Tajemniczy las

Avatar
Konto usunięte
as13zx pisze:
(Przypomniałem sobie o czymś. Dobrej zabawy.)
<Nagle pojawia się potężny dziesięciometrowy stwór. Zdjęcie użytkownika Konto usunięte w temacie Tajemniczy las.>

//Nienawidzę cię...

Avatar as13zx
(Nie ma za co :D.)
<Stwór zauważył ducha ognia, i zaczął mówić mu w myślach.>
*Witaj bracie żywiołu ognia, feniksie.*

Avatar
Konto usunięte
Przekrzywiła głową z ciekawością przyglądajac się stworzeniu.
-Kim jesteś?

Avatar as13zx
*Esencją ognia i mroku, duchem, stworzeniem, czymś w podobie do balroga.*

Avatar
Konto usunięte
Pokiwała głową na znak, że rozumie.
-To zaszczyt spotkać kogoś takiego.

Avatar as13zx
*Czemu, każdy jest równy, ciebie też nie da się zabić, zregenerujesz się, mocą ognia mi dorównujesz.*

Avatar
Konto usunięte
Popatrzyła na niego.
-Lepiej sobie nie robć wrogów, nawet z istot, które ci dorównują.
Rozjerzała się.
-Nic tu po mnie.
Wzbiła się w powietrze, zostawiając płomienną smugę za sobą.

Avatar
Konto usunięte
A Nahiela ciągle chodziła po lesie wypatrując czegoś ciekawego

Avatar
Konto usunięte
Pojawił się w lesie.
-Uff... Prawie mnie złapali!

Avatar
Konto usunięte
Powiększyła się kilkakrotnie i wylądowała na drzewie.
-O Boże...

Avatar
Konto usunięte
Podleciał do niej.
-Cześć! Niezbyt miły gość.

Avatar as13zx
<Stwór łapie anioła ciemności, uderza nim 5 razy o ziemię, i rzuca w drzewo łamiąc je.>

Avatar
Konto usunięte
Wzbiła się w powietrze z przeraźliwym, ogłuszającym piskiem.

Avatar
Konto usunięte
Ląduje na drzewie nieopodal.
-Co ty robisz?!
Wciąż ogłuszającym piskiem pyta się potwora.

Avatar
Konto usunięte
-Ale czemu?
Głos jej się uspokoił.

Avatar as13zx
*Bo się nudzę.*

Avatar
Konto usunięte
Słychać było coś podobnego do westchnięcia i "Ona" wylądowała koło anioła.
-Halo?

Avatar
Konto usunięte
Podniosl sie.
-Nic mi nie jest.
Otrzepal skrzydla.
-Co Ci do cholery jasnej strzelilo do lba?!

Avatar as13zx
*Nie ufam mrocznym którzy boją się wody.*

Avatar
Konto usunięte
Otrzepała się.
-Też nie lubię wody...
Zwróciła się do nieznajomego.
-Jesteś aniołem, prawda? Czemu jesteś tu, a nie... No wiesz...

Avatar as13zx
*Ale jesteś ogniem, a mrok współpracuje z wodą.*

Avatar
Konto usunięte
-Może...
Usiadła na ramieniu anioła.
-No więc. Mów.

Avatar WizardLord
<Pojawia się na środku lasu i odrazu rzuca zaklęcie w strone idącego potwora> Hidelas !

<krzyknął w strone potwora>




Zdjęcie użytkownika WizardLord w temacie Tajemniczy las

Przeklęte Bazyliszki <powiedział patrząc mu sięw nogi>

Avatar
Konto usunięte
-Byłem i na górze i na dole... Nikt mnie nie chce!
Zaśmiał się.

Avatar as13zx
<Łapie wampira i rzuca nim o ziemię.>

Avatar
Konto usunięte
-Stary, ty serio jesteś pier**lnięty!
Spojrzał na niego z dezaprobatą, a po chwili schował skrzydła.

Avatar as13zx
*Mógł nie rzucać w moją stronę zaklęć.*

Avatar
Konto usunięte
-A że tak... Nie zauważyłem... Kontynuuj.

Avatar
Konto usunięte
Clodocard pisze:
-Byłem i na górze i na dole... Nikt mnie nie chce!
Zaśmiał się.

-To... To możliwe?

Avatar
Konto usunięte
-Najwyraźniej... Jakoś tak wyszło.
Zaśmiał się.

Avatar
Konto usunięte
Usiadła na gałęzi, dość nisko.
-Na twoim miejscu nie byłoby mi do śmiechu. Na szczęście...

Avatar
Konto usunięte
-Są pozytywy! Na dole nie muszę cierpieć, a u góry... I tak by mnie tam nie wpuścili.
Machnął ręką.
-A tak w ogóle, jak się nazywasz?

Avatar
Konto usunięte
Pokręciła głową.
-Nie mam imienia. Na górze nazywają mnie inaczej na dole inaczej.
Wykrzywiła dziób w udawanym uśmiechu.

Avatar WizardLord
<podniósł się i jedyne co zrobił to uśmiechnął się szyderczo , a po chwili zniknął>

Avatar
Konto usunięte
-Hmm... Więc jak Cię nazywać?

Avatar
Konto usunięte
-Jak chcesz.

Avatar
Konto usunięte
-Okey, ja jestem SIlent.

Avatar
Konto usunięte
-Miło cię poznać Wcale nie.

Avatar
Konto usunięte
-Mnie Ciebie też.

//Dzienki :\

Avatar
Konto usunięte
-Hm.
Odwróciła się i spojrzała w niebo. Zaczęła lecieć. Po chwili gdy znikła wszystkim z zasięgu wzroku przyjęła swoją prawdziwą formę. W ręce trzymała swoją oddaną broń. Leciała tak szybko jak się dało. Wylądowała na czubku jakiegoś drzewa. Rozglądała się za czymś.

Avatar
Konto usunięte
-Hę? Zrobiłem coś?
Zaczął iść w stronę karczmy.

Avatar
Konto usunięte
Stała tak ok. 5 minut, gdy rozległ się grzmot.
-Chciałabyś mi o czymś powedzieć, Strażniczko?

-Chodzi o anioła. Innego. Silent.
Słychać był grzmoty.
-Taaaak... O co chodzi?

-J-jest tutaj. Mam go śledzić?

-Oczywiście. Jest niebezpieczny.
Dziewczyna zasalutowała.
-Tak jest.
Odleciała.

Avatar as13zx
*Kim był ten anioł.*

Avatar
Konto usunięte
Usiadł pod drzewem.

//Ja? Niebezpieczny? xD

Avatar
Konto usunięte
//Zuy .-.
Usiadła wysoko na drzewie, tak by śledzony nie mógł jej zauważyć. Majchała wesoło nogami trzymając broń na kolanach.

Avatar
Konto usunięte
-Hm?
Spojrzała na potwora i przyłożyła palec do ust.

Avatar as13zx
*Aha, nie słyszy co myślę.*

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku