Pogawędki

Avatar Mijak
Właściciel
Problemem są właśnie sztuczne prawne ułatwienia dla osób będących w związkach małżeńskich i sztuczne prawne utrudnienia dla wszystkich innych. Gdy się to naprawi to nie będzie już tego typu problemów ani dyskusji, co można nazywać małżeństwem, a co nie.

Ale mówię tutaj tylko moje zdanie. Nie wiem czy Korwin też tak uważa.

Avatar Tacyt1025
Ch** ku*wa

W związkach jednopłciowych rodzi się tyle samo dzieci, a może i więcej, niż w związkach różnopłciowych.

Avatar Mijak
Właściciel
Ale uwolnienie rynku od regulacji państwowych usunęłoby wszystkie trudności z dziedziczeniem majątku przez związki homoseksualne. I ogólnie przez wszystkie związki i wspólnoty niebędące małżeństwami. Każdy będzie mógł przepisać swój majątek komu chce, bez rozliczania się z państwem.

Avatar CzarnyGoniec
Well
Myślę, że małżeństwo akurat jest czymś, co może być regulowane przez państwo.
Znaczy - chodzi tu o umowę, której jednym z aspektów jest stworzenie pokrewieństwa między dwójką osób. Dzięki czemu wiadomo, do kogo powinien należeć majątek jednej z tych osób na wypadek niespodziewanej śmierci. Albo dzięki czemu powstaje majątek wspólny tych dwóch osób, który nie należy wyłącznie do żadnej z nich.

A jako, że do zniesienia instytucji małżeństwa długa droga (i wątpię, żeby miało to kiedyś nastąpić) to myślę, że tymczasowo dobrym rozwiązaniem będzie równość w ramach obecnego systemu. Bo jednak łatwiej zalegalizować małżeństwa homoseksualne, niż wprowadzić akap

Avatar Mijak
Właściciel
Mogą być regulacje mówiące, że jeśli ktoś umrze zanim zdąży spisać testament, to jego majątek dziedziczą krewni.
Ale co broni takiemu gejowi spisać testament, w którym przekaże wszystko partnerowi? Lub komukolwiek innemu?
A spisanie testamentu jest chyba mniej kłopotliwe, niż zawarcie małżeństwa.

Myślę, że chodzi tu o podatki przy dziedziczeniu i jakieś ulgi dla małżeństw. Czego nie powinno być.

Avatar CzarnyGoniec
Mijak pisze:
Myślę, że chodzi tu o podatki przy dziedziczeniu i jakieś ulgi dla małżeństw. Czego nie powinno być.
Ale są. Ja rozumiem, że zdaniem ultra-wolnorynkowców najlepszy byłby akap.

Ale dopóki go nie ma naprawdę nie wiem dlaczego nie można traktować ludzi na równych zasadach wobec prawa.
Plus chodzi też o kwestie takie jak choćby prawo do korzystania ze swoich danych osobowych.

Plus - jest czymś zupełnie innym "walczyć z instytucją małżeństwa i benefitami, jakie ona zapewnia" a "walczyć z małżeństwami dla homoseksualistów, bo to prawo tylko dla osób tej samej płci". I myślę, że nie można jednego sprowadzać do drugiego.

Avatar Mijak
Właściciel
Znaczy, osobiście nie mam nic przeciwko małżeństwom dla homoseksualistów. Nie chcę też się bawić w obronę poglądów Korwina w kwestii, w której jego dokładnych poglądów nie znam. Podobnie ogólnie z poglądami większości konserwatystów.
Po prostu chcę uświadomić ludziom, że ulgi podatkowe i inne przywileje dla małżeństw to rak niewiele lepszy od takiego na przykład 500+. Taka sama kradzież.
Żeby komuś dać, trzeba zabrać komuś innemu. I tak samo, żeby ktoś mógł płacić mniej, inni muszą płacić więcej.

Avatar Tacyt1025
Teraz mają ponoć dawać 1000+

Avatar Mijak
Właściciel
O co ksiądz myśli że pyta:
"Czy kochacie się nawzajem tak, że chcecie być razem i dochowywać sobie wierności, póki śmierć was nie rozłączy?"

