Właściciel
Nie jeat jakoś zaaferowana. Jest w transie.
Moderator
Dotyka ją w wiadomym miejscu
Moderator
-Oho zaraz ci wsadze palce
Moderator
Sauron
próbuje zdjąc pierścień.
Moderator
No to wziął Ash na ręce i dał na łózko
Właściciel
Nie jest szczególnie zaaferowana.
Właściciel
//Kojarzysz, jak czasem artyści wpadną w trans? To ka coś takiegi.
Moderator
Sauron piesci ash do woli
Właściciel
-Zaopiekujesz się dzieckiem.
Moderator
-Zaopiekuje się...- dodał bardzo cicho - wcale nie
Właściciel
-Słyszałam. Ten dom ma dobrą akudtykę.
Moderator
-Mniejsza, chce się zabawić.
Przyleciał tu smok z Alezją
Właściciel
-Zaopiekuj się dzieckiem. Ukaż, że jesteś w stanie wziąć odpowiedzialność za swe czyny.
Moderator
-Mniejsza //blawoj odpisz w fatmie gdzie jedzie //
Właściciel
Gonar, Alezja
Widzicie Ash w zbroi i łukiem, tylko jakby niższą.
Sauron
-Obiecaj!
Moderator
k//Wait, przecież oni byli w lózku ?! //
-Nie !
Właściciel
//Z daleka jej matka może wyglądać identycznie.
Sauron
-Obiecaj! To będzie krew z twojej krwi, kość z twojej kości!
Moderator
-Czyli ma być takie iljak ja ?
Właściciel
Gonar
Wymierzyła Ci strzałą prosto w czoło.
-Jednego smoka już pogoniłam..
Sauron
-Oznacxato, że to będzie twoje dziecko!
Moderator
-Będzie moje dziecko, bo ja będe je robił.
- Ash, ja chcę porozmawiać nie walczyć !
Właściciel
Gonar
-Jaka Ash? Jest Hedin me miano.
Saurona
-NASZE!
- Wybacz wyglądasz bardzo podobnie
Właściciel
Gonar
-Moja córka jest w domostwie.
Sauron
-A ty znowu z tym...
- To twoja córka? Miło poznać. Mogę wejść?
Właściciel
Gonar
Coś obliczyła w głowie.
-Łeb nie wejdzie.
Sauron
-Tylko jak szczerze obiecasz.
Właściciel
Sauron
-Obiecaj skarbie... Proszę...