Moderator
Daje cwał Walkirii Hawk i atakuje łodzie Hydry bombami i rakietami, a Vanetina rozpoczyna deaant na Hydrowców w smoczej postaci. I rozpierdziela wrogów.
Właściciel
//5 lat później//
Hawk, Fronterin i Vanetina;
Kolejny normalny dzień, nic ciekawego się nie działo. Hawk naprawiał robota w laboratorium, Vanetina spała, Spider Man wyszedł na miasto, Ryba grzebał przy Ebon Hawku a Alva i Fronterin ogladali telewizję.
Moderator
Pocałował Alvę w policzek.
-Niesamowite że to już 5 lat.
Moderator
//Defen Hawka. Tak a'propo.
Hawk postanowił trochę poeksperymentować. Włącza obwody kilku innych blaszaków do jego konstrukcji, a Vanetina, no cóż... Ciepłe łóżko, pełny brzuch i zadowolona.
Właściciel
Fronterin:
-Prawda... Trochę czasu minęło.
Hawk:
Pie*dolnęło.
Vanetina:
Śpisz...
Moderator
Hawk ociera twarz z sadzy i naprawia o. Tym razem nie eksperymentuje. A Vanetina się budzi i sprawdza pogodę.
Moderator
// Nie żeby coś,ale ten Hawk ma chyba w dupie Vanetine skoro ciągle coś buduje.
-Kocham cię.
Moderator
//BNie, chwilowo po prostu nie mają weny... Tak jakby.
Właściciel
Hawk:
Robopies naprawiony.
Vanetina:
Słońca.
Fronterin:
-A ja cię mocniej.
Moderator
Hawk poszedł do Vanetiny, zostawiając robopsa.
-Przepiękny dzień, moja Kaiserin...
Odwróciła się z promiennym uśmiechem.
-Rzeczywście piękny...podeszła do niego i zarzuciła się mu na szyję.
-Tyle lat... Ale w końcu... Wolni... I panujący... Nie wiesz jak bardzo czekałam na tą chwilę...-pocałowali się płomiennie. No w sumie, płomień się pojawił nad nimi.
-Mnie ciekawi, jak tam Helmut... CZy jeszcze są Niemcy-zaśmiali się oboje.
-Ale dawać stopień generalski osobie, która odeszla z Hydry, wcześniej była SS-manem, dając jej nadzór nad WEhrmachtem i uzbrojeniem?
-Ale jakoś nie protestowałeś, jak POlskę i Niemcy połączyła Unia personalna, czyż nie?
Moderator
Położył ją na siebie.
-Możemy się przekonać.
Właściciel
Hawk i Vanetina:
Podjechał do was robot. T3.
-Ale władza wyszła słabo. Protesty przez mianowanie Helmuta na generała. Za 3 rzeszę protestujący żądają dożywocia dla niego albo śmierci.
Fronterin:
Przytuliła cię.
-Jak chcesz.
Moderator
Zabrał ją do ich pokoju i zaczął z nią baraszkować. Fronterin zamknął drzwi.
Moderator
Vanetina
-T3, ty potrafisz zepsuć nastrój... Ale inni ludzie z 3 Rzeszy jakoś nie budzili kontroweraji, jak chociaźby Von Braun... A teraz wyjdź...
Hawk sppjrzał się zdziwiony na nią.
Właściciel
Hawk i Vanetina:
-W łaściwie chodzi o wszystkich...
Wyjechał.
Fronterin:
Więc tak robicie, gdy w najlepszym momencie powiadomienie o ataku.
-Serio teraz?
Moderator
Vanetina zamknęła drzwi.
-A więc, na czym skończyliśmy?-uśmiechnęła i zacz3li się kochać.
Właściciel
I nagle powiadomienie o ataku (nie bazy, ogólnie)
Moderator
-Możemy dokończyć to co zaczęliśmy...
Moderator
Vanetine jest teraz wściekła jak szerszeń, wku*wiony szerszeń, ale dokańczają to, co zaczęli i Hawk sprawdza, gdzie jest cel.
Właściciel
Fronterin:
-Na przykład jutro.
Hawk i Vanetina:
Napad na bank, szwajcarski.
Moderator
Vanetina się przemyła i się przebiera, a Hawk tylko się spłukał.
-Chyba tam jest zadekowane złoto JCM, tak?
-Tak, zgadza się...-biegną do Defen Hawka.
Moderator
-No dobra.
Ubrał się a symbiont ozdobił go w typowy już dla niego czarny strój. Poszedł do Defen Hawka.
Właściciel
Widzicie już w środku Spideya i Rybę.
-Czyli teraz pół świata trzęsie portkami, pieniądze Obamy, Putina... Wszystko w Szwajcarii.
Moderator
Vanetina
-Szwajcaria do tej pory była neutralna meine Lieben. Ten atak pogwałcił ten stan rzeczy...-wsiadając w wieżyczce. Hawk rzucił Fronteirowi "kluczyki".
-Prowadzisz. Spisałeś się w kosmosie.
Moderator
-Mhm.
Wsiadł jako kierowca i poleciał Defen Hawkiem do miejsca zdarzenia.
Właściciel
Hawk, Vanetina i Fronterin:
Jesteście nad Szwajcarią. Widzicie ciężarówkę uciekającą przed policją.
Moderator
Hawk aktywuje promienń ściągający celując w tą ciężarówkę, a Vanetina strzela pociskami unieruchamiającymi w ciężarówkę.
-Ja wam dam przerywać... Powinnam zrobić unię państw germańskich...
Właściciel
Z ciężarówki strzelają do was.
Moderator
Hawk
-Spider, przejmujesz stanowisko.-wstał, otworzył górny właz i poleciał do ciężarówki, kednocześnie strzelając w opony. Złodziei potraktował prądem z wsciągniętych paralizatorów.
Moderator
//Poprawione.
A Hawk z uśmieszkiem ma ustach idzie w stronę kabiny.
Właściciel
Ciężarówka jest już bardzo blisko was.
Moderator
Vanetina potraktowała ją serią z działka i na policyjnym kanale.
-Z czyich skrytek złoto?
A Hawk rozerwał kabinę kierowcy od góry i spojrzał się, kto tam jest.
-Żałosne...-pokazując działo z wchłoniętego PzKpfw VI wersji laserowej wykierowanej prosto w kierowców. Załadowane.
Właściciel
Vanetina:
-Donald Trump, Vladimir Putin...
Hawk:
To Szwajcarzy.
Moderator
Vanetina
-Jasne... A tak przy okazji, może być źle...
Hawk we wszystkich 4 językach szwajcarskich (retro-romańskim, włoskim, niemieckim i francuskim):
-Poddajcie się, to będziecie w miarę cali.-celując do nich z je**nego działa kal. 88 mm.
Właściciel
Hawk:
Ciekawe jak to zrobią skoro ich sparaliżowałeś....
Moderator
Hawk przejmuje kontrolę i zjeżdża na bok, a działo elegancko mu się składa na plecach... Zaraz obok wyrzutni rakiet p-lot.
Właściciel
Hawk:
Policja podjeżdża do ciężarówki.
Moderator
Hawk siada na kabinie i macha nogami, jakby był małym dzieckiem.
Vanetina
-Eh... I tyle. Od kiedy Hydra została wyparta stąd, to... Nie ma zabawy.
Moderator
Vanetina
-Nie cierpię talich alarmów, ale mus to mus... Ale raczej tak...
Moderator
Poleciał do bazy Defenders.
Moderator
Wychodzi z działka i podchodząc do holostołu sprawdza, jak w jej Imperium Środkowoeuropejskim. Oczywiście Vanetina. A Hawk salutuje policjantom.
Właściciel
Hawk i Fronterin:
Lecicie do bazy.
Vanetina:
Protesty, ludzie zablokowali drogi, sklepy zamknięte, budowy wstrzymane, paraliż na autostradach. Przeciw nazizmowi.
Moderator
Hawk łączy się z Polską.
-Jaka sytuacja.
Vanetina tylko wykonała twlefon do MSW.
-Aż tak źle?-zapytała się ministra. On sprawdził, że oddział Helmuta i on sam (minister to wnuk adiutanta Helmuta) nie popełnili zbrodni wpjennych.
Moderator
Hawk
-Jaw wylądujemy, zarządzam 5-dniowe wolne. Każdy poleci tam, gdzie będzie chciał.
Właściciel
Vanetina:
-Bardzo źle. Ludzie nie protestują tylko o Helmuta. Chodzi o wszystkich którzy byli pod flagą trzeciej Rzeszy i żyją. Już kilka kamieni zbiło nam okna.
Hawk i Fronterin:
-Czyli Europę zostawiamy na pięć dni.
-Lęce do cioci.
-Ja, cóż... Ja będę musiał do Akademii Tarczy.... Czego ja nauczę młodzików? Ale mus to mus.