O co ksiądz naprawdę pyta:
"Czy chcecie płacić mniejsze podatki kosztem tych wszystkich kretynów, którzy nie chcą być w małżeństwach?"

Avatar
Konto usunięte
Chłodniej się u was zrobiło że znów dyskutujecie?

Avatar pan_hejter
Dając ludzią 500 złotych odbierasz im 750 bo trzeba 250 dać dla urzędników.

Avatar Mijak
Właściciel
Mijak pisze:
"Czy chcecie płacić mniejsze podatki kosztem tych wszystkich kretynów, którzy nie chcą być w małżeństwach?"

A tak dokładniej - "kosztem wszystkich kretynów zbyt uczciwych, by składać przysięgi, których nie zamierzają dotrzymywać".

Avatar CzarnyGoniec
pan_hejter pisze:
Dając ludzią 500 złotych odbierasz im 750 bo trzeba 250 dać dla urzędników.
Ta, tysiąc odbierasz od razu.
Koszty programu 500+ to około 480 zł rocznie na każdą osobę w kraju. Zaś koszty związane z utrzymywaniem urzędników to około 1/4, nie 1/2 działalności programów tego typu (przynajmniej tak było ostatnio, gdy się o tym uczyłem).
Co nadal jest oczywiście składaniem się na ludzi na innych ludzi i urzędników, ale skala jest całkiem inna

Avatar CzarnyGoniec
Mijak pisze:
A tak dokładniej - "kosztem wszystkich kretynów zbyt uczciwych, by składać przysięgi, których nie zamierzają dotrzymywać".
No nie no, chyba nie chcesz powiedzieć, że małżeństwo to zawsze, bądź zwykle składanie przysięgi, której nie chce się dotrzymywać?

Avatar Mijak
Właściciel
CzarnyGoniec pisze:
No nie no, chyba nie chcesz powiedzieć, że małżeństwo to zawsze, bądź zwykle składanie przysięgi, której nie chce się dotrzymywać?

Zawsze nie. Ale dość często. Na pewno znacznie częściej niż by było, gdyby to nie dawało żadnych korzyści majątkowych.
Choć to nie zawsze musi wynikać z braku uczciwości. Czasem ludzie po prostu nie rozumieją, co tak naprawdę przysięgają.

Avatar CzarnyGoniec
Wydaje mi się, że więcej osób zwraca uwagę na to "co powiedzą inni", niż na korzyści majątkowe.
W naszym kraju całkiem ważna instytucja polityczna - Kościół - głosi, że wśród jego wyznawców seks jest dozwolony tylko po ślubie.
No i kto by to widział tak bez ślubu żyć razem...

Chcę przez to powiedzieć, że ludzie niekoniecznie są ultrainteresowni i myślę, że są po prostu bardziej konformistyczni

Avatar Mijak
Właściciel
Jednym czynnikiem kancerogennym jest obyczajowość, drugim korzyści materialne. Efekt jest ten sam - rak.
Dotyczy to i małżeństw, i studentów, i polityków, i wielu innych kategorii ludzi, do których w założeniu powinny należeć jednostki wybitne, ale na siłę ciągnie się tam także tych, którzy się do tego nie nadają.

Avatar Mijak
Właściciel
To_masz___Problem pisze:
Chłodniej się u was zrobiło że znów dyskutujecie?

U mnie zbiera się na burzę. Ale to i tak nic w porównaniu z moim wku**em na tych wszystkich małżonków i studencików korzystających z ulg kosztem takich przegrywów jak ja.
A raczej na polityków, którzy wprowadzili takie chore prawo.

Avatar CzarnyGoniec
To_masz___Problem pisze:
Chłodniej się u was zrobiło że znów dyskutujecie?
U mnie gorąco i chce się umrzeć, ale w pracy mam klimatyzacje

Avatar
Konto usunięte
Nie rozumiem jak wam może być gorąco w domach xD
Przecież tam wszędzie cień i względne trzymanie temperatury

Avatar CzarnyGoniec
To_masz___Problem pisze:
Nie rozumiem jak wam może być gorąco w domach xD
Przecież tam wszędzie cień i względne trzymanie temperatury
Powiedz to mojemu poprzedniemu mieszkaniu
zimą piździ, aż niedźwiedzie polarne emigrują do cieplejszych miejsc, a latem można na podłodze robić jajka sadzone

Avatar Mijak
Właściciel
pan_hejter pisze:
Odczep się od studentów

Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy poszli na studia, żeby zgłębiać specjalistyczną wiedzę.
Mam dużo przeciwko ludziom, którzy poszli na studia, żeby mieć ulgi i stypendia i ogólnie "bo tak wypada".

Avatar
Konto usunięte
CzarnyGoniec pisze:
Powiedz to mojemu poprzedniemu mieszkaniu
zimą piździ, aż niedźwiedzie polarne emigrują do cieplejszych miejsc, a latem można na podłodze robić jajka sadzone

U mnie czasem zimą też jest zimno, nawet czasami jak spada do 15 stopni i wtedy musze założyć długie spodnie.

Avatar pan_hejter
Stary poniemiecki dom, latem chłodno zimą ciepło, porządne ściany.

Avatar Tacyt1025
Jak ja w piwnicy mieszkam to cały rok okolice 20°

Avatar
Konto usunięte
To_masz___Problem pisze:
Nie rozumiem jak wam może być gorąco w domach xD
Przecież tam wszędzie cień i względne trzymanie temperatury

Mój komputer ma powyginane metalowe części chłodzenia. Plastik odłamany. Od temperatury.
A nawet jak komputer nie nagrzewa to mam tak ustawiony pokój, że i tak jest gorąco.

Avatar
Konto usunięte
Zapomniałem że mam okna od północy i wschodu

Avatar Timix
Ja mam okno od zachodu więc w ciągu dnia jest w miarę do wytrzymania ale wieczorem jest koszmar wytrzymać w tym czerwonym piekle... ale moje roślinki na parapecie jakoś wytrzymują pomimo tego że wszystkie mają lub staraja sie mieć liscie przyległe do okien :/

Avatar
Konto usunięte
U mnie jak zachodzi słońce to idealnie sie odbija od okna sąsiada do mnie :)))
Więc i wschód i zachód widze

Avatar
Konto usunięte
Ej, ktoś wie jak skontaktować się z adminami?

Avatar
Konto usunięte
Wiem ale gdzie on jest

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Jakie według was jest najlepsze państwo pod emigrację? Bo tak patrzę na nasz rząd i nasze prawo i się załamałem psychicznie.

Avatar
Konto usunięte
Szwajcaria

O ile dostaniesz wizę ;v

Avatar Tacyt1025
Chińska Republika Ludowa

Avatar pan_hejter
USA bo niemiecki to ch*j.

Avatar opliko95
Inne państwa UE, przez łatwość tego procesu.

Avatar
Konto usunięte
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Jakie według was jest najlepsze państwo pod emigrację? Bo tak patrzę na nasz rząd i nasze prawo i się załamałem psychicznie.

Witam w klubie

Avatar Tacyt1025
Polska to piękny kraj

Avatar um_ok
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Jakie według was jest najlepsze państwo pod emigrację? Bo tak patrzę na nasz rząd i nasze prawo i się załamałem psychicznie.

Lecę do Norwegii, możesz ze mną.

Avatar Tacyt1025
Czemu chcecie kraj opuścić?

Avatar um_ok
Bo nie lubię Polski bardzo :)

Avatar
Konto usunięte
um_ok pisze:
Bo nie lubię Polski bardzo :)

Avatar Tacyt1025
Bo zazwyczaj tak jest że nieposiadający ambicji, chorzy psychicznie zboczeńcy nie lubią normalnych krajów.

Avatar um_ok
Znaczy ja wprost kocham normalny kraj, więc to chyba nie o mnie.
Norwegia moja utęskniona ojczyzna <33

Avatar Tacyt1025
Polska to normalny kraj. Upadek Cywilizacji Zachodniej jeszcze się u nas tak bardzo nie zaznaczył.

Avatar um_ok
jaki znowu upadek

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów