Palenie papierosów - hot or not? [Ankieta] | Globalne Ocieplenie

Temat edytowany przez Litops - 29 czerwca 2019, 13:55

Avatar um_ok
ale Korwin mówi że globalnego ocieplenia nie ma!!!!!

Avatar Koteczek_21
Naukowcy nie są nieomylni. A co jeśli zrobią wykres z błędem i tego nikt nie sprawdzi?

Avatar um_ok
XDDD
ale ty myślisz że to jedna grupa naukowców prowadzi te badania???

Avatar kulujulu
Nie ale tak for real
Podaj źródła z jakich korzystasz Koteczek, zobaczymy czy faktycznie jest to jakieś źródło na którym można polegać, czy wyciągnąłeś te informacje o zwiększającej się aktywności słońca od instytutu danych z dupy

starasz się podważyć konsensus naukowy, wypadałoby żebyś miał ku temu lepsze powody niż jakaś losowa grafika bez źródeł w internecie

Avatar um_ok
PS antynaukowy szczurze <3

Avatar AquoZ32
KOTECZEK KU*WA CZY TY WIESZ CO TO PEER REVIEWING TE WYKRESY I BADANIA SA PUBLIKOWANE PO TYM JAK INNI SIE IM PRZYJRZA KU*WAAaaaaa

Avatar um_ok
dodatkowo jak ten wykres zgadza się z tym co wychodzi setkom, lub nawet tysiącom, innych naukowców na całym świecie to???
że co, że każdy jeden się pomylił?
czy w takim razie możemy nie brać pod uwagę żadnych badań które nie zgadzają się ze światopoglądem kotka

Avatar AquoZ32
takiego poziomu antyintelektualizmu nie widzialem od czasu neonaziolow z czanow

Avatar Deuslovult
XDDDDDD. Ku*wa koteczek ty mi powiedz jeszcze że szczepionki powodują autyzm to je**e

Avatar kulujulu
przepraszam proszę nie używać takiej liczby kapsloka i agresji
rozumiem że sabotowanie przyszłości naszego gatunku jest łatwe do wyśmiania ale jeżeli będziemy go aż tak atakować to zamiast myśleć racjonalnie utwierdzi się w swoich przekonaniach, a tego chyba nie chcemy

no chyba że nie chcecie zmienić jego opinii tylko popopychać go kijkiem, wtedy nieważne

Avatar AquoZ32
z ludzmi mlodymi, opornymi i impresjonowalnymi nie dyskutuje sie faktami samymi tylko dodatkowo sila
plus jak go rozpie**olisz to nikt wokolo nie przyjmie tak poronionego pogladu

Avatar Koteczek_21
Deuslovult pisze:
XDDDDDD. Ku*wa koteczek ty mi powiedz jeszcze że szczepionki powodują autyzm to je**e

Szczepionki nie powodują autyzmu, a zmniejszają ilość zachorowań. Dzięki nim nie wybuchają epidemie różnych chorób, ale ruch anty-szczepionkowy jest dla nas bardzo szkodliwy. Szczepionki nie są wskazane dla osób, które mają alergie na niektóre składniki szczepionek.
Ziemia nie jest płaska, bo po długim marszu przed siebie wróciłbym do punktu startu.

Ja jestem po prostu bardziej konserwatywny i powinniśmy podchodzić do tego z dystansem.

Avatar kulujulu
AquoZ32 pisze:
z ludzmi mlodymi, opornymi i impresjonowalnymi nie dyskutuje sie faktami samymi tylko dodatkowo sila
plus jak go rozpie**olisz to nikt wokolo nie przyjmie tak poronionego pogladu

ale umówmy się, jeżeli ktoś siedzi na grupach dyskusyjnych prędzej niż sick-burny zaimponuje mu korwin-like masakrowanie faktami i logiką

nie żeby samemu nie kusiło mnie do wyśmiewania bezpodstawnego podważania konsensusu naukowego, pocisnąć komuś takiemu to trochę jak zabrać dziecku lizaka, ale z dodatkową satysfakcją

Avatar um_ok
Okej, bycie konserwatystą nie oznacza bycie bezmogiem twierdzacym że globalnego ocieplenia nie ma, podczas gdy wszelkie niezależne źródła mówią zupełnie inaczej

Avatar um_ok
to pytanie jkbc nie chce mi się edytować

Avatar kulujulu
Koteczek_21 pisze:
Szczepionki nie powodują autyzmu, a zmniejszają ilość zachorowań. Dzięki nim nie wybuchają epidemie różnych chorób, ale ruch anty-szczepionkowy jest dla nas bardzo szkodliwy. Szczepionki nie są wskazane dla osób, które mają alergie na niektóre składniki szczepionek.
Ziemia nie jest płaska, bo po długim marszu przed siebie wróciłbym do punktu startu.

Ja jestem po prostu bardziej konserwatywny i powinniśmy podchodzić do tego z dystansem.
W porównaniu do antyszczepionkowców i płaskoziemców bardziej chodziło Deusowi o bezpodstawne negowanie konsensusu naukowego, a nie to, że wyznajesz konkretnie te poglądy

Avatar AquoZ32
ale dobra, koteczek, sorry i wgl teraz podaj zrodla z ktorych czerpiesz info a podam ci liste firm ktore lobbuja za nim bo to dla nich zyskowne

Avatar Koteczek_21
Ja podchodzę z, według mnie, logicznego punktu widzenia, że jak wszyscy coś twierdzą to może się okazać się być prawdziwe, ale nie musi. Bo jak ktoś zacznie rozprowadzać fałszywe informacje i będą one powtarzane wielokrotnie to mogą się stać w oczach wielu prawdą, bo "kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą"

Avatar AquoZ32
ale najpierw zrob jakis research, bo nie ciezko jest natknac sie na to ze konsensus naukowy z ktorym zgadza sie 97% naukowcow jest taki, ze globalne ocieplenie to ogromny problem - dodam tez, ze oni do tych konkluzji nie dochodza po dyskusji na jeja.pl tylko na podstawie badan, ktore sa przed wlasciwa publikacja sprawdzane przez innych
a badan na ten temat, przeprowadzanych przez rozne osoby i grupy osob, jest niezliczona ilosc

Avatar kulujulu
I super, że masz sceptyczne podejście, ale sceptycyzm nie oznacza "jeżeli większość ludzi uznaje coś za prawdę, to jest to nieprawda". To, że globalne ocieplenie jest spowodowane przez człowieka jest konsensusem naukowym. To nie jest coś, co rzucił jeden naukowiec i poszło w świat. To nie jest nawet "tylko" coś, za czym stoi 97% środowiska naukowego zajmującego się klimatem. To coś, za czym stoją setki badań, których nikomu dotychczas nie udało się skutecznie podważyć, a większość prób podważenia tych badań, była finansowana przez koncerny naftowe, dla których publiczne uznanie za prawdę globalnych zmian klimatycznych oznaczałoby utracenie milionów, jak nie miliardów dolarów. Skoro chcesz podważać konsensus naukowy, wypadałoby, żebyś podał źródła naukowe z jakich korzystasz.

Avatar
Konto usunięte
Jeżeli Koteczku nie zauważyłeś to już kiedyś dostałeś odpowiedź na swoje teorie
grupy.jeja.pl/topic,71657,sposob-na-globalne-ocieplenie.html

Avatar Koteczek_21
Wikipedia. W tych artykułach jest pokazana wyraźna sprzeczność między naukowcami.
pl.wikipedia.org/wiki/Kontrowersje_wok%C3%B3%C5%82_globalnego_ocieplenia
pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_naukowa_o_zmianie_klimatu

Dodatkowo gdzie napisałem, że jak większość coś twierdzi to jest kłamstwem? Napisałem, że większość może mieć rację, ale może się też mylić.

A drugie źródło jest tu:
www.youtube.com/channel/UCqqNIpInxre1ntyT8aP_Tyw

(linki są, o ile nie zostały ocenzurowane)

Avatar
Konto usunięte
Nauka daje ci konsensus uczonych tego świata, rzetelne badania i fajne słupki, a ty odpowiadasz Wikipedią i Kikim.
Mein Gott

Avatar kulujulu
Youtube nie jest żadnym źródłem naukowym. Kiki to nie naukowiec, to youtubowy szur. Chodziło nam o prace naukowe. Odnieś się do jakiejś konkretnej pracy wspomnianej w tych artykułach na wiki, bo jak je na szybko przejrzałem to w większości potwierdzają one antropomorficzne źródło globalnych zmian klimatycznych.

Avatar Deuslovult
On dał kikiego jako źródło? Co XDDDDDDDDDD
Przecież to zjeb i foliarz niemal na poziomie sanjaji

Avatar Koteczek_21
To może dajcie mi żyć z poglądami jakie mam, bo nie chcę nikogo zmuszać do wiary, że ocieplenie klimatu jest spowodowane aktywnością słońca.

Avatar kulujulu
Nie? Jesteśmy na grupie dyskusyjnej, dyskutowanie jest tutaj w nazwie. Już pomijając to, że ludzie o takich poglądach jak ty doprowadzają po części do tego, że możliwe, że nie będę miał wnuków. Jeżeli ktoś ma poglądy prowadzące do śmierci kilku miliardów ludzi, to z chęcią będę próbował je zmienić nawet poza grupą dyskusyjną.

Fakty naukowe nie są kwestią wiary. Są kwestią dowodów. Skoro pisałeś wcześniej coś, co sugerowało, że masz sceptyczne podejście do świata, stań na wysokości zadania i nie przyjmuj negowania globalnego ocieplenia na wiarę. Jeżeli nie jesteś w stanie podać źródeł naukowych (~bo nie istnieją) może warto zmienić poglądy?

Avatar Koteczek_21
W sumie mogę uznać, że globalne ocieplenie jest po części spowodowane przez człowieka, ale też mogą na to wpływać różne czynniki naturalne.

Avatar AquoZ32
na fakt ze srodowisko nie jest w stanie tego wytrzymac wplywa wylacznie czlowiek, wspomniales ze wchodzimy w epoke lodowcowa, a jednak klimat sie ociepla i nie zamierza przestac
no, i zeby tak uznac, musialbys zaprezentowac jakies reliable badania, bo to nie jest sceptycyzm tylko denializm

kwestia wiary jest religia, filozofia, wartosci aksjomatyczne, nawet poglady polityczne, ale nie fakty

Avatar Litops
Moderator
AquoZ32 pisze:
nie myl klimatu, dlugotrwalych ogolnych zmian, z pojedynczymi wybrykami pogody, to ze czasem jest zimno nie obala trendu ocieplania sie klimatu

Chodzi o to, że mimo ocieplania się klimatu, mamy dalej mroźne zimy, co w dyskusji o malarii ma wartość merytoryczną.

Avatar Litops
Moderator
Koteczek_21 pisze:
Ja jestem po prostu bardziej konserwatywny i powinniśmy podchodzić do tego z dystansem.

Konserwatyzm konserwatyzmem, ale na odrzucanie naukowych faktów oczekujemy lepszego uzasadnienia.

Avatar Litops
Moderator
AquoZ32 pisze:
kwestia wiary jest religia, filozofia, wartosci aksjomatyczne, nawet poglady polityczne, ale nie fakty

Nie do końca. Przez to, że mamy ograniczony czas życia, musimy pewne rzeczy przyjmować na wiarę. Naukowe fakty są niestety też tą rzeczą. Gdybyśmy mieli wszystkie naukowe fakty sprawdzać, niestarczyłoby nam życia.

Avatar AquoZ32
nwm zawsze wydawalo mi sie ze nawet jesli to risercz w kwestiach takich jak GO jest intensywniejszy i branie tych rzeczy na wiare jest mocno tymczasowe

Avatar maxmaxi123
Ja mam inne pytanie. Jak wyjaśnisz ten brak śniegu w zimy? Sądzisz, że później znowu będą tak bogate zimy jak kiedyś? Ty w ogóle kiedykolwiek przeżyłeś prawdziwą zimę, podczas której padało przez jej cały okres, a nie jakieś durne dwa tygodnie na trzy, cztery miesiące?

Avatar Kadzio
możecie gadać o papierosach w moim temacie? ...

Avatar AquoZ32
chesterfieldy czerwone najlepe

Avatar Litops
Moderator
maxmaxi123 pisze:
Ja mam inne pytanie. Jak wyjaśnisz ten brak śniegu w zimy? Sądzisz, że później znowu będą tak bogate zimy jak kiedyś? Ty w ogóle kiedykolwiek przeżyłeś prawdziwą zimę, podczas której padało przez jej cały okres, a nie jakieś durne dwa tygodnie na trzy, cztery miesiące?

A jak wyjaśnisz to, że w Stanach zimy są coraz zimniejsze? Mówisz o globalnym ociepleniu, więc podawaj dane globalne, a nie odwołujesz się do małego skrawka Ziemii. Jakby odwołać się do danych z Ameryki Północnej, moglibyśmy mówić o globalnym oziębieniu, ale sam pierwszy człon nazwy sugeruje, że chodzi o dane z całego globu.

