Erotta pisze:
Boż, twoja postać spotkała tą osobę, a widziała dziś jakieś... Pięć osób? Włącznie z Marią.
Naprawdę nie rozumiem, jak można nie zgadnąć, akurat w twoim przypadku.
Instruktorka muzyki Marii? ta służąca co uratowała moją postać?
Erotta pisze:
Boż, twoja postać spotkała tą osobę, a widziała dziś jakieś... Pięć osób? Włącznie z Marią.
Naprawdę nie rozumiem, jak można nie zgadnąć, akurat w twoim przypadku.
Vapen pisze:Nie. Rozumujesz dobrze, choć momentami wyciągasz złe wnioski z dobrych faktów.
Czyli myślę arcyźle i jestem niesamowicie daleko od rozwiązania?
Vapen pisze:Personifikacja, nie personalizacja. Ale owszem, to ta trzecia osoba sprzed 10' lat. Pozostaje jednak szczegół - kim ona jest? I co JESZCZE łączy trzy osoby sprzed dziesięciu lat, OPRÓCZ wspólnej przeszłości. Bo nie, to wcale nie jest cała tajemnica tego wątku! :D
Czyli personalizacja jest trzecią osobą która uciekła z Sachaki?
Boże, jestem jednak głupsza niż myślałam...
Vapen pisze:No jeszcze się nie pojawił, ale to nie znaczy, że go nie ma... W większości szczegółów staram się trzymać książki, choć jak już pewnie zauważyłaś kompletnie zmieniłam wygląd Lorlena pod swoją wizję, oraz ogólnie troszkę idealizuję tę postać... Ale nie jest to znacząca zmiana.
Takkan tu się raczej nie pojawił, więc mogę brać pod uwagę Akkarina.
degant123 pisze:Powiedziałabym, że muszę cię rozczarować... Ale wolę powstrzymać się od spoilerów.
Szczerze powiedziawszy mam tylko nadzieje że moja postać nie zginie w okrutny, powolny i bolesny sposób
Greku pisze:PBF opiera się na całej Trylogii Czarnego Maga. Naprawdę polecam! ^^
Zamierzam przeczytać książkę od Cannavan! Nazwa jej to "Gildia Magów"? Ta na której opiera się PBF?
Greku pisze:Już ci mówiłam, że ma dziecko BO się puściła, a nie I się puściła. Słuchaj czasem uważnie...
Ma dziecko i SIĘ puszcza... tyle starczy na zastrzeżenia.
Vapen pisze:Ale do ostatniej chwili robiła mu niepotrzebną nadzieję, a kosza mu dała dopiero pod koniec.
Sonea nie jest zła, a z Dorrienem oprócz tego pocałunku nic ją nie łączyło.