Tajemniczy las

Avatar
Konto usunięte
Rozgląda się> wilk zabija kolejnego> Dobry z ciebie wilk. <drugi zabija kolejnego> Dobrze nam idzie <głaska wilki> jeszcze siedem <atakuje kolejnego> Już sześć

Avatar
Konto usunięte
rozgląda się> widzi biały błysk> strzela tam> zabija kolejnego szkieletora> pięć <mruczy pod nosem> wilk znów zabija następnego>

Avatar
Konto usunięte
łamie kości następnemu a kolejny nadział się na poprzedniego> jeszcze dwa <mruczy> wilk atakuje kolejnego> jeden <znów mruczy> zabija ostatniego nożem> Zadanie wykonane. czas na nagrodę.

Avatar
Konto usunięte
chodzi po lesie szukając bandyty> widzi jakiś ruch> strzela>

Avatar
Konto usunięte
widzi bandyte> łapie go i wiąże liną>

Avatar XDmikiXD
<siada koło obozu orków orki myślą że to drzewo > <gandalf rzuca kamienie m do jaskini behemota który rozwścieczony zabija wszystkie orki włącznie z władcą>

Avatar
Konto usunięte
chodzi po lesie> Widzi sarnę> Zabija sarnę> Wlecze sarnę do domu>

PS. Jeżeli nie jest kontynułowana podróż można pisać w innych tematach

Avatar XDmikiXD
Wiąże line przy drzewie

Avatar
Konto usunięte
XDmikiXD pisze:
Wiąże line przy drzewie

Cześć Gandalfie, co robisz? <zabija zombie

(dobrze jest na noc zatrudnić się na polanie złota więc polecam)

Avatar XDmikiXD
zuzi444 pisze:
Cześć Gandalfie, co robisz? <zabija zombie

(dobrze jest na noc zatrudnić się na polanie złota więc polecam)

(jak skończymy pisać) witaj arjuno chce złapać dehemota

Avatar
Konto usunięte
XDmikiXD pisze:
(jak skończymy pisać) witaj arjuno chce złapać dehemota

Tu? W lesie? Raczej ich nie znajdziesz. Najlepiej zatrudnij się kilka razy do pracy i choć na polowania to kupisz sobie.

Avatar XDmikiXD
Ostatnio widziałem behemota jak tu przechodził moż zabłądził

Avatar
Konto usunięte
XDmikiXD pisze:
Ostatnio widziałem behemota jak tu przechodził moż zabłądził

wątpliwe to <zabija zombie i znajduje 5 D

Avatar XDmikiXD
Ale nie chce mi się go łapać

Avatar
Konto usunięte
XDmikiXD pisze:
Ale nie chce mi się go łapać

jak kilka razy pójdziesz do pracy to będziesz mieć kase i sobie kupisz
(Quad już jest)

Avatar XDmikiXD
(to idziemy w góry)

Avatar
Konto usunięte
XDmikiXD pisze:
(to idziemy w góry)

(chyba tak)

Avatar erykonoid
<otwiera się portal> <upada> Co się... w domu? WRESZCIE W DOMU! Zgadnijcie co zrobię jako pierwsze? Pójdę się porządnie zdrzemnąć jak za starych dobrych czasów... Ale chwila... czy Eragon czasem nie jest tu pierwszy raz?

Avatar
Konto usunięte
<wpadłam zaraz za Quadem> Aaa... Tak jest. On... Eee... Nie będzie wiedział gdzie jesteśmy, musimy mu powiedzieć.

Avatar megagigant105
<wypada przez portal>no i gdzie znowu jestem? ehh znów to samo<rozgląda się>co to za miejsce?

Avatar
Konto usunięte
To tajemniczy las. <powiedziałam> To tutaj znalazłam list Zaminiego przez co ruszyliśmy na tą wyprawę. <wskazałam na goblina> To on, jemu zabrałam list.

Avatar
Konto usunięte
Chodźcie. <powiedziałam i wyprowadziłam wszystkich z lasu> Może pójdziemy do gospody? <zaproponowałam i ruszyłam w jej kierunku>

Avatar megagigant105
hmm, dobra <idzie za arjuną>

Avatar
Konto usunięte
<weszłam do lasu> Leć orle i przepatruj teren. <powiedziałam da Hasley'a> <wyciągnęłam strzałę lodu> Sprawdzimy jak działa.

