Siły zbrojne:
Dowódca wojsk:
D'honneur

Generał:
(brak, posada do objęcia)
Generał:
(brak, posada do objęcia)
Posłowie:
Twrgadarn, oraz Flói
Armia:
Tairon:

Orkowie:


.jpg)
.jpg)
















.jpg)











Zdrajca:
Edward

Temat edytowany przez patetyczny - 12 kwietnia 2014, 20:17




.jpg)
.jpg)
















.jpg)












as13zx pisze:
Hmm, tego się nie spodziewałem, widzę że jak wejdę bez hasła, pewnie zginę.
WizardLord pisze:
<pojawił się koło wilkołaka> Poczekaj, znam zaklęcie żebyśmy byli odporni chociaż trochę na jego moc <powiedział Darken dziwnie świecąc na niebiesko>

as13zx pisze:
<Przywołał swój miecz, a następnie zabił szybko istotę, gdy ta "umierała", wchłonął ją, by zregenerować swą energię.>
as13zx pisze:
<Niebo pociemniało. Istota zamieniła się w proch. Wilkołak się pojawił.>
Naładowałeś mnie energią z mojego terenu, teraz nie jesteś w stanie nic mi zrobić.
<Przywołuje demona.>
patetyczny pisze:
(Tak w ogóle go już nie ma tutaj, jest w wieży. Skąd pewność że nic ci nie może zrobić? Jest to najpotężniejszy tylko sługa Mord of Gandamon'a)
as13zx pisze:
<Medalion pozostał w całości.>
as13zx pisze:
Nie, to co wiem, to to żeby nigdy nie wchodzić na czyjś teren, bo nawet słaby mag na własnej ziemi jest gorszy niż najpotężniejszy na neutralnej, proponuję las.
as13zx pisze:
Żyję od wieków, nauczyłem się nie ufać nikomu, szczególnie ludziom, więc nie wiem.
as13zx pisze:
Nie można mnie zabić, sęk w tym że jeśli zniszczysz ciało, lub je gdzieś ześlesz to nowe powstaje chwilowo na martwej ziemi. Nie, nie boję się, istota jak istota pilnuje porządku i tyle.
as13zx pisze:
Nie mam emocji, to jedna z rzeczy jaką musiałem poświęcić w zamian za siłę, dobrze idziemy do ciebie.