Tajemniczy las

Avatar as13zx
Co jest, jak to zrobiłaś?

Avatar
Konto usunięte
-No dobra, przyda się tutaj mała zmiana.
Mówiąc to w jego rękach pojawił się wielki bojowy topór, którym uderzył z całej siły przeciwnika.

Avatar as13zx
<Topór odbił się od zbroi nie robiąc na niej nawet rysy.>
Ha ha, to najlepszy metal jaki istnieje, bez niego nie moglibyśmy przetrwać chwili w kosmosie.
(Będę w arma ii grał, więc soryki , napiszę coś co kilka min.)

Avatar
Konto usunięte
-Ta taktyka nie działa? Pora na plan D.
Topór zniknął i pojawił się nowy. Był taki jak poprzedni, oprócz jednej różnicy. Jego ostrze było teraz z diamentu, najtwardszego surowca. Znów uderzył z całej siły.

Avatar as13zx
<Topór się odbił, a diament skruszył.>
Ha ha, diament surowiec na ziemi może najlepszy, my wiele planet zbadaliśmy, diament to nic w porównaniu do naszego metalu.

Avatar
Konto usunięte
-Ale ja jakoś przebiłam ten twoją zbroję.

Avatar as13zx
Tylko lukę znalazłaś, kobieto, nie przebiłaś się przez zbroję z grafenu*, którą mamy na skórze założoną, dla dodatkowej ochrony.

Avatar
Konto usunięte
-Zdziwił byś się. Magiczne właściwości tej kosy właśnie niszczą twoją zbroję od środka.
Zbroja rozpadła się.

Avatar as13zx
Magia. Bajki dal dzieci.
<Zbroja się zregenerowała.>
Nanotechnologia, to jest coś!

Avatar
Konto usunięte
-Dobra, może nie wiem co to nanotechnologia, ale skoro się uspokoiłeś zapytam, czemu chciałeś mnie zabić?

Avatar as13zx
Jestem łowcą głów, im więcej będę miał, tym lepszy sprzęt dostanę, cała nasza rasa się tym zajmuje.

Avatar
Konto usunięte
Jeśli jego zbroja to metal to...
Ziemia pod "golemem" (nie wiem jak cię nazwać) cała zapłonęła, a dookoła niego pojawiła się płonąca kula, która wypełniła się wśrodku ogniem.

Avatar as13zx
Ha ha, to tak nie działa nasz metal jest odporny na zimno czy ogień, nawet izoluje od pioruna. Tam gzie my byliśmy było po minus dwieście stopni, lub dziesiątki tysięcy na plusie, ten metal ma swoją tajemnicę, i tylko my ją znamy.

Avatar
Konto usunięte
//Obudźcie mnie gdy skończy się era kokszenia. Tak as znowu chodzi o ciebie. Dobranoc.

Avatar as13zx
(Naprawdę żadne z was nie pomyślało o ataku magią , ten pancerz nie jest odporny na magię -.-.)

Avatar
Konto usunięte
//Przecież atakowałam!!!

Avatar as13zx
Zagrajmerka pisze:
//Przecież atakowałam!!!

(Nie żywioły, i nie broń.)

Avatar Katyusha
Podążając za tropem zwierzyny trafił do miejsca gdzie dwaj nieznajomi najprawdopodobnie walczyli.
-No pięknie... -obserwował ich z krzaków pół kilometra od nieznajomych.
(Wybaczcie że się tak wbiłem ale nudno :c)

Avatar as13zx
<Łowca drze mordę.>
(Nie miałem pomysłu jak napisać. )
Wiem, że się tam kryjesz człowieku, my tropimy różne stworzenia od tysięcy lat, wiemy kiedy ktoś nas obserwuje.

Avatar Katyusha
Wyszedł z ukrycia.
-Więc chyba nie ma sensu bym się chował...

Avatar as13zx
Kolejna głowa do kolekcji.

Avatar Katyusha
-Wiesz wolę aby moja głowa została na miejscu...

Avatar as13zx
A ja wolę mieć lepszą reputację, konflikt interesów.

Avatar Katyusha
-No dobrze ale nie myśl że to pierwszy raz kiedy ktoś chce urwać mi głowę...

