TimeOfMy pisze:
Nie on jest od MK takiego to nie zdobedziesz zapewnie nigdy.
Dlatego mam rewolwer.
TimeOfMy pisze:
Nie on jest od MK takiego to nie zdobedziesz zapewnie nigdy.
darcus pisze:
<zabija templariuszy mieczem i ukrytym ostrzem> <strzela z ukrytego pistoletu> <wykonuje likwidacje>
Umpa94 pisze:
Dlatego mam rewolwer.
Umpa94 pisze:
Widzicie?Moje pistolety są naprawdę przydatne.
Ja pojadę sobie rowerem do ciebie
TimeOfMy pisze:
Jprdl ale marshall jest juz nad jeziorem a ty nadal obok karczmy!
Umpa94 pisze:
Zostawiłem kartkę papieru na ławie.
KeSia4321 pisze:
<zaczyna kończyć zabijać pozostałych templariuszy><siada na fotelu prawie nieprzytomna>
TimeOfMy pisze:
<patrzy na dziure w podlodze karczmy><siada na ladzie>Czego oni chcieli?
KeSia4321 pisze:
No a jak myślisz?!!! Connora szukali pewno!
Umpa94 pisze:
OCZYWIŚCIE
TimeOfMy pisze:
No i oczywiście przewidziałeś że Altair użyje ukrytego pistoletu?
darcus pisze:
<wskazuje na zaplecze> właź do krypty
darcus pisze:
<wchodzi za nim> co, nie widziałeś nigdy takiej ilości broni, nie?
darcus pisze:
o co ci chodzi? nie umiesz sobie poradzić sam?
darcus pisze:
ja nie... ale mój pan tak... a w ogóle co ma zwierzę do sprawy?
darcus pisze:
<wpatruje się chwilę na ridera trzymając rękę w kieszeni> że CO?! chcesz zabić dziecko?! mało jest takich okrutnych istot
darcus pisze:
(nie jestem MK, piszę jako Altair) <wyjmuje z kieszeni rajskie jabłko> jesteś potworem! <jabłko zaczyna świecić> <rider mimowolnie zmienia się w potwora> BŁAGAJ O ŻYCIE
darcus pisze:
<jabłko świeci coraz mocniej> <rider odczuwa nacisk na całym ciele> <Altair robi się coraz większy> <mówi głosem mrożącym krew w żyłach> JEŚLI COŚ ZROBISZ, BĘDZIESZ CIERPIAŁ PO KRES CZASU
saskacz pisze:
PZ. jednak jestem ale nie mam polskich znakow bo nie ma mnie w domu :/
dt: <mowi spokojnie> nwm co brales ale dawaj namiary na dilera...a teraz na serio, chodzi o to ze ona zagrozila mi ze jezeli odejde od niej bede musial placic alimenty czy cos w wysokkosci 100tys talarow, a jezeli nie, to zabije mnie! <wstazuje na Altaira> ciebie! <wskazuje na Marshalla> ciebie! Marcy i tak dalej i kazdego!
TimeOfMy pisze:
Zadna na przeproszeniem dziw*a nikogo nie skrzywdzi! Nawet jesli bede musial jej wbic troche rozumu do glowy.
saskacz pisze:
ehh....wkoncu i tak to dziecko bedzie w tarapatach...a ja nwm czy bede mial je ratowac...
TimeOfMy pisze:
To odda sie je do jakiegos domu. Albo domu dla sierot.
saskacz pisze:
chodzi mi o to czy mam je ratować czy nie....
TimeOfMy pisze:
Ono ma zyc. Ty to zrobiles i ty to masz naprawic. Zreszta jak mozna poprostu jak mozna!? Jestes z nia od paru dni i juz masz z nia dziecko!? Czy ty wogole szanujesz kobiety!?
saskacz pisze:
ja? szanuje, ale to ona była napalona i pijana...
TimeOfMy pisze:
Wlaśnie widze jak szanujesz, sam sobie musisz z tym poradzić to nie nasz problem tylko spróbuj zabić to dziecko to gorzko pożałujesz.
saskacz pisze:
dobra ku*wa! ciekaw jestem co by było gdybyś to TY NIE CHCIAŁ DZIECKA mieć tu nagle dowiadujesz sie że masz ale nic nie pamiętasz bo piłeś i ćpałeś!
TimeOfMy pisze:
Ja nie cpie ja pije ale nigdy jescze sie nie upilem.
saskacz pisze:
ehh...NO TO POMYŚL ŻE ĆPAŁEŚ!
TimeOfMy pisze:
Nie wiem ale nigdy by go nie zabil! Nigdy.