Właściciel
-Wykrztuś to... Chwila... -Zdjęła hełm. Może to ją niepokoi?
-Spokojnie... Pamiętasz mnie?
Właściciel
Wystawiła rękę w jej kierunku.
Moderator
//Autokorekta zwariowała//
Kor.
Cofneła się i Cię ugryzła.
Właściciel
W sumie chyba tego nawet nie poczuła.
-Spokojnie... Nie skrzywdł Cię.
Moderator
Kor.
Ta tylko sie cofneła.
Właściciel
//Co jej u diabła jest?
Postanowiła obudzić białego.
-Wstajemy...
Moderator
Ten patrzył na Ciebie groźnie.
Właściciel
-O co Ci chodzi? Jestem Ash'Kahir, znasz mnie.
Moderator
Kor.
- Nie nie znam!
Ta wieża ona na nich tak wpływa
...
Właściciel
Rzuca na niego zaklęcie oczyszczenia.
-Opamiętaj się.
Moderator
Nic nie daje zbyt silny wpływ.
Właściciel
-Bo mnie to nie obchodzi.
Właściciel
-Nie w tej zbroi. Zbyt twarda.
Właściciel
Warczy patrząc prosto w jego oczy.
Moderator
-N...N...N.. nie.
.Ash mówiła że nie wolno z obcymi.
Właściciel
-Ja jestem Ash... Nie poznajesz mnie? Jak pachniała?
Moderator
- Nie Jesteś Ash oszusztko!
Właściciel
-Szczerze... Muszę powiedzieć... Powąchaj mnie, tylko tyle.
Właściciel
-Tylko mnie powąchaj. Tylko tyle.
Moderator
Kor.
- Nie Jesteś ash ona nie żyje sam widziałem!