Właściciel
Mudzyn
Ten jak zwykle siedział u siebie.
Konto usunięte
- Skoro już tu jestem... To może dostałbym jakieś dokumenty?
Właściciel
-Za fotografem oglądać się nie zamierzam... może wydadzą ci dokumenty w Hanzie, albo... a zresztą, postaram się znaleźć jakiegoś kolesia od tego, powinniśmy się z tym uwinąć w ciągu dwóch tygodni.
Konto usunięte
- Więc jestem u siebie...
Wrócił do namiotu.
Konto usunięte
Wyszedł i przeszedł się po stacji szukając jakiejś roboty.
Właściciel
Mogłeś pracować przy grzybach, świniach, lub by pomóc w wytwarzaniu prądu.
Konto usunięte
Wytwarzanie prądu to dobra robota, jeszcze zwiększę kondycję.
Właściciel
Jeżeli dana czynność ma powtarzać się w następnych postach to nie, zgiń przepadnij.
Ale jeżeli to coś nowego, to zapraszam.
Właściciel
Leżałeś/jechałeś na rowerku do wytwarzania prądu.
Konto usunięte
To ten... Pomińmy najbliższe 6 godzin pisania "Jechał".
Właściciel
Dobrze, z wycieńczenia nie czułeś nóg, a nastał czas twojej warty.
Konto usunięte
O Ty... Poszedł na wartę.
Właściciel
Udałeś się tam, byłeś drugim strażnikiem, który tam dotarł.
Właściciel
Usiadłeś, a potem przyszli dwaj pozostali.
Właściciel
Ci rozpoczęli ze sobą jakąś rozmowę o Moskwie i Hanzie, ale nic interesującego.
Konto usunięte
Siedział w ciszy, nie wtrącając się w rozmowę.
Właściciel
Ci ją zakończyli i również czekali w milczeniu.
Konto usunięte
Czasem spoglądał w tunel.
Właściciel
Jeżeli się zestarzejesz, możesz tego żałować.
Konto usunięte
To patrzył w stronę stacji.
Właściciel
Dalej widziałeś już tylko jeden zarys ogniska.
Konto usunięte
Siedział tak dalej, starając się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego.
Właściciel
W końcu nadszedł koniec twojej warty.
Konto usunięte
Wrócił i od razu położył się w swoim namiocie.