kubox12345 pisze:
jak mam go potrzymac ? łapami ? nie mogę ich podniesc do góry
Zapomniałam <poker face>
kubox12345 pisze:
jak mam go potrzymac ? łapami ? nie mogę ich podniesc do góry
TimeOfMy pisze:
<z podejrzeniem patrzy na puszka><wyjmuje papierosa z paczki><zapala zapałkami><zaczyna palić>
KeSia4321 pisze:
Czemu mu tak nie ufasz?
TimeOfMy pisze:
<wyjmuje papierosa z ust>Moja intuicja mi tak mówi! <wkłada papierosa do ust><lata nad marceliną>
KeSia4321 pisze:
(czemu tak wszyscy nad mną latacie?)
TimeOfMy pisze:
(Bo śnieg)<lata nad marcyśką z papierosem w ustach>
KeSia4321 pisze:
Nie pal tego!
TimeOfMy pisze:
Ten papieros nie szkodzi a nawet na odwrót leczy i pachnie wanilią.
TimeOfMy pisze:
<patrzy na kota><pstryka palcami><kot jest w garniturze i cylinderze><turla się po ziemi ze śmiechu>
KeSia4321 pisze:
<przybija mu z liścia> <bierze Puszka na ręce>
TimeOfMy pisze:
<pstryka palcami><kot jest znowu normalny>No co?<śmieje się>
KeSia4321 pisze:
<kot zmienia się w jakiegos demona> Ku*wa! Miałeś rację! <zabija demona>
TimeOfMy pisze:
Widzisz wiedziałem.<pstryka palcami><ciało demona znika>
KeSia4321 pisze:
Przepraszam... <czule przytula się>
TimeOfMy pisze:
<odwzajemnia uścisk>Nie mogłaś tego wiedzieć<zaczyna się z nią kręcić po karczmie><ląduje z nią na kanapie w jej pokoju>
KeSia4321 pisze:
<rozkłada się> Heh, mój pokój...
TimeOfMy pisze:
<rozgląda się>Ładny.<uśmiecha się>
KeSia4321 pisze:
Szczególnie farba. (beżowa)
TimeOfMy pisze:
<przytakuje głową><podnosi Marcelinę i kładzie sobie na kolanach><obejmuje ją>
KeSia4321 pisze:
<wychodzi z uścisku Marshalla> <bierze i czyta książkę>
TimeOfMy pisze:
<siada obok niej>Co tam czytasz?
KeSia4321 pisze:
,,Przygody wiedźminów'' Tą książke dał mi Gerrard.... Pamiętasz?
(sory że nje odpisywałam, zakładałam nową grupę)
TimeOfMy pisze:
Tak pamiętam <wzlatuje w powietrze><kładzie się nad marceliną w powietrzu>
KeSia4321 pisze:
Nudno coś <ziewa>
TimeOfMy pisze:
Wiesz wiem co możemy robić jeśli się nie boisz. <śmieje się jak psychopata>
KeSia4321 pisze:
<poker face>
TimeOfMy pisze:
<stoi w drzwiach><wyciąga rękę w jej stronę>To jak? <uśmiecha się jak psychopata>
KeSia4321 pisze:
No dobra...
TimeOfMy pisze:
<pojawiają się w wielkim opuszczonym mieście><wokoło jest mgła>Witaj w opuszczonym mieście <śmieje się jak psychol>
darcus pisze:
<rozgląda się> gdzie on do cholery jest?! <tepa się do Marshala> <łapie go za ramię> nie jest dobrze!
KeSia4321 pisze:
I co dalej?
KeSia4321 pisze:
<rozgląda się po mieście>
TimeOfMy pisze:
<na ulicy leży człowiek z siekierą wbitą w głowę a obok napis z krwi "Wynoście się..."><wyjmuje siekiere><na dachu jakiegoś budynku pojawia się duch bez oczu><patrzy na marceline>Jak chcesz mogę cię teleportować do karczmy<idze dalej>
KeSia4321 pisze:
<idzie za Marshallem> Powiem ci kiedy będę chciała iść.
TimeOfMy pisze:
<przed nimi pojawia się postać kobiety><leci z jej oczu i ust krew><zamachuje się siekierą><odcina głowie kobiecie><idzie dalej><dochodzą do otwartego budynku><wchodzi do niego>
TimeOfMy pisze:
<przed nimi pojawia się postać kobiety><leci z jej oczu i ust krew><zamachuje się siekierą><odcina głowie kobiecie><idzie dalej><dochodzą do otwartego budynku><wchodzi do niego>
KeSia4321 pisze:
Chce już iść.
TimeOfMy pisze:
<pojawiają się w karczmie>Mogę ci wyczyścić pamieć o tym mieście.
TimeOfMy pisze:
Heh wiedziałem <pstryka palcami>Już
KeSia4321 pisze:
<ide sie przespać> <wchodzi do jej pokoju>
KeSia4321 pisze:
<wychodzi z pokoju>
TimeOfMy pisze:
Jak się spało?<nadal leży w powietrzu>
KeSia4321 pisze:
Do du*y. Miałam koszmary ale nie chce mi się dalej gadać...