Avatar
Konto usunięte
Koteczek_21 pisze:
Nie powinno się ufać każdemu wykresowi jaki pokazują naukowcy.

To jest ostateczna naukowa bzdura roku.

Avatar
Konto usunięte
Litops pisze:
A jak wyjaśnisz to, że w Stanach zimy są coraz zimniejsze? Mówisz o globalnym ociepleniu, więc podawaj dane globalne, a nie odwołujesz się do małego skrawka Ziemii. Jakby odwołać się do danych z Ameryki Północnej, moglibyśmy mówić o globalnym oziębieniu, ale sam pierwszy człon nazwy sugeruje, że chodzi o dane z całego globu.

Ogółem to ja mam wrażenie, że pogoda ogółem wariuje, a nie że się tylko ociepla.

Avatar
Konto usunięte
Ej po co dyskutujecie z Koteczkiem przecież to troll

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Sam już nie wiem, czy mam cisnąć bekę z tego co tu się dzieje, czy martwić się tym jaki poziom reprezentują sobą aktywni członkowie tej grupy

Avatar maxmaxi123
Litops pisze:
A jak wyjaśnisz to, że w Stanach zimy są coraz zimniejsze? Mówisz o globalnym ociepleniu, więc podawaj dane globalne, a nie odwołujesz się do małego skrawka Ziemii. Jakby odwołać się do danych z Ameryki Północnej, moglibyśmy mówić o globalnym oziębieniu, ale sam pierwszy człon nazwy sugeruje, że chodzi o dane z całego globu.

O tym to nawet nie pomyślałem. W sensie o tym, że klimat gdziekolwiek może się ochładzać. Słyszę głównie agonalne krzyki Polaków o tym, jak to gorąco oraz też, że lodowce topnieją. Nie interesuję się tym też jakoś bardzo i wyszedłem właśnie z założenia samej nazwy, bo nawet nie pomyślałem aby dokładniej sprawdzić czy tak jest wszędzie, bo chyba inaczej to by się globalnym nie nazywało...

Avatar
Lutherek
Zdjęcie użytkownika Lutherek w temacie Palenie papierosów - hot or not? [Ankieta] | Globalne Ocieplenie
Nie. Nie zasłaniaj się konserwatyzmem, bo nie każdy konserwatysta jest idiotą i nie wierzy w GO.

Avatar um_ok
maxmaxi123 pisze:
O tym to nawet nie pomyślałem. W sensie o tym, że klimat gdziekolwiek może się ochładzać. Słyszę głównie agonalne krzyki Polaków o tym, jak to gorąco oraz też, że lodowce topnieją. Nie interesuję się tym też jakoś bardzo i wyszedłem właśnie z założenia samej nazwy, bo nawet nie pomyślałem aby dokładniej sprawdzić czy tak jest wszędzie, bo chyba inaczej to by się globalnym nie nazywało...

youtu.be/m8gpN1tH5OA

ziomek wszystko fajnie wyjaśnił

Avatar
Meme_guy
Kadzio pisze:
możecie gadać o papierosach w moim temacie? ...

Przy wyborze partnerki zwracsłbym uwagę czy pali, gdyż przeszkadza mi ich smród i szkodliwość. Poza tym w mojej rodzinie się nie pali, więc taka osoba od razu zostałaby odrzucona przez mojego ojca.

Avatar um_ok
>słuchanie rodziców przy wyborze partnera

Avatar
Meme_guy
um_ok pisze:
>słuchanie rodziców przy wyborze partnera

Sam też nie wybrałbym palaczki. Papierosy koharzą mi dię obecnie jedynie z ludźmi po 40-stce i patologią

Avatar opliko95
Jastrzab03 pisze:
Ogółem to ja mam wrażenie, że pogoda ogółem wariuje, a nie że się tylko ociepla.
Wariuje, bo się ociepla.
Trzeba pamiętać że w tym kontekście patrzymy na trendy z dłuższych okresów niż kilka dni lub miesięcy i wszystkie dane wskazują, że średnia temperatura wzrasta z roku na rok.
Nie oznacza to jednak, że zmiany są takie same wszędzie i w każdym okresie: jak wspomniał Litops w Ameryce północnej są ostrzejsze zimy, co co ciekawe też jest w pewnym stopniu spowodowane wyższą temperaturą - wiele jezior nie zamarzło tak wcześnie jak zwykle, co doprowadziło do zwiększonego parowania, co znacznie zwiększyło ilość śniegu.
Globalne ocieplenie wpływa też bardzo na klimat nad oceanami, co będzie prowadziło do większej ilości i większych huraganów - to pewnie jeden z tych elementów wsriowania o którym mówisz.

