Karczma pod Historią

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<dotyka jej czoła>Dobrze się czujesz?
Co jej jest...?

Niejeuiwhd nie wiem.
ku*wA MAM CHYBA SCHIZOFRENIE!

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Niejeuiwhd nie wiem.
ku*wA MAM CHYBA SCHIZOFRENIE!

Marcelina... czy ty nie masz schizofremi czy czegoś?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Marcelina... czy ty nie masz schizofremi czy czegoś?

Nie wiem!
Hahahha ku*wa on to wie

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie wiem!
Hahahha ku*wa on to wie

<przytuja ją>Marcelina ja słyszę twoje myśli...
ku*wa jego mać znajdź mi teraz lekarza...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<przytuja ją>Marcelina ja słyszę twoje myśli...
ku*wa jego mać znajdź mi teraz lekarza...

<odtrąca> ku*wa ide sie zabic! <wychodzi z karczmy> <biegnie h*j wie gdzie>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<odtrąca> ku*wa ide sie zabic! <wychodzi z karczmy> <biegnie h*j wie gdzie>

<biegnie za nią>Marcelina! Czekaj!
ku*wa mać!

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<biegnie za nią>Marcelina! Czekaj!
ku*wa mać!

<bierze nóż> Musze to zrobić! Connor, Marshall, Przepraszam! <wbija sobie nóż (lekko) w brzuch>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<bierze nóż> Musze to zrobić! Connor, Marshall, Przepraszam! <wbija sobie nóż (lekko) w brzuch>

<dobiega do niej>Marcelina!<wyjmuje nóż><wyrzuca go><podnosi ją><zanosi do swojego domu><dochodzą do domu><kładzie ją na łóżko><zabiera jej bronie i chowa w ukrytym miejscu><swoje bronie teżchowa><zaczyna ją opatrywać>Czemu to zrobiłaś...?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<dobiega do niej>Marcelina!<wyjmuje nóż><wyrzuca go><podnosi ją><zanosi do swojego domu><dochodzą do domu><kładzie ją na łóżko><zabiera jej bronie i chowa w ukrytym miejscu><zaczyna ją opatrywać>Czemu to zrobiłaś...?

<nie oddycha> <zaczyna powoli stawać jej serce>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<nie oddycha> <zaczyna powoli stawać jej serce>

Nie! Nie! Nie! To tak się nie skończy! <reanimuje ją><łza spływa mu po policzku>Nie! <nadal ją reanimuje>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Nie! Nie! Nie! To tak się nie skończy! <reanimuje ją><łza spływa mu po policzku>Nie! <nadal ją reanimuje>

<stanęło jej serce> <robi się blada> (jkb co teraz bede w ,,zabawie'' Connorem, a Marcy niedługo odżyje)

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<stanęło jej serce> <robi się blada> (jkb co teraz bede w ,,zabawie'' Connorem, a Marcy niedługo odżyje)

<próbuje ją wyleczyć magią><nie udaje mu się><nadal próbuje><nie uda mu się><nadal próbuje><nie udaje mu się><zaczyna płakać>M-marcelina...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<próbuje ją wyleczyć magią><nie udaje mu się><nadal próbuje><nie uda mu się><nadal próbuje><nie udaje mu się><zaczyna płakać>M-marcelina...

<do domu Marshalla wchodzi Connor>
Wiedziałem że to sie w końcu stanie... <siada w krześle> <modli się>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
<do domu Marshalla wchodzi Connor>
Wiedziałem że to sie w końcu stanie... <siada w krześle> <modli się>

<ociera łzy><zaczyna się modlić>
D-dlaczego to zrobiłaś...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<ociera łzy><zaczyna się modlić>
D-dlaczego to zrobiłaś...

Chyba mu strasznie na niej zależało
My chyba się jeszcze nie znamy?? <podaje rękę> Ratohnhake'ton. To moje pełne imię.

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Chyba mu strasznie na niej zależało
My chyba się jeszcze nie znamy?? <podaje rękę> Ratohnhake'ton. To moje pełne imię.

<cały rozstrzęśiony podaje mu rękę>M-marshall...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<cały rozstrzęśiony podaje mu rękę>M-marshall...

Nie martw się.... nie wiem co powiedzieć

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie martw się.... nie wiem co powiedzieć

<zakrywa rękami twarz> Jak mam się nie martwić...? S-straciłem jedyną osobę którą kochałem...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<zakrywa rękami twarz> Jak mam się nie martwić...? S-straciłem jedyną osobę którą kochałem...

ku*wa jak on się dowie...
Wiem, ja musiałem zabić ojca.

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
ku*wa jak on się dowie...
Wiem, ja musiałem zabić ojca.

Wiesz jak to jest stracić jedyną osobę która cię kochała...?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Wiesz jak to jest stracić jedyną osobę która cię kochała...?

Nie. Ja nigdy dziewczyny nie miałem, kto by chciał assassyna, który jest indianinem...?

Avatar saskacz
<pojawia sie w karczmie> WRÓCIŁEM KU*WA! WRÓCIŁEM! <trzyma miecz na którym nabita jest głowa smoka>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie. Ja nigdy dziewczyny nie miałem, kto by chciał assassyna, który jest indianinem...?

Nie wiem... <jego łzy spadają na ziemie>Nawet nie mam rodziny...

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Nie wiem... <jego łzy spadają na ziemie>Nawet nie mam rodziny...

Jak to nie masz? Mogłeś z nią założyć lub coś?

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
<pojawia sie w karczmie> WRÓCIŁEM KU*WA! WRÓCIŁEM! <trzyma miecz na którym nabita jest głowa smoka>

Wiesz że Marcelina się zabiła?

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Jak to nie masz? Mogłeś z nią założyć lub coś?

Nawet od roku z nią nie byłem... Moja matka mnie nienawidzi ojciec umarł a siostra uciekła...<jego łzy nadal upadają na ziemie>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Nawet od roku z nią nie byłem... Moja matka mnie nienawidzi ojciec umarł a siostra uciekła...<jego łzy nadal upadają na ziemie>

ku*wa on musi się dowiedzieć
Taa? <miesza się> Kurde masz nieszczeście...

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Wiesz że Marcelina się zabiła?

jak to? JAK TO KU*WA SIE ZABIŁA? (a chciałem z nią powalczyć..)

poza tematem: to teraz kim jesteś? bo nie ogarniam :P

Avatar TimeOfMy
saskacz pisze:
jak to? JAK TO KU*WA SIE ZABIŁA? (a chciałem z nią powalczyć..)

poza tematem: to teraz kim jesteś? bo nie ogarniam :P

Pz. Wiesz że marshall słyszy twoje myśli?

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
ku*wa on musi się dowiedzieć
Taa? <miesza się> Kurde masz nieszczeście...

<patrzy na niego>Czego mam się dowiedzieć...?

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
jak to? JAK TO KU*WA SIE ZABIŁA? (a chciałem z nią powalczyć..)

poza tematem: to teraz kim jesteś? bo nie ogarniam :P

pz; jestem Connorem, tym assasynem : Zdjęcie użytkownika KeSia4321 w temacie Karczma pod Historią
dt; Tak, miała schizofrenie.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
<patrzy na niego>Czego mam się dowiedzieć...?

Nie ważne. Albo jak chcesz... Na pewno chcesz?

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Nie ważne. Albo jak chcesz... Na pewno chcesz?

Tak...

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
pz; jestem Connorem, tym assasynem : Zdjęcie użytkownika saskacz w temacie Karczma pod Historią
dt; Tak, miała schizofrenie.

PZ. ok
dt: aha...szkoda mi jej...(no to z kim powalcze? chociaż...ten connor też może być niezły...) Connor...umiesz walczyć? chociaż tak dobrze jak Marshall?

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
Tak...

Otóż kiedy jeszcze nie wstąpiła do bratcwa, i nie była z tobą... Była.... Ze mną....

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Otóż kiedy jeszcze nie wstąpiła do bratcwa, i nie była z tobą... Była.... Ze mną....

Nie obchodzi mnie co było wcześniej... <ociera łzy>

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
pie**oli mniebo było wcześniej... <ociera łzy>

Co? (nie rozumiem co napisaleś)

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Co? (nie rozumiem co napisaleś)

("pie**oli mnie co było wcześniej" tylko mały błąd zrobiłem...)

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
("pie**oli mnie co było wcześniej" tylko mały błąd zrobiłem...)

(nadal cie nie rozumiem ;_; Ja zw.)

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
(nadal cie nie rozumiem ;_; Ja zw.)

("Nie obchodzi mnie co było wcześniej" Tylko po polsku ;_;)

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
(nadal cie nie rozumiem ;_; Ja zw.)

no więc Connor! <podlatuje do niego> umiesz walczyć chociaż tak dobrze jak Marshall??

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
no więc Connor! <podlatuje do niego> umiesz walczyć chociaż tak dobrze jak Marshall??

Przestań, ja walczę tylko dla bratcwa.

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Przestań, ja walczę tylko dla bratcwa.

ojć nie bądź taki poważny! chyba możesz powalczyć ze mną? chyba że...? zaraz zaraz? co to? ko, ko, ko? brzmi zupełnie jak?! ko, ko, ko! jak kurczak! a kurczaki tchórzą <znika><pojawia sie nad Connorem>

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
ojć nie bądź taki poważny! chyba możesz powalczyć ze mną? chyba że...? zaraz zaraz? co to? ko, ko, ko? brzmi zupełnie jak?! ko, ko, ko! jak kurczak! a kurczaki tchórzą <znika><pojawia sie nad Connorem>

Zamknij japę! Nie obrażaj mnie skur*ielu!

Avatar TimeOfMy
Pz. Odpisz żesz kesia

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Zamknij japę! Nie obrażaj mnie skur*ielu!

ojć Connorek sie lekko wku*wił? <śmieje sie> boisz sie ze mną walczyć to spoko! już wole sie z Marshallem bić..<kładzie sie w powietrzu> <mówi szeptem> Connorek..

Avatar KeSia4321
saskacz pisze:
ojć Connorek sie lekko wku*wił? <śmieje sie> boisz sie ze mną walczyć to spoko! już wole sie z Marshallem bić..<kładzie sie w powietrzu> <mówi szeptem> Connorek..


Żałosny jesteś! Connor, to nie moje pełne imię gówniarzu! <robi facepalma> Ku*wa.

Avatar KeSia4321
TimeOfMy pisze:
("Nie obchodzi mnie co było wcześniej" Tylko po polsku ;_;)

Aha.

Avatar saskacz
KeSia4321 pisze:
Żałosny jesteś! Connor, to nie moje pełne imię gówniarzu! <robi facepalma> Ku*wa.

no o co ci ku*wa chodzi? to na ch*j nazywasz sie Cronnor <śmieje sie>

Avatar TimeOfMy
KeSia4321 pisze:
Aha.

<ociera łzy>pie**olę. <otwiera portal do zaświatów><wchodzi do zaświatów>Idę po ciebie Marcelina...

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku