nią nie będę czepiał)
Rhobarlll pisze:Po wprowadzeniu też. Polska nie powstała nagle w 966.
Nie było czegoś takiego jak Polska przed zaprowadzeniem na tych ziemiach chrześcijaństwa
RhobarIII pisze:To głupie.
Polska jest najważniejsza dla Polaków. Dla Niemców będą to NIemcy, dla Greków Grecja itd.
RhobarIII pisze:poczekaj poczekaj wkradła ci się literóweczka
Człowiek czuje, że go Bóg stworzył i szuka jakoś sposobu aby to zgłębić, aby stwórcę uwielbić, aby coś zrobić w tym kierunku nieśmiertelności duszy, którą Bóg nam obiecuje.
RhobarIII pisze:proszę nie uogólniać i nie mówić za mnie dziękuję
chrześcjianin czuje, że go Bóg stworzył i szuka jakoś sposobu aby to zgłębić, aby stwórcę uwielbić, aby coś zrobić w tym kierunku nieśmiertelności duszy, którą Bóg nam obiecuje.
RhobarIII pisze:no patrz pan
Nowy Porządek Świata, który jeśli nadejdzie, to będzie największą z rewolucji i zniszczy wszystko co znamy, zniszczy całe człowieczeństwo i staniemy się wtedy marnymi sługusami Szatana, który za rewolucjami stoi.
CzarnyGoniec pisze:
Po wprowadzeniu też. Polska nie powstała nagle w 966.
Musiało minąć trochę czasu, aż władza się zakorzeniła i tak dalej... i chrześcijaństwo jest jednym z wielu elementów, które miały w tym udział. Jest jeszcze choćby administracja, legitymizacja władzy wśród rodów arystokrackich...
Watykan był ważną siłą polityczną w tym okresie i miał wpływ na utworzenie wielu państw, jasne. Ale to przecież nie znaczy, że te państwa są coś Watykanowi winne.
Tak samo jak grekom i rzymianom, od których odziedziczyliśmy prawo, filozofię i sztukę, nie jesteśmy winni wierzenia w ich bogów.
CzarnyGoniec pisze:
To głupie.
Albo mówiąc precyzyjnie - nieefektywne i konfliktogenne.
Takie rozumowanie przynosi dużo więcej szkody, niż pożytku i jest przestarzałe. Może i miało sens w czasach, gdy ograniczenia techniczne uniemożliwiały współdziałanie między odległymi regionami, przez co wymuszały decentralizacje i tworzenie państw, ale dziś?
Przecież dużo, dużo lepiej działa np. sytuacja w której kilka państw dąży do wspólnego celu (np UE)
dopóki istnieje to nieefektywne i niepotrzebne myślenie narodowe nigdy nie dojdzie do skutecznej walki z m.in. globalnym ociepleniem, globalnym zanieczyszczeniem powietrza, wojnami, ubóstwem na świecie i tak dalej... myślenie ponadnarodowe daje rozwiązanie na powyższe problemy.
A co rozwiązuje współcześnie myślenie w kategoriach narodowych?
kulujulu pisze:
proszę nie uogólniać i nie mówić za mnie dziękuję
kulujulu pisze:
jak to jest że to tacy antyrewolucyjni nacjokatole jak ty ciągną ludzi jak ja w stronę rewolucyjnych odłamów lewicy
ojoj a co jeżeli to ty i tobie podobni sympatycy przymusu pod przykrywką "jedynej wolnej woli w chrześcijańskiej dobroci" są głównym źródłem tego co najbardziej potępiają
RhobarIII pisze:Nom, to prawda. Albo byli religijni, albo udawali. Trochę mało było innych możliwości. Raz, bo słaba edukacja, a dwa bo bycie niereligijnym było karalne.
<wszyscy w średniowieczu byli religijni>
RhobarIII pisze:Czeaj, czy Ty właśnie napisałeś, że nie widzisz większej różnicy między sportem, a wojną gdzie ludzie zabijają się z nienawiści?
Jasne że nacjonalizm i patriotyzm są konfliktogenne - nie ma w tym nic złego [...]Tak było zawsze - człowiek bez wojny wymyślał sobie sport czy inną rywalizację
RhobarIII pisze:To że utożsamiasz 59% ludzi z całością ludzkości to twoja sprawa.
Skoro nie utożsamiasz się z ludzkością to twoja sprawa.
RhobarIII pisze:Czej
Tak widocznie musi być - gdyby wszyscy Boga wielbili, to to uwielbienie byłoby nijakie, niedostrzegalne, jak i Jego chwała. Widocznie potoście zostali stworzeni, abyśmy z wami wojowali. Deus vult.
kulujulu pisze:
jakim cudem wypełniasz swoimi poglądami boskie miłosierdzie jeżeli poglądy twojego typu skutkują głównie niechęcią do Kościoła i religii
chcesz żeby ludzie, nawet przez strach, dostępowali zbawienia, ale chcesz również, żeby ludzie nienawidzili Kościoła, przez co mniej z nich osiągnie zbawienie
RhobarIII pisze:Nie odpowiedziałeś na pytanie.
Jestem daleki od tworzenia jakichkolwiek kategorii.
II Wojna Światowa to był wynik totalitaryzmu.
Holokaust to był wynik nietolerancji, niezrozumienia, hipokryzji.
Zamachy terrorystyczne to szerokie pojęcie, bo podchodzą pod to i patriotyczne wystąpienia, i buntownicze rozruchy, i eskalację skutków opętania ludzi z posłuchem u ludzi którzy ich słuchają.
Mordy na Wołyniu to upust wściekłości ukraińskich patriotów na ich przeciwników.
Mijak pisze:Idę w polski katolicyzm. Wiem, że katolicyzm sam w sobie wygląda nieco inaczej.
Myślę, że stosunek Gońca do tej kwestii opiera się na fałszywym wyobrażeniu katolicyzmu.
Albo może na prawdziwym obrazie polskiego katolicyzmu, ale braku zrozumienia dlaczego właśnie tak on wygląda.
Mijak pisze:I właśnie dlatego pomysł inkwizycji, która pilnowałaby cały czas, czy przestrzegasz odpowiednich zasad jest pomysłem, który nie ma prawa działać. Bo on właśnie tworzy niewolników.
Rzecz w tym, że - jak wspominał Rhobar - Bóg szuka przyjaciół, a nie niewolników.
Niezależnie od tego, co uważają typowi polscy pato-kato, zmuszanie ludzi siłą do wiary jest niezgodne z nauczaniem Kościoła - czyli stanowi herezję.
Mijak pisze:Zakładasz, że inkwizycja miałaby poglądy współczesnego liberalnego Kościoła spod znaku papieża Franciszka. Myślę, że jest to założenie zbyt optymistyczne.
Tak samo jak twierdzenie, że każdy, kto nie należy do Kościoła, jest skazany na wieczne potępienie. Więc gdyby wprowadzić inkwizycję, osoby głoszące takie poglądy lub narzucające je swoim dzieciom, zostałyby usunięte z Kościoła jako heretycy, a już na pewno nie mogłyby być kapłanami.
RhobarIII pisze:A wojna?
Sama istota konfliktu nie jest niczym złym.
RhobarIII pisze:
Polska jest najważniejsza dla Polaków. Dla Niemców będą to NIemcy, dla Greków Grecja itd.
CzarnyGoniec pisze:
To głupie.
Albo mówiąc precyzyjnie - nieefektywne i konfliktogenne.
Takie rozumowanie przynosi dużo więcej szkody, niż pożytku i jest przestarzałe. Może i miało sens w czasach, gdy ograniczenia techniczne uniemożliwiały współdziałanie między odległymi regionami, przez co wymuszały decentralizacje i tworzenie państw, ale dziś?
CzarnyGoniec pisze:
To może tak:
zabijanie, gwałty, nienawiść, cierpienie zadawane innym ludziom, pozbawianie ludzi dachu nad głową i tak dalej.
Nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że co do zasady to są rzeczy, których powinniśmy unikać, bo są złe.
I właśnie dlatego, gdy napisałeś:
A ja odpisałem:
Pisząc "konfliktogenny" nie miałem na myśli "dążący do rywalizacji, takiej jak sportowa" tylko
"wywołujący konflikty zbrojne, które prowadzą do zabijania, gwałtów, nienawiści, cierpienia zadawane innym ludziom, pozbawianie ludzi dachu nad głową i tak dalej."
i uważam, że unikanie powyższych sytuacji jest dobre.
opliko95 pisze:
Wojna słuszna - taka którą twoja strona zaczęła
Niesłuszna - taka w której ktoś inny zaczął :)
EDIT:
czasami jeszcze słuszna to też po prostu taka, którą twoja strona wygrała...
RhobarIII pisze:Z ponad piętnastu tysięcy konfliktów zbrojnych w historii świata potrafisz wskazać jakikolwiek, który obyłby się bez niepotrzebnego mordowania, albo nienawiści, albo gwałtów?
Bez pozostałych rzeczy wojna może się obejść.
Baturaj pisze:
Rhobar, masz krysys egzystencjalny? Gdzie Twój avatar? Lekarza!!!
pan_hejter pisze:Jeśli chodzi o mnie to wolę i przeżyć i przeżyć życie szczęśliwie i z satysfakcją.
Sory ale ja od tych wszystkich "honorów religi itp. ". Wolę po prostu przeżyć.
pan_hejter pisze:
Powiem ci że takie wartości jak honor porzuciłem jakieś 4 lata temu, i żyje się nawet spoko.
MisielGeddon64 pisze:No i widzisz jak niefajnie kończy się korzystanie z honoru
W Japonii to by Cię poszatkowali na kawałki i wrzucili do najtańszego sushi w kraju, które smakuje jak odchody Kapibary, zmieszane z ryżem nasiąkniętym błotem.
MisielGeddon64 pisze:
W Japonii to by Cię poszatkowali na kawałki i wrzucili do najtańszego sushi w kraju, które smakuje jak odchody Kapibary, zmieszane z ryżem nasiąkniętym błotem.
kulujulu pisze:
honor ssie dupe i przeszkadza przy wypełnianiu lepszych wartości elo
MisielGeddon64 pisze:
Pozdrawiam w wypełnianiu lepszych wartości, gdy cała Polska truje za twoimi plecami jakim niechlujem jesteś. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
MisielGeddon64 pisze:co ma honor do ubioru
Pozdrawiam w wypełnianiu lepszych wartości, gdy cała Polska truje za twoimi plecami jakim niechlujem jesteś. ( ͡° ͜ʖ ͡°)