Avatar as13zx
Nie doceniasz mnie.

Avatar Katyusha
-Możliwe...
Wyjął łuk i naciągnął strzałe na cięciwe.

Avatar as13zx
<Stał spokojnie w miejscu.>
Zabawny jesteś.

Avatar Katyusha
Wystrzelił strzałę w stronę nieznajomego.

Avatar as13zx
<Strzała odbiła się, nic nie robiąc.>
Tak, nie tylko ty popełniasz ten błąd.

Avatar Katyusha
Spojrzał badawczo na zbroje nieznajomego.
-Z czego to jest?

Avatar as13zx
Nie ma to nazwy, odkryliśmy to na jednej planecie, chyba nie ma niczego twardszego
(Obiad jadłem, sory że zwlekałem.).

Avatar Katyusha
(Spoko)
-Więc kolejna niezniszczalna zbroja?
Patrzył na nieznajomego chwilę zastanawiając się nad słabymi punktami jego zbroji.

Avatar as13zx
Wiem co myślisz , pod zbroją tam gdzie są luki jest kostium, jego też łatwo nie zniszczysz.

Avatar Katyusha
-Masz ty może jakiś słaby punkt?
Naciągnał kolejną strzrałe na cięciwe i strzelił w otwory oczne hełmie nieznajomego.

Avatar as13zx
<Strzała się odbiła.>
Mam, ale ci nie powiem, są przezroczyste wytrzymałe surowce, nie masz nic żeby mnie zabić, chyba.

Avatar Katyusha
(Czyli nawiasem mówiąc wojownicy i łowcy mogą ci possać ;_;)

Avatar as13zx
(Tyś mojej postaci nie widział, ten tu jej ssać może :D.)

Avatar
Konto usunięte
Justyn przechadzał się po le(s)sie. Szukał ziółek czy innych, ciekawych rzeczy.
//sory, jeśli przeszkadzam wam w akcji, ale nie wiem, gdzie pisać ;-;

Avatar as13zx
Wyczuwam człowieka światła.

Avatar Katyusha
(Nosz h*j nie ma tak dobrze ;_; Ja też mogę gadać że mój płaszcz jest z super duper aluminum i nic nie mogę go zepsuć)

Avatar as13zx
(Trza było brać postać z magią, lub z kwasem jak masz :P.)

Avatar
Konto usunięte
Wyniochał jakiegoś złego stwora, więc przygotował się do rzucenia czarni niewykrywalności i rozejrzał się za kryjówką.

Avatar Katyusha
(Jprdl no proszę cię jeszcze chwila i pobijesz w kokszeniu Darcusa ;_;)

Avatar as13zx
Katyusha pisze:
(Jprdl no proszę cię jeszcze chwila i pobijesz w kokszeniu Darcusa ;_;)

(Daję te stwory, żeby nudno nie było, i każdy ma słaby punkt zauważ, ja nawet wam pisze jakie, nie dam nieśmiertelnego tytana czy boga przecież.)

Człowiek światła, jest blisko, dawno żadnego nie widziałem, i mam nadzieję, że ten sobie pójdzie, bo będzie nie ciekawie.

Avatar
Konto usunięte
Wycofywał się ostrożnie, szukając potworałki.

Avatar Katyusha
-Ale nieciekawie dla ciebie czy dla niego?

Avatar as13zx
Dla mnie, to jedne z najsilniejszych istot, jedne z czterech do których mamy szacunek, i czujemy z ich strony zagrożenie.

Avatar
Konto usunięte
W sumie mógł trochę pobawić się z tym potworkiem, ale po co, jeszcze mu dom wykryją.
I wtedy magiczna bariera pójdzie się chędożyć.

Avatar Katyusha
-Czyli dobrze dla mnie. Nie masz nic przeciwko temu że go tu zawołam? CZŁOWIEKU ŚWIATŁA MAM TU ZŁEGO POTWORKA! CHCIAŁYŚ GO ZABIĆ? - ryknął nagle.

Avatar
Konto usunięte
-A pali miasta, pożera dziewice i zabija niewinnych?-

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku