Biblioteka

Avatar Burger2004_09
Ehh, nawet mi nie mówcie, że może to być w Dziale Ksiąg Zakazanych... nie miał zamiaru tam wchodzić. No. Przynajmniej na ten moment... Odłożył książki na swoje miejsca.

Avatar
niemamnietu
Aaron

- Coś jeszcze? - zapytała bibliotekarka

Avatar Burger2004_09
- Nie, to wszystko. Bardzo dziękuję za pomoc - wyszedł i skierował się do swojego pokoju.

Avatar LittleBoy
— Czyli musimy iść szukać jego pokoju... Miejmy nadzieję, że szybko nam pójdzie — westchnął na myśl o kolejnej, żmudnej wędrówce po korytarzu.

Avatar kosmiczny_kamien
Tayomi
- Możemy zapukać do każdego i powiedzieć, że jesteśmy Jehowymi - Zaśmiał się

Avatar LittleBoy
— Good idea, bro — również się zaśmiał po czym wyszedł z Tayem.

Avatar Burger2004_09
Aaron
Wchodzi do biblioteki
- Dobry, jest tu kto?

Avatar Historyjka
Aaron

- Dzień dobry - odpowiedziała bibliotekarka.

Avatar Burger2004_09
- Witam panią ponownie. Wie pani... Bo chciałbym wydrukować sobie plakaty i ulotki na wybory na przewodniczącego. Mógłbym wykorzystać drukarkę?

Avatar Historyjka
Aaron

- Tutaj? Każdy może zobaczyć.
Spojrzała na niego jakoś dziwnie.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
Znajduje drzwi, i wchodzi.
- Dzień do-dobry. - wyjąkała, może przez niezwykłe miejsce... Aczkolwiek poszła w stronę działu z fantastyką

Avatar Historyjka
Zoe

Coś dotknęło jej włosów.
Jakaś ręka. Ewidentnie kobieca.
Więc tym razem to nie ten znajomy duch.

Avatar Burger2004_09
Aaron
Meh. Nie spodziewał się takiej odpowiedzi
- Cóż... Trudno. Najwyżej się zasłonię swoją kurtką - pokazał swóją skórzaną kurtkę. W sumie może to zadziała.

Avatar Historyjka
Aaron

- W ogóle, dlaczego drukarka? Wiem, że są różne preferencje, ale... dlaczego ty chcesz wykorzystać akurat drukarkę? - spytała.

Avatar Burger2004_09
- A, tak jakoś. Bo w sumie tylko ją umiem wykorzystać...

Avatar Historyjka
Aaron

- To smutne, młody człowieku.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- C...? - obróciła się

Avatar Burger2004_09
- Yes. This is so sad Alexa play despacito . No cóż... Przynajmniej skoro tu jestem, to wykorzystam tę okazję do poszperania w bibliotece - odszedł od bibliotekarki i skierował się do działu z alchemii. Ponownie. Może znajdzie w końcu tam coś interesującego.

Avatar
niemamnietu
Aaron

Znalazłeś książki o alchemii. Żmudne gadanie co z czym połączyć, żeby otrzymać coś innego. Wszystko sprowadzało się do zasady "Żeby coś zyskać coś należy poświęcić." Czyli w sumie nie ma żadnej jednej formuły na nic.

Avatar Historyjka
Zoe

Coś wzięło ją za rękę. Znowu ta żeńska ręka. Niewidzialna istota pociągnęła ją do zaułka biblioteki, gdzie nikogo nie było.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
CO
Daje się poprowadzić. Gdy są na miejscu, pokazuje swoją reakcję
- ?

Avatar Historyjka
Zoe

Nie widziała istoty, która dotknęła teraz lekko jej ramienia, ale dusza tej osoby wyglądała mniej więcej w ten sposób:Zdjęcie użytkownika Historyjka w temacie BibliotekaPokazała na gardło. Gdy otwierała usta, wylewała się z nich niebieska substancja. Nie mogła mówić, ale z jakiegoś powodu wiedziała, że Zoe ją widzi. Ale dlaczego?

//Wizerunek bez tego napisu YO GIRL.

