TimeOfMy pisze:
<dotyka jej czoła>Dobrze się czujesz?
Co jej jest...?
Niejeuiwhd nie wiem.
ku*wA MAM CHYBA SCHIZOFRENIE!
TimeOfMy pisze:
<dotyka jej czoła>Dobrze się czujesz?
Co jej jest...?
KeSia4321 pisze:
Niejeuiwhd nie wiem.
ku*wA MAM CHYBA SCHIZOFRENIE!
TimeOfMy pisze:
Marcelina... czy ty nie masz schizofremi czy czegoś?
KeSia4321 pisze:
Nie wiem!
Hahahha ku*wa on to wie
TimeOfMy pisze:
<przytuja ją>Marcelina ja słyszę twoje myśli...
ku*wa jego mać znajdź mi teraz lekarza...
KeSia4321 pisze:
<odtrąca> ku*wa ide sie zabic! <wychodzi z karczmy> <biegnie h*j wie gdzie>
TimeOfMy pisze:
<biegnie za nią>Marcelina! Czekaj!
ku*wa mać!
KeSia4321 pisze:
<bierze nóż> Musze to zrobić! Connor, Marshall, Przepraszam! <wbija sobie nóż (lekko) w brzuch>
TimeOfMy pisze:
<dobiega do niej>Marcelina!<wyjmuje nóż><wyrzuca go><podnosi ją><zanosi do swojego domu><dochodzą do domu><kładzie ją na łóżko><zabiera jej bronie i chowa w ukrytym miejscu><zaczyna ją opatrywać>Czemu to zrobiłaś...?
KeSia4321 pisze:
<nie oddycha> <zaczyna powoli stawać jej serce>
TimeOfMy pisze:
Nie! Nie! Nie! To tak się nie skończy! <reanimuje ją><łza spływa mu po policzku>Nie! <nadal ją reanimuje>
KeSia4321 pisze:
<stanęło jej serce> <robi się blada> (jkb co teraz bede w ,,zabawie'' Connorem, a Marcy niedługo odżyje)
TimeOfMy pisze:
<próbuje ją wyleczyć magią><nie udaje mu się><nadal próbuje><nie uda mu się><nadal próbuje><nie udaje mu się><zaczyna płakać>M-marcelina...
KeSia4321 pisze:
<do domu Marshalla wchodzi Connor>
Wiedziałem że to sie w końcu stanie... <siada w krześle> <modli się>
TimeOfMy pisze:
<ociera łzy><zaczyna się modlić>
D-dlaczego to zrobiłaś...
KeSia4321 pisze:
Chyba mu strasznie na niej zależało
My chyba się jeszcze nie znamy?? <podaje rękę> Ratohnhake'ton. To moje pełne imię.
TimeOfMy pisze:
<cały rozstrzęśiony podaje mu rękę>M-marshall...
KeSia4321 pisze:
Nie martw się.... nie wiem co powiedzieć
TimeOfMy pisze:
<zakrywa rękami twarz> Jak mam się nie martwić...? S-straciłem jedyną osobę którą kochałem...
KeSia4321 pisze:
ku*wa jak on się dowie...
Wiem, ja musiałem zabić ojca.
TimeOfMy pisze:
Wiesz jak to jest stracić jedyną osobę która cię kochała...?
KeSia4321 pisze:
Nie. Ja nigdy dziewczyny nie miałem, kto by chciał assassyna, który jest indianinem...?
TimeOfMy pisze:
Nie wiem... <jego łzy spadają na ziemie>Nawet nie mam rodziny...
saskacz pisze:
<pojawia sie w karczmie> WRÓCIŁEM KU*WA! WRÓCIŁEM! <trzyma miecz na którym nabita jest głowa smoka>
KeSia4321 pisze:
Jak to nie masz? Mogłeś z nią założyć lub coś?
TimeOfMy pisze:
Nawet od roku z nią nie byłem... Moja matka mnie nienawidzi ojciec umarł a siostra uciekła...<jego łzy nadal upadają na ziemie>
KeSia4321 pisze:
Wiesz że Marcelina się zabiła?
saskacz pisze:
jak to? JAK TO KU*WA SIE ZABIŁA? (a chciałem z nią powalczyć..)
poza tematem: to teraz kim jesteś? bo nie ogarniam :P
KeSia4321 pisze:
ku*wa on musi się dowiedzieć
Taa? <miesza się> Kurde masz nieszczeście...
TimeOfMy pisze:
<patrzy na niego>Czego mam się dowiedzieć...?
KeSia4321 pisze:
Nie ważne. Albo jak chcesz... Na pewno chcesz?
TimeOfMy pisze:
Tak...
KeSia4321 pisze:
Otóż kiedy jeszcze nie wstąpiła do bratcwa, i nie była z tobą... Była.... Ze mną....
TimeOfMy pisze:
pie**oli mniebo było wcześniej... <ociera łzy>
KeSia4321 pisze:
Co? (nie rozumiem co napisaleś)
TimeOfMy pisze:
("pie**oli mnie co było wcześniej" tylko mały błąd zrobiłem...)
KeSia4321 pisze:
(nadal cie nie rozumiem ;_; Ja zw.)
KeSia4321 pisze:
(nadal cie nie rozumiem ;_; Ja zw.)
saskacz pisze:
no więc Connor! <podlatuje do niego> umiesz walczyć chociaż tak dobrze jak Marshall??
KeSia4321 pisze:
Przestań, ja walczę tylko dla bratcwa.
saskacz pisze:
ojć nie bądź taki poważny! chyba możesz powalczyć ze mną? chyba że...? zaraz zaraz? co to? ko, ko, ko? brzmi zupełnie jak?! ko, ko, ko! jak kurczak! a kurczaki tchórzą <znika><pojawia sie nad Connorem>
KeSia4321 pisze:
Zamknij japę! Nie obrażaj mnie skur*ielu!
saskacz pisze:
ojć Connorek sie lekko wku*wił? <śmieje sie> boisz sie ze mną walczyć to spoko! już wole sie z Marshallem bić..<kładzie sie w powietrzu> <mówi szeptem> Connorek..
TimeOfMy pisze:
("Nie obchodzi mnie co było wcześniej" Tylko po polsku ;_;)
KeSia4321 pisze:
Żałosny jesteś! Connor, to nie moje pełne imię gówniarzu! <robi facepalma> Ku*wa.
KeSia4321 pisze:
Aha.