Koteczek_21 pisze:
A tak btw. to średnio wierzę w to całe "globalne ocieplenie". To, że robi się cieplej to raczej z powodu zwiększonej aktywności słońca i po prostu po jakimś czasie jego aktywność zmaleje i będzie chłodniej.
Stan gazów cieplarnianych na ostatnie kilka tysięcy lat:
Widzimy więc, że w przeciągu ostatnich 100 lat coś nie tak dzieje się z równowagą gazów cieplarnianych w atmosferze. I są to zmiany niebagatelne.
Czy w przeciągu 100 lat widać też jakieś nagłe skoki w różnicy temperatur? Bo jeśli rzecz rozbija się o cykle słońca to wzrost będzie powolny, powiedziałbym "w normalnym tempie", a jeśli rzecz rozbija się o gazy cieplarniane to w przeciągu ostatnich 100 lat powinniśmy zaobserwować gwałtowny skok.
Oto wykresy temperatury z ostatnich kilku tysięcy lat (rok 0 to współczesność), zestawienie z kilkunastu stacji pomiarowych:

I trend z ostatnich 10 000 lat:

Widać wyraźnie gwałtowne zaburzenie trwającego tysiące lat trendu, nagły "skok", który rozpoczął się +- 100 lat temu. W dodatku idealnie korelujący z tym gwałtownym wzrostem wydzielania gazów cieplarnianych.
Myślę, że nie da się tego usprawiedliwić żadnymi naturalnymi procesami.