Avatar Burger2004_09
//Czarnobyl odwiedziła że tak rzyga?//

Aaron z nudów bierze do ręki kolejną książkę. Bo w sumie nie ma co na razie robić. A alchemia jest jednak ciekawym przedmiotem.

Avatar Historyjka
//Napiła się trucizny. JD częstował xd

Avatar
Filizaneczkaherbaty
//I Veronica
Zoe
Przekrzywiła głowę, uważnie oglądając duszę. Dusza wygląda na nieszkodliwą.
- Wymęczona dusza. - wzięła książkę obejmując ją. - Słucham.

Avatar Historyjka
Zoe

Wzięła jej dłoń i zaczęła "pisać" litery po niej palcem wskazującym. Nie mogła najwyraźniej mówić przez ten niebieski płyn wylewający jej się z ust, gdy je otwierała.

"...P...O...M...Ó...Ż.........M...I..."

Aaron

Strony kolejnej książki były sklejone.

Avatar Burger2004_09
O nie. Jak ja tego nienawidzę.
Ostrożnie starał się odkleić stronice książki.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Jak? - spytała tylko, zabierając dłoń, w środku wyrazu "Pomóż"

Avatar Historyjka
//Filiżanka, czekajże. Mam dwa własne PBFy, a tutaj tylko GMuję, cierpliwości .-.

Zoe

Skrzywiła się, wyciągając rękę. Jak Zoe zabrała swoją to jak miała odpowiedzieć?

Aaron

Okazało się, że to książka o zielarstwie.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
//Wybacz ;-;
Zoe
Z mordem w oczach oddała tę dłoń. Nie żeby coś, ale dotyk ducha, tym bardziej że umęczonego, nie jest najprzyjemniejszy.

Avatar Historyjka
Zoe

...W...
...B...I...B...L...I...O...T...E...C...E...
...J...E...S...T...
...K...S...I...Ą...Ż...K...A...
...Z...
...Z...A...K...L...Ę...C...I...A...M...I...
...J...E...D...N...O...
...M...O...Ż...E...
...N...A...D...A...Ć...
...D...U...C...H...O...W...I...
...F...O...R...M...Y...
...F...I...Z...Y...C...Z...N...E...J...
...J...A...K...
...T...A...
...J...A...S...O...N...A...
...T...Y...L...K...O...
...Ż...Y...W...Y...
...M...O...Ż...E...
...T...O...
...Z...R...O...B...I...Ć...
...A...
...Z...
...Ż...Y...W...Y...C...H...
...T...Y...L...K...O...
...Z...
...T...O...B...Ą...
...U...D...A...Ł...O...
...M...I...
...S...I...Ę...
...S...K...O...N...T...A...K...T...O...W...A...Ć...
...P...O...M...Ó...Ż...

Nie puszczała jej ręki do końca wiadomości. Potem puściła.

Avatar Burger2004_09
Zielarstwo? Oh, to może być coś ciekawego. Jak raz weźmiesz jakąś książkę do ręki to nie odkładaj jej od razu.
Jak powiedział tak zrobił i przepatruje zieraską księgę.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Po co tobie fizyczna forma? To może sprowadzić... Niebezpieczeństwo. I skąd znasz JD?

Avatar Historyjka
Zoe

Znowu wzięła jej dłoń.

...Z...
...L...I...C...E...U...M...

...P...O...M...Ó...Ż...
...P...R...O...S...Z...Ę...

...N...I...E...
...C...H...C...Ę...
...D...Ł...U...Ż...E...J...
...C...I...E...R...P...I...E...Ć...
...W....
...T...E...J...
...F...O...R...M...I...E...

...T...O...
...B...O...L...I...

...P...A...L...I...
...O...D...
...Ś...R...O...D...K...A...

...P...R...O...S...Z...Ę...
...P...O...M...Ó...Ż...

//Ej, pomóż jej, będzie ciekawy wątek xd

Aaron

Na pierwszych stronach? Naturalne trucizny. Dalej? Nienaturalne trucizny.

Avatar Burger2004_09
Najsampierw przepatruje te naturalne trucizny. Tak właściwie to spodziewał się tutaj sposobów hodowania i pielęgnacji magicznych roślin, ale to też jest fajne. Każda lektura może umilić czas.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Miło mi, że odpowiedziałaś. Aczkolwiek, pomogę, jak boli, ale masz mi obiecywać, że za żadne skarby nie będziesz robić czegokolwiek, co zrobi źle Akademii i osobom w niej. I przede wszystkim, pozostajemy w kontakcie. Jasne? Więc gdzie jest ta księga? Zaprowadź, jestem zła w rozumowaniu terenowym.

Avatar Historyjka
Aaron

Jest o pielęgnowaniu roślin.
Ale raczej takich trujących roślin.

Zoe

Pokazała jej, by szła za nią, po czym poleciała wzdłuż regału. Zatrzymała się kilka metrów dalej i pokazała palcem na grzbiet książki "Magia i Dusze" Merlina.

Avatar Burger2004_09
//no, Merlin. Myślałem, że to nazwisko nigdy się tutaj nie pojawi, a proszę//

Czyta pierwszą stronę. Co to za roślina? Jak ją pielęgnować? Co z niej można otrzymać? I tego typu zielarskie rzeczy.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Dziękuję. - powiedziała tylko i wyciągnęła ostrożnie książkę.
Obejrzała dokładnie okładkę i tył książki.

Avatar Historyjka
Zoe

Czerwona okładka i złote litery.
Tytuł i autor, nic więcej na okładce.

Aaron

🅱etoniak Zwyczajny.
Rośnie na 🅱etonie. Podlewać codziennie.
Wyciąg z niego zamienia ludzi w 🅱eton.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
Równie ostrożnie otwiera na pierwszej stronie, idąc w zaciszny kącik ze swoją towarzyszką.

Avatar Burger2004_09
//gold//

Ciekawe informacje. Może będą kiedyś przydatne pomyślał i przekartkował by dowiedzieć się czegoś, o kolejnej roślince.

Avatar Historyjka
Zoe

Książka mówiła o duchach.
O ich naturze, sposobach na przyzywanie ich, nadanie im formy fizycznej, zniszczenie i inne fajne rzeczy. Strona o zniszczeniu ducha została przez kogoś wyrwana. Raczej nie przez nową znajomą Zoe, ta w końcu nie miała formy stałej, Zoe widziała ją i czuła jej ewentualny dotyk tylko przez swoją moc. Ciekawe kto to zrobił?

Aaron

Tojad Jadowity.
Rośnie na dziko lub w hodowli. Podlewać raz na kilka dni. Trzymać w półcieniu. Wyciąg zabija człowieka w agonii. Czasami wystarczy małe nacięcie i dotyk, niewielka ilość, bo to bardzo trująca roślina.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
Może bibliotekarka w trosce o dzieci?
Szuka w spisie treści sposób nadania duchowi formy fizycznej, stałej.

Avatar Burger2004_09
Tojad... Tojad... Jakbym już gdzieś o nim słyszał...
Nie potrafił jednak sobie przypomnieć gdzie. A może tak niech będzie lepiej?
Odłożył książkę na bok jako "Do wypożyczenia" i do ręki wziął kolejną już księgę.

Avatar Historyjka
Zoe

Znalazła! Trzeba dotknąć miejsca, gdzie powinno znajdować się serce ducha i wypowiedzieć zaklęcie z księgi.

Aaron

"Jak uprawiać ziemniaki?" autorstwa kelnerki z Ciekawości. No proszę.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Okej, to w sumie nic trudnego, ale ponownie gadam: przestajesz na wcześniej dane warunki?

Avatar Burger2004_09
Aaron
No proszę. Biznes kwitnie. Ciekawe, ile egzemplarzy sprzedała. No i książka przyda się na Białorusi szczerze zaciekawiony zaczął czytać prawdopodobny Magnum Opus kelnerki.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Zoe
- Jesteś pewna, że to te zaklęcie...? - spytała cicho dziewczynę.

Avatar Historyjka
Zoe

Skinęła wyraźnie głową.

Aaron

Pierwszym rozdział mówił o tym, jaka ziemia jest najlepsza do uprawiania w niej ziemniaków. Drugi o tym, kiedy i jak siać. I zapewne tak dalej, o kolejnych etapach hodowli ziemniaków. Jaka mądra lektura.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]