Avatar
Konto usunięte
<szłam ostrożnie przez las> <po chwili wrócił mój orzeł i dał mi do zrozumienia że przede mną jest niedźwiedź> Wspaniale. <powiedziałam cicho> <doszłam do niedźwiedzia> <zza krzaków wystrzeliłam lodową strzałę> <strzała trafiła i zamroziła niedzwiedzia> <wyskoczyłam i uderzyłam mieczem> <niedźwiedź rozprysną się na tysiąc kawałeczków>

Avatar
Konto usunięte
Fajne <powiedziałam> Ale nie należy ich marnować <teraz schowałam łuk i strzały> <wróciłam do zamku>

Avatar
Konto usunięte
<wchodzi>Halo! (echo) Jest tu ktoś ? (echo)

Avatar
Konto usunięte
Wygląda na to, że nikogo tu nie ma. <idzie powalczyć z potworami i zauważa wilkołaka> Jak ja ich nienawidzę. <używa magii, zamieniającej w kamień> no już po tobie, wilczku ! ciekawe czy jest tu ich więcej <szuka watahy> Są <walczy> Ciekawe dlaczego jest ich tyle przy tej dziurze. <po zabiciu zagląda do dziury> O skrzynia. Nie da jej się otworzyć.

Avatar
Konto usunięte
hmm... <bierze go ze sobą>

Avatar
Konto usunięte
<szłam przez las z wilkiem przy boku i strzałą lodu na cięciwie> <nagle przed sobą zobaczyłam jakiegoś wampira ciągnącego kufer> <szybko schowałam łuk i wyciągnęłam miecz> <wyszłam z krzaków> Kim jesteś? <zapytałam>

Avatar
Konto usunięte
Jestem tu nowy, nazywam się Enather, a ty ?

Avatar
Konto usunięte
<nie zwracając uwagi na warczącego wilka powiedziałam> Jestem Arjuna. Skąd przybywasz?

Avatar
Konto usunięte
Z odległego lądu za morzem, przybyłem tu, bo tam ciągle były jakieś wojny. Chciałem mieć spokój. Może wiesz jak otworzyć ten kufer ?

Avatar
Konto usunięte
<obejrzałam kufer> Musisz mieć klucz. <powiedziałam wskazując na dziurkę od klucza>

Avatar
Konto usunięte
Hmm... ciekawe co tam jest? Pomożesz mi szukać klucza? Podzielę się z Tobą. <podaje rękę by zawrzeć umowę>

Avatar
Konto usunięte
Ok. <powiedziałam podając rękę> Gdzie ją znalazłeś?

Avatar
Konto usunięte
Tam <pokazał> Niedaleko tego dziwnego drzewa.

Avatar
Konto usunięte
To co szukamy ?

Avatar
Konto usunięte
<podeszłam do drzewa i obejrzałam je> <obejrzałam miejsce wokół drzewa> <wzięłam kufer> Warvick! Chodź! <przybiegł wilk> Masz. <powiedziałam, a wilk obwąchał kufer> <zaczął grzebać w ciemi dookoła pnia>

Avatar
Konto usunięte
Chyba tam jest klucz <bierze łopate i kopie>

Avatar
Konto usunięte
<mój wilk znalazł klucz i przyniusł mi go w pysku> Masz <powiedziałam podając klucz>

Avatar
Konto usunięte
Proszę, otwórz <daje klucz> co tam jest ?

Avatar
Konto usunięte
<otworzyłam kufer kluczem> <już miałam otworzyć wieko gdy zza drzew wyskoczyło na nas trzech goblinów> <szybko złapałam za łuk i strzałę lodu> <wystrzeliłam nią w jednego z nich>

Avatar
Konto usunięte
Co to ma być ?! <atakuje ogniem>

Avatar
Konto usunięte
<jeden z goblinów, który nie został jeszcze zaatakowany uciekł w las> Warvick! Goń go! On zabrał kufer! <mój wilk pognał za goblinem> <dobiłam goblina i pobiegłam szukać goblina> <usłyszałam wycie wilka> <pobiegłam tam> <zobaczyłam trochę krwi, goblina, kufer i mojego wilka, który był ranny> Uciekaj! <krzyknęłam do wilka ale on nie chciał uciec> <szybko wystrzeliłam lodową strzałę, która ugodziła w goblina> <uderzyłam z wielką siłą w goblina, a ten rozwalił się na wile kawałków> <podbiegłam do wilka> Nic ci nie jest Warvick? <miał zraniony bok i tylną łapę> Chodź tu Enather!!! <zaczęłam z woreczka wyciągać ziele lecznicze> <wzięłam trochę liści> <przyłożyłam ziele do boku i nogi wilka następnie obwinęłam to długimi liśćmi>

Avatar
Konto usunięte
Lepiej nie, bo jeszcze za bardzo nie panuje nad pragnieniem krwi

Avatar
Konto usunięte
Ale znam zaklęcie lecznicze <rzuca zaklęcie> Pomogło ?

Avatar
Konto usunięte
Ech... Zabiorę wilka, a ty weź ten kufer. <zawołałam> Spotkamy się... Eee... Wiesz gdzie jest gospoda pod feniksem?

Avatar
Konto usunięte
Wiem, ale najpierw znajdę jakiegoś szczura i go zjem. Wiem to obrzydliwe, ale jeśli nie to, to ludzie, a ja nie chce krzywdzić ludzi, wole jeść już te nieszczęsne szczury.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku