Azis Prime

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Nie. - powtórzył pierwszy z tępym uporem.
- To nie pańska sprawa. - dodał drugi po czym dorzucił niedbałe: Sir.

Avatar opliko95
Udaję się w kierunku hangaru.

Avatar korobov
-Dobra, jestem zmęczony, jesteście wolni, ale o 21 macie być w łóżkach.

Avatar
Lunaaax
Skoro się obudziła to sprawdziła, jaka jest godzina na Azis Prime.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
Natknąłeś się tam na członków swojej eskadry.
Korobov:
Odmaszerowali.
Lunaaax:
Zbliża się 20:00.

Avatar korobov
Westchnął.
-Jeszcze dwa dni i zobaczę z moimi bliskimi...-westchnął, a potem wstał i udał się do swojego przełożonego.

Avatar opliko95
-Jak zgaduję, wiecie już co się dzieje?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Korobov:
Przełożonego dziś nie było. Miał być na kontroli w innym miejscu planety. Nie wiadomo, gdzie dokładnie. Wróci za jakieś dwa dni.
Opliko:
- Skoczyliśmy w nadprzestrzeń i zaraz powinniśmy z niej wyskoczyć. Nie mówią gdzie, ale chyba będzie ciekawie.

Avatar korobov
-Ta...-to idzie do jego zastępcy.

Avatar opliko95
-Ponoć już lecimy w "strefę działań", czyli pewnie wspomóc jakiś patrolowiec w bitwie z rebeluchami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
- A wtedy postawiliby cały statek na głowie?
Korobov:
Ten akurat był na miejscu.

Avatar
Lunaaax
Zastanawiała się, co mogłaby robić o tej godzinie. Westchnęła i wyszła przed swój statek, by zaczerpnąć trochę świeżego powietrza.

Avatar opliko95
-Mieliśmy teraz prowadzić "łowy" na rebeliantów, a raczej na zwiady nie wysyła się gwiezdnych niszczycieli kiedy po układzie latają statki patrolowe. Jeden pewnie coś znalazł i lecimy by zniszczyć to "coś". A raczej nie spodziewam się by rebelianci tak po prostu uciekali.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
- Czyli baza lub zorganizowana banda piratów czy Rebeliantów.
Korobov:
- Wejść! - usłyszałeś po chwili.
Lunaaax:
Zaczerpnęłaś świeżego powietrza, tak jak chciałaś.

Avatar opliko95
-Tak przynajmniej myślę.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
- Na pacyfikację planety to raczej ten statek jest za mały.

Avatar opliko95
-Ale nawet na większe grupy piratów lub rebeliantów wystarczy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Czyli już raczej nie mamy się co martwić większymi okrętami wroga, jak podczas patroli.

Avatar korobov
Wszedł do śodka i zasalutował.
-Komandor Tekle Hait składa raport z dzisiejszego treningu kadetów przeznaczonych do służby pancernej sir!

Avatar
Lunaaax
Rozejrzała się po lądowisku.
// #takbardzobrakpomysłunakreatywnyodpis ;^;

Avatar Kuba1001
Właściciel
Mężczyzna oderwał się od jakichś dokumentów i spojrzał na Ciebie.
- I jak idzie szkolenie? - zapytał.

Avatar korobov
-Większość robi bardzo dobre postępy, kadetka Haire Geri, muszę to powiedzieć, jest nalepsza z grupy, kisi się tu! Poza tym był incydent z symbolem Rebelii, ale go rozwiązałem! Dwoje kadetów ma problemy ze strzelaniem z działa głównego AT-ET!

Avatar Kuba1001
Właściciel
Lunaaax:
Nic poza Tobą i Twoją maszyną.
Korobov:
- Coś jeszcze?

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Odmaszerować. - wydał rozkaz wracając do dokumentów.

Avatar korobov
Zasalutował, stuknął obcasami i wyszedł.

Avatar opliko95
-Mam nadzieję, że uda nam się usmażyć kilku przyjaciół tych buntowników z frachtowca.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Więc ten... Wyszedłeś.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
- To raczej byli przemytnicy, a nie Rebelianci.

Avatar korobov
POszedł jeszcze sięprzejść po ośrodku.
-A mogli mnie wysłać na Lothal...

Avatar Kuba1001
Właściciel
Nikt nie przeszkadzał Ci, ani w spacerze, ani w rozmyślaniu.

Avatar korobov
Udał się do swojgo biura by zrobić specjany test dla grupy. Chodzi o preferencje dotyczące oddziałów.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Trafiłeś do swojego biura.

Avatar korobov
Mo i robi takie testy.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No i zrobiłeś.

Avatar opliko95
-Podobno te szumowiny często współpracują z rebeliantami - jak inaczej mogliby dostarczać zasoby do swoich działań na nasze planety?

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pilot z chęcią by odpowiedział, ale z interkomów w hangarze zabrzmiał rozkaz:
- Wszyscy piloci do maszyn! Powtarzam: Wszyscy piloci do maszyn.

Avatar korobov
Yesty ukrył i poszedł do kwatery swojej.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I trafiłeś do kwatery.

Avatar korobov
I poszedł spać.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Spałeś.

Avatar opliko95
Biegnę więc do swojego myśliwca

Avatar Kuba1001
Właściciel
Statek wyskoczył z nadprzestrzeni.
//Zmiana tematu. Ja zaczynam.//

Avatar korobov
No i kiedyś się obudził.

Avatar Kuba1001
Właściciel
A dokładniej rano, następnego dnia.

Avatar korobov
Poszedł do łazienki jakoś się ogarnąć, a następnie do kantyny coś zjeść.

Avatar Kuba1001
Właściciel
W kantynie serwowano dziś gulasz z nerfa.

Avatar korobov
Wziął sobie i usiadł.
-Przynajmniej jestem wyższy stopniem...

Avatar Kuba1001
Właściciel
W związku ze stopniem i tym, że nieco różnisz się od innych żołnierzy i oficerów posiłek zjadłeś samotnie.
//Inne postaci czekają.//

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 5142 postów, 33 tematów i 9 członków

Opcje grupy Azis - Star ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Azis - Star Wars [PBF]