Zagrajmerka pisze:
-Wojnę... Ale jak to?
Odwraca się w stronę atakujących.
-Jaką do cholery wojnę?!
//On mnie lubi, a was nie ^^
-Zaczęło się tak Cintra <robi petardy> Wojna zaczęła się z bardzo błahego powodu, jakim jest wycinka kilku drzew z lasu, elfów z Tasartir. Driada zauważywszy to, zaatakowała ludzi z Cintry. Zabiła kilku. Jak się można domyślić, drwale nie pozostali dłużni. Po pozbawieniu życia owej nimfy leśnej, rębacze lasu zamiast wrócić do miasta rozpoczęli kolejną wycinkę drzew. Elfy zauważywszy zamordowaną
driadę, rzucili się na ludzi z łukami, z wiadomym skutkiem. Eist Tuirseach, król Cintry, dowiedziawszy się o śmierci swoich drwali, wysłał wojska, każąc ściąć każde drzewo w Tasartir, oraz zabić istoty mieszkające w owym lesie. Lud z Tasartir nie miał szans. Wszystkim tym, którym udało się przeżyć ukryli się w Wielkim Drzewie. Gandamon, Mord of Gandamon postanowił wspomóc leśny lud. Poprosił również o pomoc swego brata, potężnego Khwazada-Duma... Rozumiesz ?