darcus pisze:
dobrze. teraz pochodź nimi po świecie i pozanoś kilkanaście tysięcy umierających do zaświatów
kubox12345 pisze:
<wychodzi z innych drzwi za plecami kosiarza> kurde tam jest bardziej nudno ! o siema kosiarz !
KeSia4321 pisze:
<wchodzi do karczmy>
saskacz pisze:
<pojawia sie obok niej> co robisz?
KeSia4321 pisze:
Od jakiegoś tygodnia ćwiczę skrytobójstwo
saskacz pisze:
Acha... A co to?
darcus pisze:
<z kąta wychodzi postać w kapturze> pomóc ci?
KeSia4321 pisze:
Wiesz co Ci może mówi ,,cichy zabójca''?
darcus pisze:
<zdejmuje kaptur> <ukazuje się dość młoda postać z granatowymi włosami i szpiczastymi uszami> San, pół-elf, przyjaciel Darcusa, specjalista od zabijania
darcus pisze:
<golemy rzucają się na Marshala>
darcus pisze:
San - tak, ale uznałem że wiem wszystko czego mogliby mnie nauczyć, więc nie widząc dla siebie korzyści odszedłem
MK - nie musisz. przyjmuje cię na 10 000 lat praktyki
darcus pisze:
<klony Marshala cały czas zabierają duszę umierających do zaświatów> <MK siada w karczmie> wreszcie mogę spokojnie odpocząć.
darcus pisze:
<smętnieje> tak, wiem, po 13,7 miliarda lat pracy...
KeSia4321 pisze:
Nad Gniotkiem...
TimeOfMy pisze:
nidy go nie poznałem ale pewnie jest dobrym gościem...
KeSia4321 pisze:
<odwraca się> To mój brat... ( w realu nie -.- )