Koteczek_21 pisze:
Naukowcy nie są nieomylni. A co jeśli zrobią wykres z błędem i tego nikt nie sprawdzi?
Sposób publikacji dużej części badań bardzo utrudnia przedostanie się błędom.
Peer review polega na tym, że dzieło naukowe trafia do wielu innych specjalistów w danej dziedzinie którzy niezależnie i anonimowo oceniają je. Tj. oceniają oczywiście stronę naukową i wiarygodność, czyli szukają błędów w metodologii, niewłaściwych interpretacji wyników itp.
Oczywiście, błędy wciąż się zdarzają - wydaje mi się choćby że przez pewien czas przez źle postawioną kropkę w badaniach wierzono, że szpinak ma 10 razy więcej magnezu niż w rzeczywistości - ale nie ostają się one długo. Bowiem ważnym elementem nauki jest powtarzalność badań.
Jednej grupie naukowców może się łatwo wkraść taki mały błąd, albo może celowo fałszować wyniki z jakiegoś powodu (ekhm, badania "wykazujące", że szczepionki powodują autyzm...), ale w takim wypadku dość szybko pojawi się problem gdy inna grupa wykona ten sam eksperyment i otrzyma inne wyniki.
Wówczas zwykle szuka się błędów w którejś wersji i powtarza eksperyment jeszcze więcej razy, by dotrzeć do prawdy.
W końcu często bywa tak, że zwyczajnie statystyka i losowość źle wpłynie na wyniki. Dobrym przykładem będzie tu starzenie się klonów, gdzie przez Dolly obawiano się, że klonowanie nie resetuje zegara biologicznego prowadząc do znacznie szybciej starzejących się organizmów.
Jak się jednak okazało kilka lat temu dzięki większej próbce sklonowanych owiec, to po prostu Dolly miała pecha co do choroby i przez to czekała ją wczesna śmierć, ale ogólnie rzecz ujmując sklonowane owce starzeją się tak jak normalne.

Dlatego nie warto od razu rzucać się na wyniki pojedynczych badań - mogą być złe bez żadnej złej woli autorów.
Ale gdy z czasem wiele innych grup powtarza takie same wyniki, to można już mówić o bardzo dużych szansach, że się nie mylą.

A tak właśnie jest z globalnym ociepleniem. Jest to zjawisko które badamy poważnie od XX wieku i na którego istnienie mamy masę dowodów. Do tego jest świetna korelacja wzrostu temperatury z wynikami działalności człowieka i znacznie mniejsza z czynnikami naturalnymi, więc raczej przyjmujemy że to nasza działalność ma duży wpływ na globalne ocieplenie.

Czy mamy więc 100% pewności, że globalne ocieplenie istnieje i jest spowodowane przez człowieka? Nie, ale praktycznie na nic nie mamy 100% pewności. Ilość badań wspierających to jest jednak znacznie większa niż tych docierających do innych wyników, więc przyjmujemy konsensus naukowy.

Avatar opliko95
Koteczek_21 pisze:
Wikipedia. W tych artykułach jest pokazana wyraźna sprzeczność między naukowcami.
pl.wikipedia.org/wiki/Kontrowersje_wok%C3%B3%C5%82_globalnego_ocieplenia
pl.wikipedia.org/wiki/Opinia_naukowa_o_zmianie_klimatu
Przeczytałeś ten artykuł?
1. Nikt tam nie spiera się z tym, że globalne ocieplenie ma miejsce. Jedynie z tym jak poważne będą skutki i w jak dużym stopniu to efekt działalności człowieka
2. Jedyną grupą nie zgadzają a się z tym, że działalność człowieka ma dominujący wpływ na zmiany klimatyczne (przy czym na zasadzie "jeszcze nie wiemy", a nie "jest inaczej") jest Komitet Nauk Geologicznych PAN. Co ciekawe, inny komitet PAN którego zakres działania jest bliższy sprawom klimatycznym (Komitet Geofizyki PAN) kilka miesięcy później opublikował oświadczenie w którym już raczej stali za tym, że głównym źródłem jest działalność człowieka. A w ich oświadczeniu z 2018 (bo tamte dwa były z 2009) już mówią to praktycznie bez wątpliwości.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów