Memy Chrześcijańskie

Avatar Ignisus
No w tytule wiecie

Avatar Baturaj
Właściciel
O, jestem zaszczycony :)

Avatar Kabaczek15
Tak było, nie zmyślam

Avatar Litops
No tak było,
Nie zmyślam.

Avatar KoalaStefan
Piusowi XII bardzo podobają się wasze memy

Avatar Grundig
Myślę, że mem jak najbardziej w temacie.

Avatar Jastrzab03
Moderator
Kogut: *pieje*
Św. Piotr:

Avatar Ignisus
Mój temat przypięty

Avatar Ignisus
Krucjaty na bliskim wschodzie

A to komiczne

Avatar Baturaj
Właściciel
XDDD
Ten rycerz mnie rozwalił.

Avatar KoalaStefan
Ignisus pisze:
Mój temat przypięty

Temat wyklęty na grupie przypięty

Avatar Jastrzab03
Moderator
Jezus: umiera na krzyżu
Też Jezus

Avatar Jastrzab03
Moderator
Bóg: Bądźxie dobrymi ludźmi
Ludzie: Lol, nie
Bóg: spuszcza na ludzi Potop

Też ludzie:

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Jastrzab03 pisze:
Jezus: umiera na krzyżu
Też Jezus


I właśnie dlatego Judasz to druga największa ofiarą w Biblii zaraz po Hiobie

Avatar Jastrzab03
Moderator
Rozmawialiśmy już o tym.

Avatar Litops
W sumie to Ewa nie była pierwszą na świecie kobietą :V

Avatar To_masz___Problem
Gatunku ludzkiego była

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Deuslovult pisze:
A lucyfer?


Wydaję mi się, że Hiob i Judasz mieli o tyle gorzej, że nie dostali "własnego nieba" na własność i ogólnie Lucy nadal może sobie wpływać na śmiertelnych, pomimo, że się masturbowała w niedzielę.

Avatar Ruster
Jezu, jaki cringe

Avatar sotvidskote
Gdyby seks nie był przyjemny, to prawie nikt by się nie reprodukował

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Seks oralny jest tak intuicyjny, że jakby ktoś nas tworzył, to powinien to od razu przewidzieć

Avatar Baturaj
Właściciel
Tak samo jak powinien przewidzieć możliwość gwałtów, a jakoś nie zamontował ludziom zamków czasowych na genitaliach.
To temat do memów, nie offtopujcie.

Avatar Kabaczek15
Może nie chrześcijańskie, ale śmieszy

Avatar Jastrzab03
Moderator
Hiob:*nic*
Bóg:*niszczy mu życie*
Też Hiob:

Avatar chupacabra001
Kabaczek15 pisze:
Może nie chrześcijańskie, ale śmieszy


Nie kumam co w tym niezwykłego

Avatar Baturaj
Właściciel
To, że ateizm nie jest religią. Jest ogólnym opisem wielu filozofii, z których tylko niektóre są religiami, ale większość nie jest.


Gadanie czegoś w rodzaju "ŁeEeEe, AtEiŚcI tO tEż WiErZą, TyLkO w BrAk BoGa" jest na poziomie podstawówki i jest baaaardzo dużym uogólnieniem.

Avatar KoalaStefan
Jastrzab03 pisze:
Hiob:*nic*
Bóg:*niszczy mu życie*
Też Hiob:

Może jestem ślepy, ale Bóg był chyba po stronie Hioba
Było coś tam że powiedział chyba „masz we władaniu jego majątek, ale jego nie krzywdź”

Avatar To_masz___Problem
Bóg był raczej po niczyjej stronie

Avatar KoalaStefan
Nie no, chyba był raczej z Hiobem, pytał się szatana „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on”

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Bóg to raczej tańczył tak jak zagrał mu szatan.

Lucy mogła se spokojnie zniszczyć komuś życie i zabić całą rodzinę bez żadnych konsekwencji, przez boską pychę.

Avatar chupacabra001
Baturaj pisze:
To, że ateizm nie jest religią. Jest ogólnym opisem wielu filozofii, z których tylko niektóre są religiami, ale większość nie jest.


Gadanie czegoś w rodzaju "ŁeEeEe, AtEiŚcI tO tEż WiErZą, TyLkO w BrAk BoGa" jest na poziomie podstawówki i jest baaaardzo dużym uogólnieniem.


Głupoty pieprzysz, ateizm jest wiarą. Tyle, że nie w Boga, a w abiogenezę. I tu trzeba być naprawdę człowiekiem wielkiej wiary by wierzyć w ten kretynizm, który można obalić matematycznie bez większego wysiłku. Wystarczy znać podstawy analizy matematycznej i matematyki dyskretnej. Przydatna może być też znajomość podstaw biologii molekularnej.
Bo życie albo zostało stworzone, jest wynikiem ingerencji bytu niematerialnego i niezwykle inteligentnego, albo powstało samo z siebie (abiogeneza). Nie ma innej drogi. Na żadną z tych tez nie ma cienia dowodu, więc przyjęcie którejkolwiek ze stron jest kwestią wiary.
Oczywiście można powiedzieć "nie wiem". To rozsądne podejście, ostrożne i zgodne z prawdą. I TO jest brak wiary. Ale to się nie nazywa " ateizm", a "agnostycyzm".

Avatar Baturaj
Właściciel
Mylisz pojęcia. Nieznacznie, ale wyraźnie.

Avatar Baturaj
Właściciel
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Bóg to raczej tańczył tak jak zagrał mu szatan.

Lucy mogła se spokojnie zniszczyć komuś życie i zabić całą rodzinę bez żadnych konsekwencji, przez boską pychę.

Tak tak, mów dalej i twierdź, że takie gadanie to nie jest chłopski rozum.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Czyli potrafisz wyjaśnić czemu Bóg chciał coś udowodnić samemu szatanowi?

Avatar KoalaStefan
Mówisz tak jakby Bóg był od niego niżej
Bóg chciał mu po prostu pokazać, że to on zawsze ma rację, i że szatana zgubiła właśnie pycha. To było coś w tym rodzaju:
Bóg: widziałeś Hioba? Fajny jest
Szatan: sprawię że się od ciebie odwróci
B: nie, nie sprawisz
Sz: sprawię
B: no dobra, masz we władaniu jego majątek, ale jemu nic nie rób. Zobaczymy, ty mały chamie
Pomijam już to że po swojej chorobie Hiob żył ponad sto lat i miał trzy piękne córki i dwa razy tyle co posiadał, bo tego oczywiście prawie nikt nie wie

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Ja bym miał gdzieś te dwa razy więcej, bo cała moja rodzina umarła.

No i nie odpowiedziałeś na pytanie. Po ch*j Bóg aranżował cały ten zakład. Nie musiał nic udowadniać szatanowi, a jeśli szatan miał przynajmniej o 20 IQ więcej, niż przeciętny żyd w tamtym okresie, to raczej doskonale powinien wiedzieć, że Bóg nie ma w zwyczaju żartować.

Avatar Kabaczek15
Ty chyba zapomniałeś jaką rzeczą jest śmierć w religii. Jeśli rodzina Hioba była dobra to poszła do nieba.

I to szatan chciał udowodnić Bogu dwulicowość Hioba, ale mu się nie udało. I powinien to wiedzieć, że mu się nie uda, tak samo jak to że bunt aniołów był zły, ale jego pycha była za wielka

Avatar To_masz___Problem
Znawca: pamiętaj że cała ludzkość została stworzona, bo Bóg chciał coś szatanowi udowodnić

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku